Hmmm chodził mi po głowie pomysł zakupu Hayabusy, duzy moment nie trzeba wachlowac biegami, male spalanie a i pozycja kierowcy swietna, sprzet do turystyki i bicia predkosci, ale nie mam kasy
...Co do YAmahy, zaraz tu foteczke wkleje, sprzet ciezki i nie pocisnie nie wiadomo ile max 177, to i tak bez szyby z przodu trzeba sie niezle pewnie trzymac...
..., co innego plastiki, raz jak z Piterem uciekalismy przed burza i tsunami z Zamościa to na Dabrowie pocisnalem 250 na 5 biegu, jest 6 ale jest słaby i raczej do wrzucania przy dużych predkosci a nie rozpedzania, a tez mam katalogowo 272km/h lecz nie rozpaczam nad tym, predkość 250 to już robi swoje, a oswiadczam ze to warunki pogodowe mnie zmusily do testów, bo sprzet mam 2 sezon i wczesniej tyle nie cisnalem no co innego 240
Pozdrawiam mam nadzieje ze Soft bedzie zadowolony z informacji poniżej
