to tez ładne
cos takiego tylko z mniejszym silnikiem
a znacie może jakies tylno napędowe V4/v6 w dislu??, bo puki co to mysle o scorpiaku v6 2,4 2,8 albo 2,9l w benynie
Ostatnio zmieniony piątek, 13 lipca 2007, 06:57 przez zappek, łącznie zmieniany 1 raz.
W sumie pewną koncepcję mam... ale z braku czasu to pewnie poczeka na stare lata (jak już poczekało 10 lat... ). Ja stawiam na prostotę obsługi dlatego w grę wchodzi tylko skrzynia automat.. np. z 1.8 Golfa II, szybka i bezawaryjna a z Dieslem przy małej masie powinna 200 km/h łapać.. gorzej może być z trakcyjnością...
jesli chodzi o trakcje to trajki z silniekiem z przodu biją na głowe tylno silnikowe, bo rozkład mas jest bardziejszy, tak mnie sie zdaje.
To jak z tymi tylnonapędowymi, przedniosilnikowymi V4 ,V6 w dizlu??
Etamm. taki Scorpiak może i fajnie chodzi ale ile to pali.. i na "F".... odpada.. a TDI ja spala max. 5 l/100km ropki a jedzie... i to jak.. nawet ten 90 konny (po drobnym chipie 128 koników.. przy tym samym zużyciu ON) a z V'ek to 2,5 VW tyle że te silniki to już nie ta trwałość i bezawaryjność no i drogie jak cholera części..
To już troszkę gorzaj coś znaleźć (patrzę z perspektywy kasy i awaryjności i łatwości adaptacji) ale patrząc na kostrukcje zawieszenia silnika VW to on by siedział przed tylną osią i myślę że źle by z trakcją nie było. Wyszła by trochę długa jeśli by chcieć zrobić siedzenie kierowcy i jeszcze ławkę dla dwójki (trójki pasażerów)..