Proszę Was o opinię motocykla Yamaha XJ 900 rocznik 96-99 .To taka jak w policji.Mam na nią chrapkę ale najpierw FJ-tę trza do żyda puścić.
PS.Proszę o konkretne opinie ,bez spamu.
Ostatnio zmieniony wtorek, 10 lipca 2007, 19:43 przez Fido, łącznie zmieniany 1 raz.
"Supermotocykle", redakcja Alan Dowds (straszny krytykant i malkontent):
XJ Diversion 900 jest z nami od początku lat 90., co oznacza w świecie motocykli, że jest dość stary i to widać. Nikt nie szaleje na jego punkcie <jak za 99 proc. innych motocykli>, ale tych, który szukają motocykla na co dzień i na krótkie wypady, może spokojnie zadowolić.
Wprowadzony pod koniec 94, dwa lata po XJ 600 jest zwykłym motocyklem drogowym z nijaką stylistyką. Dobrze się sprzedaje, BO JEST NIEZAWODNY i ZAWSZE DOJEDZIE DO CELU. Nie ma ani osiągów, ani wyglądu, <bla, bla, bla>
<i dalej:>
Lusterka - tanie i banalne, zapewniają dobrą widoczność
Owiewka wystarczająco wysoka, żeby chronić od wiatru, a nawet od deszczu.
Tylny hamulec - jeden dwutłoczkowy zacisk i 267 mm tarcza nie dają za grosz wyczucia.
Przednie zawieszenie nie radzi sobie z wybojami, ostrymi zakrętami i ostrym hamowaniem <jest regulacja napięcia wstępnego>.
Centralny podnóżek - praktyczny i wygodny dodatek
Tylne zawieszenie - na dłuższym dystansie i we 2 os. monoshock przegrzewa się i pogarsza od początku kiepskie tłumienie
Układ wydechowy - 4w2 nie należy do najładniejszych, ale chromy są świetnej jakości i tłumiki uniesione są wysoko, nie ma ryzyka otarć
Skrzynia - trzeba precyzyjnie wrzucać kolejne biegi, inaczej wskakują fałszywe luzy
Hamulce przednie - 320 mm i dają radę, choć bez fajerwerków <niech się przejedzie VS-em>
Zbiornik 24 L - czuć ten ciężar na zakrętach <a to ci argument>
WAŁ NAPĘDOWY - no comments
Siedzienie - dla wysokich kierowców, zbyt szerokie, ale za to miękkie
V-max 240 km/h, 89 KM (pomiar: 77,6 KM i 75 Nm)
<Na szczęście słowa nie napisał o Intruzach (poza LC)>
Skrót: pomimo, że nie najświetniejszy, to popularny model do dalekiej turystyki. Silnik przestarzały, ale od 85 roku (konstrukcja) udowodnił ekonomiczność i niezawodność. Skrzynia ma dobrze dobrane przełożenia. Kanapa pojemna, wygodna także dla pasażera.
90 KM, V-max 209 km/h <ciekawe różnice>
Muszę dodać, że obie książki mają sporo błędów i są adresowane raczej do laików, a nie do motocyklistów rozważających zakup.
Nie zabijam. Chciałeś konkrety, więc wypisałem to, co miałem czarno na białym. Ja słyszałem o tym sprzęcie dobre opinie, że to solidny i sprawdzony, popularny model.
A jeżdziłeś tym? Może nie odczujesz różnicy jakiej oczekujesz - FJ to jednak tur.
Ale ja Poważnie myślę nad zakupem 900-ćsetki.
Lżejsza od FJ-ty,zwrotniejsza no i jak na moją skromną wagę chyba w sam raz.
Czy ktoś z forumowiczów miał przyjemność cuś takiego dosiadać ???
Info mam różne, 240 do 260 kg.
Więc niewielka różnica.
Plus to to, że nowsza konstrukcyjnie i na wał kardana.
Łańcuch zaczyna mnie przyprawiać o palpitacje serca.
Co za dużo to nie zdrowo.
Ostatnio zmieniony wtorek, 10 lipca 2007, 17:01 przez Fido, łącznie zmieniany 1 raz.
Kumpel ma starszą XJ 900, miałem okazje tym się przejachać.
Fajnie się tym nawet jeżdziło, razem z nim w ubiegłym roku jeżdziłem w Pieniny. Mimo że jechał w dwie osoby i z tobołemi spalanie wychodziło w granicach 5 -5,5 l/100 km. Są to żywotne silniki.
Siema FIDO powiem tak XJ 900 napewno jest lepsza od XJ 600 bo ma dwie tarcze bo wal bo wiecej konikow itp itd ja na codzien dosiadam XJ 600 i powiem tak mi sie jezdzi bardzo dobrze tym bardziej ze tez za wiele nie waze czasem mam nawet problemy z wypchnieciem z garazu itp ale ogolnie jest bardzo dobrym motorkiem zarowno na dalekie trasy jak i lokalne wypady....co do silnika to duzo zrodel podaje ze sa zywotne i malo awaryjne oczywiscie zaden silnik nie jest idealny i moj tez ma jakies drobne mankamenty ale to 600 nie wiem jak to w 900...dobra nie bede nawijal bezsensu jak bedziesz mial jakies pytania to smialo jak bede wiedzial to odpowiem