Faktycznie można różnie mówić o różnych moto, a to ten mi się podoba na tym obrazku, a inny na innym. Ten bym wybrał bo ma o 5 KM więcej, albo inny bo jest np. niebieski. Ja też kiedyś przeglądałem nie jeden katalog i zawsze zatrzymywałem się na maszynach najmocniejszych rzędu 1,0 lub 1,1 ccm pojemności, na 600-tki nawet nie patrzyłem, bo jakies takie słabe były, mało mocy itp. Ale tak jest tylko do czasu jak patrzy się w obrazki. Jak już zobaczysz na żywo taką 600-tkę i wiesz że zaraz będziesz jej dosiadał to krew zaczyna szybciej krążyć, wzrasta tętno i usmiech sam pojawia się na twarzy. Nie ważne czy jest to Kawasaki, Suzuki, Honda czy Yamaha. Po prostu pokochasz to co kupisz i ta marka będzie dla ciebie najlepsza. Ja skusiłem się na Kawasaki ze względu na design i nie ma co ukrywać cenę. Z każdym dniem i każdym kilometrem coraz bardziej lubię swoje moto.
Na razie niezbyt dużo mogę powiedzieć o danym modelu,z uwagi na to, że to mój pierwszy sezon. Co zauważyłem to: bezproblemowe wchodzenie na obroty, piękny dźwięk silnika, po przekroczeniu 8000 obr wyrywa spod siodełka jakby włączyła się turbinka i co bardzo ważne pięknie trzyma się drogi. Jak na razie żadnych uwag.
Jaro - jeśli Kawa to wyłącznie mocna i czarna, no dobra może być pomarańczowa