Jaki rusek?
-
Deletet
Jaki rusek?
Marzy mi się (kurna chata) a raczej drugie moto, coś ekstremalnego do dłubania. Chcę skończyć dłubania przy Drag Starze i żeby mnie nie kusiło to przydał by się jakiś rusek taki co zawsze bez względu na to ile się zrobiło zawsze trzeba było by grzebać.
Co radzicie, iż, emka a może julka toć to w końcu kawałek historii.
Co radzicie, iż, emka a może julka toć to w końcu kawałek historii.
-
Deletet
w razie co numerek 18, w sobotę urządzam wielkie składanie jamaszki, będzie jamaszka, ja i krata piwa, jak ktoś reflektuje zapraszam wszyskich motocyklistów. Mój sąsiad lubi się wsłuchiwać w ryk silników motocyklowych, jest pasjonatem takiej muzyki, jest trochę kontrowersyjny jakby latał i wrzeszczał lekko jąkając się to oznaka ekstazy należy dodać gazu.
-
Żaba
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1341
- Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
- Lokalizacja: gm. Narol
Witam
wracając do tematu
Jeśli chodzi o ruska to ja jestem za M 72 no ale Ty chcesz dłubać
to przy Dnieprze będzie więcej roboty...
Ewentualnie Junaka polecem, na pewno nudzić się nie będziesz
A jeżdzić też można, moi kumple w ubiegłym roku objechali Polskę na junakach ( 3000 km bez awari)
Emke miałem kiedyś, fotka jest tu
http://junak.ekoma.pl/gallery/album40/1 ... la_na_M_72
wracając do tematu
Jeśli chodzi o ruska to ja jestem za M 72 no ale Ty chcesz dłubać
to przy Dnieprze będzie więcej roboty...
Ewentualnie Junaka polecem, na pewno nudzić się nie będziesz
A jeżdzić też można, moi kumple w ubiegłym roku objechali Polskę na junakach ( 3000 km bez awari)
Emke miałem kiedyś, fotka jest tu
http://junak.ekoma.pl/gallery/album40/1 ... la_na_M_72
Free Rider
-
Deletet
Z tym dłubaniem to może przesadziłem, chodzi o to żeby mieć jeden sprawny i nie wsadzać łap, a drugi tani po to żeby można było w razie przypływu miłości rozebrać bez szkody dla przyjemności jeżdżenia (bo drugi w zapasie).
Na razie i tak auta mi się porozkraczały i moto w rozsypce, trochę mam doła bo dziś można było śmigać jak marzenie. Ale sobota to ostateczny deadline na składnie drag stara.
Na razie i tak auta mi się porozkraczały i moto w rozsypce, trochę mam doła bo dziś można było śmigać jak marzenie. Ale sobota to ostateczny deadline na składnie drag stara.
-
Fidel - RaV
Witam.
Ja polecam również M72 lub starego Urala, przede wszystkim super wyglądają i jest z nimi mało problemów. Z reguły przy starych motocyklach coś trzeba dokręcać itp, ale tymi da się pojeżdzić. Sam miałem Urala tylko tego nowszego 84r i dwa lata nim jeździłem, nie było z nim problemów. Wymieniełem w nim tylko krzyżak w napędzie. No i mało palił, około 6l na100. Załuję, że go sprzedałem.
Ja polecam również M72 lub starego Urala, przede wszystkim super wyglądają i jest z nimi mało problemów. Z reguły przy starych motocyklach coś trzeba dokręcać itp, ale tymi da się pojeżdzić. Sam miałem Urala tylko tego nowszego 84r i dwa lata nim jeździłem, nie było z nim problemów. Wymieniełem w nim tylko krzyżak w napędzie. No i mało palił, około 6l na100. Załuję, że go sprzedałem.
-
Żaba
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1341
- Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
- Lokalizacja: gm. Narol
U mnie to jamaha jest tym tanimrmoteka pisze:Z tym dłubaniem to może przesadziłem, chodzi o to żeby mieć jeden sprawny i nie wsadzać łap, a drugi tani po to żeby można było w razie przypływu miłości rozebrać bez szkody dla przyjemności jeżdżenia (bo drugi w zapasie).
Koszty (naprawy) eksploatacji weterana są spore...
Free Rider
-
irbit
Podpisze sie pod tą wypowiedzą.Fidel - RaV pisze:Witam.
Ja polecam również M72 lub starego Urala, przede wszystkim super wyglądają i jest z nimi mało problemów. Z reguły przy starych motocyklach coś trzeba dokręcać itp, ale tymi da się pojeżdzić. Sam miałem Urala tylko tego nowszego 84r i dwa lata nim jeździłem, nie było z nim problemów. Wymieniełem w nim tylko krzyżak w napędzie. No i mało palił, około 6l na100. Załuję, że go sprzedałem.
Tylko coraz trudniej kupić ładna emeczke
-
wild
ha..pytanie numer jeden
ile chcesz przeznaczyc kasy na kupno?
dwa
ile zamierzasz w niego jeszcze wlozyc?
to co pisali poprzednicy rowniez sie zgodze. z emka jest niestety co raz wiekszy problem, bo cena poszla gigantycznie w gore, to raz-dwa czesci (w zaleznosci jakie) sa drogie, trafisz na taka co ma przegnila blache to kolejne koszty. sam motor jest uwazam najlepszym ruskim wytworem, zwlaszcza od lat najstarszych.. ale dorwac taka eme z 1942-5 to rzadkosc i uwazam iz zaczyna przekracza ta cienka linie "z cudem";)
odnosnie 2 mojego pytania- to i jak zrobisz motor i o ile nie bedziesz oszczedzal na silniku (oby nie!) to bedzie wierny, zwlaszcza pod znaczkiem M-72.
z tanszych ruskow polecam urala (m-63 czy m-67) no chyba ze jak juz na sile to irbit ale koszty remontow porownywalne z ema
dalniel moze sie tu wypowiedziec... nastepnie dobry material wojskowy MW i szarym koncu kache...
Goska
ile chcesz przeznaczyc kasy na kupno?
dwa
ile zamierzasz w niego jeszcze wlozyc?
to co pisali poprzednicy rowniez sie zgodze. z emka jest niestety co raz wiekszy problem, bo cena poszla gigantycznie w gore, to raz-dwa czesci (w zaleznosci jakie) sa drogie, trafisz na taka co ma przegnila blache to kolejne koszty. sam motor jest uwazam najlepszym ruskim wytworem, zwlaszcza od lat najstarszych.. ale dorwac taka eme z 1942-5 to rzadkosc i uwazam iz zaczyna przekracza ta cienka linie "z cudem";)
odnosnie 2 mojego pytania- to i jak zrobisz motor i o ile nie bedziesz oszczedzal na silniku (oby nie!) to bedzie wierny, zwlaszcza pod znaczkiem M-72.
z tanszych ruskow polecam urala (m-63 czy m-67) no chyba ze jak juz na sile to irbit ale koszty remontow porownywalne z ema
Goska
-
irbit
Gośka zadałą dwa bardzo dobre pytania.
Wszystko zależy od pieniędzy ale o złożeniu, kupnie wojennej emki można zapomnieć - ta linia, o której pisała koleżanka jest bardzo, bardzo cienka
Jeśli chcesz przenaczyć mniejsza kase to polecam Urala modele najlepiej z lat 70 - motocykl najbardziej udany z radzieckich wynalazków
A jeśli ma być to motocykl użwyany w teren, to MW z blokadą byłby najlepszym wyborem.
Wszystko zależy od pieniędzy ale o złożeniu, kupnie wojennej emki można zapomnieć - ta linia, o której pisała koleżanka jest bardzo, bardzo cienka
Jeśli chcesz przenaczyć mniejsza kase to polecam Urala modele najlepiej z lat 70 - motocykl najbardziej udany z radzieckich wynalazków
A jeśli ma być to motocykl użwyany w teren, to MW z blokadą byłby najlepszym wyborem.
-
irbit