Strona 1 z 2
Łańcuszki ......
: wtorek, 24 lipca 2007, 20:00
autor: Soft
Mam 2 pytania - jedno motocyklowe - drugie samochodowe....
Co myślicie o łańcuszkach przy skórzanych spodniach.... takich od paska do kieszeni. Na zlocie w Biłgoraju widziałem setki osób z takim patentem.... ?
Co myślicie na temat kamizelek ostrzegawczych zakładanych na oparcia w samochodach ?
: wtorek, 24 lipca 2007, 20:10
autor: Jaro
Łańcuszek przy portfelu który jest umieszczony w kieszeni tylnej zapewne jest to pewnego rodzaju zabezpieczenie przed kradzieżą owego portfela a kamizelka na fotelu może to dodatkowy element bezpieczeństwa gdyż zapewne światło w nocy odbija a auto jest lepiej widoczne

) Tak jak w modzie w ciuchach tak i w motoryzacji są pewne trendy, były płytki cd na lusterku, piłeczki na antenie, naklejki pionier na szybie może teraz czas na obowiązkową kamizelkę na fotelu. Nie dziwię się kierowcom tirów gdyż w innych krajach np. w W Austrii, Włoszech, Finlandii oraz Hiszpanii jest obowiązek posiadania takiej kamizelki. Acha było pytanie co myślę o łańcuszku no więc ten łańcuszek to dobre zabezpieczenie portfela

: wtorek, 24 lipca 2007, 20:36
autor: wally
co ciekawsze niektorzy kierowcy sa swiecie przekonani ze posiadanie kamizelki jest w samochodzie osobowym obowiazkowe ( u nas dotyczy tylko kierowcow "tirow"). Osobiscie nie lubie lancuszkow ( szczegolnie spamowych ) ale czesto jadac nagle przypominam "sobie gdzie klucze?" i wtedy goraczkowe macanko.
: wtorek, 24 lipca 2007, 20:54
autor: Jaro
Może jeszcze dojść do tego że soft sam będziesz w takiej kamizelce pomykał
http://www.naszdziennik.pl/index.php?ty ... d=po45.txt
: wtorek, 24 lipca 2007, 21:09
autor: Soft
"Wroński zaznaczył, że z wnioskiem o zajęcie się tą sprawą wystąpiło kilka klubów motorowych, ponieważ taki wymóg miałby znaczący wpływ na bezpieczeństwo motocyklistów."
Czyżby KBM maczał w tym palce ?

: wtorek, 24 lipca 2007, 21:21
autor: Piter
moje zdanie na ww temat:
Odnośnie kamizelek:
obowiązek - zdecydowanie NIE
dobrowolnie - jak najbardziej bo jak sobie taką kupię to będę czuł się szczególnie wyróżniony
Łańcuch:
po co komu nosić zbędne kilogramy, twardszy od tego i tak nie będziesz a jak pójdziesz w krzaki żeby sie wys........ to Cie będzie słychać jak zacznie to dzwonić.
: wtorek, 24 lipca 2007, 21:46
autor: Stirlitz
i tak będzie słychać co tam w krzakach robisz

: wtorek, 24 lipca 2007, 21:50
autor: ZEN
A Ja sadzę że są gadżeciarze i minimaliści.
Jak komu pasuje.
Jedni wolą mieć wszystko przy sobie a inni twierdzą że po co ciągać ze sobą niepotrzebny szmelc.
Każdy tworzy swoją tożsamość i to powinniśmy szanować.
: wtorek, 24 lipca 2007, 21:58
autor: Bondi
Dla mnie jak ktos ma w puszcze ciagle kamizelke na oparciu to znak ze nie stac go na pokrowce albo tak czesto ma awarie ze jej nie sciaga

: wtorek, 24 lipca 2007, 22:25
autor: Soft
kurcze Bondi .... do takiego przemyślenia jeszcze nigdy nie doszedłem ...
: wtorek, 24 lipca 2007, 23:18
autor: Fido
Co do kamizelek w aucie.
Ci co mają je na siedzeniu nawet nie wiedzą dlaczego.
Zobaczyli u innych (np.w TIRACH) i tak samo robią (szczególnie starsi kierowcy lub niedzielni).
W przepisach jest że ma być pod ręką (a nie na siedzeniu) i w razie awarii auta trzeba ją nałożyć zanim wysiądzie się z niego.
Ale ludzie to bezmózgi.Jeszcze trochę to własne majtki będą wieszać na antenach radiowych.
Ja wożę takową kamizelkę ale jest schowana.
: środa, 25 lipca 2007, 06:46
autor: dzidek
Sam mam taka kamizelke w samochodzie ale w bagazniku...a jak widze kamizelke na oparciu samocho0du lub na tylniej polce.to sie tylko usmiecham.....(dzien lepiej mi mija) bo u mnie takich gosci nie brakuje .....a co do kamizelek dla motocyklistow to przesada......niech sie lepiej zajma rowerzystami......ale nie dziecmi i mlodzieza.....tylko starymi co jezdza bez swiatel.........Rowerzysta powinien jezdzic w kamizelce..od jesieni do wiosny.............i po zmroku.........a co do lancuszkow.nie ruszaja mnie.......to juz inna bajka........
: środa, 25 lipca 2007, 08:24
autor: Agusia
ja mam swoje cichy w których jeździć i nie chce jeździć w jakiejś rażącej kamizelce, natomiast łańcuszki i inne duperele lubię, zresztą tak jak większość kobiet
: środa, 25 lipca 2007, 16:16
autor: wally
znajac Aguske to gdyby powstal obowiazek jazdy bajkiem w kamizelce, Aga przerobilaby kamizelke na model damski ( jak koszulke KBM)
: środa, 25 lipca 2007, 16:44
autor: Agusia
Wally czytasz w moich myślach
