Strona 1 z 2

Dyfer 9 czy 10

: środa, 23 maja 2007, 23:15
autor: waldi
Moj dniepr jest na dotarciu(wymienilem wszystkie lozyska,tloki,cylindry,panewki) a po przyjezdzie mam zamiar zrpbic szlif cylindrow,mam nadzieje ze szlifu walu nie trzeba robic/jaki zamontowac dyfer 9 czy 10 aby go nie zajechac bo w tamtym sezonie malo brakowalo,oczywiscie bede jezdzil solowka dzieki.

: czwartek, 24 maja 2007, 14:50
autor: Bączek
Dla większych prędkości polecam dyfer 9. ale uważaj co kupujesz, już raz nadziałem sie na rzemieślniczy produkt i tryby dobrze nie nakładały sie na siebie.

: czwartek, 24 maja 2007, 21:58
autor: waldi
Dyfer jes z ukrainy wiec spodziewam sie wszystkiego.

: czwartek, 24 maja 2007, 22:28
autor: Żaba
W emce miałem 10, dniepr ma pare KM więcej to spokojnie da rade.
Podobno na takim przełożeniu to złoty sześćdziesiąt można wyciągnąć.

Spokojnie dotrzesz a potem będziesz łoił :wink:

: czwartek, 24 maja 2007, 22:43
autor: waldi
W tym sezonie bede jezdzil tylko miesiac i BACK TO ENGLAND,wiec 9 czy 10,mam troszke ciezka reke i boje sie ze przez miesiac zajade moja gadzinke,cenowo bardzo sie nie roznia:9-140 zl a 10-230 zl,chodzi mi o to zeby dwa razy nie bawic sie w ustawianie bo jednak to zajmuje troszke czasu a wiem co znaczy jezdzic na nie ustawionym i jaki jest pobor paliwa.

: piątek, 25 maja 2007, 08:59
autor: Bączek
Mówisz że 9 kosztuje 140zł, hm...drogo troche.
Ciekawe jaki dyfer ma moja kaśka bo z Hrebennego wyciągneła 80 z wózeczkiem.
Na 9 dyfrze spokojnie więcej wyciśniesz.
Ale jak dasz 10 to będziesz dawał więcej gazu żeby jechać szybciej więc wieksze prawdop. że zatrzesz....chyba tak.

: piątek, 25 maja 2007, 16:52
autor: waldi
Jakos malo pociagnela tylko 80,moim dnieprem przed remontem z kolyska i w 3 osoby prawie 120 na 8,byl zaje...... ustawiony i wyregulowany ale po wypadku musialem wszystko remontowac no i zaczely sie problemy.

: sobota, 26 maja 2007, 15:52
autor: Bączek
80 jechał z Hrebennego na prostej, takich prędkości nie wyciskam bo nie jest zarejestrowany.
Kumpel jedzie szybciej ale to wiadomo, musi być dobrze zrobiony a mój niestety to tylko silnik ma dobry, reszta do wymiany.

: poniedziałek, 28 maja 2007, 14:27
autor: irbit
Bączek pisze:Ale jak dasz 10 to będziesz dawał więcej gazu żeby jechać szybciej więc wieksze prawdop. że zatrzesz....chyba tak.
tu chyba sie mylisz ... bo jesli bedzie 10 to mniej gazu a szybciej jedziesz
8)

: poniedziałek, 28 maja 2007, 20:11
autor: waldi
Irbit,na jakim Ty jezdzisz 9 czy 10?

: poniedziałek, 28 maja 2007, 21:02
autor: irbit
Ja na 8 i nie narzekam bo przyśpieszenie ma lepsze
:)

: poniedziałek, 28 maja 2007, 21:12
autor: waldi
zastanowilem sie i prawdopodobnie zaloze 9,pewnie bede tego zalowal ale to wyjdzie w praniu,dzieki za rady.

: poniedziałek, 28 maja 2007, 21:17
autor: irbit
założ 9 i napewmo nie będziesz żałował - będzie przyspieszenie i wystarczajaca prędkosc na jak ruska :)

: poniedziałek, 28 maja 2007, 23:43
autor: Bączek
irbit pisze:
Bączek pisze:Ale jak dasz 10 to będziesz dawał więcej gazu żeby jechać szybciej więc wieksze prawdop. że zatrzesz....chyba tak.
tu chyba sie mylisz ... bo jesli bedzie 10 to mniej gazu a szybciej jedziesz
8)
A to nie jest tak jak z zębatką w rowerze? Im większa tym silniejszy ale prędkość mniejsza?

Czekaj, przyśpiecha jest lepsza na 10 ale prędkość maks jest mniejsza.

: wtorek, 29 maja 2007, 06:38
autor: irbit
Bączek pisze:
irbit pisze:
Bączek pisze:Ale jak dasz 10 to będziesz dawał więcej gazu żeby jechać szybciej więc wieksze prawdop. że zatrzesz....chyba tak.
tu chyba sie mylisz ... bo jesli bedzie 10 to mniej gazu a szybciej jedziesz
8)
A to nie jest tak jak z zębatką w rowerze? Im większa tym silniejszy ale prędkość mniejsza?

Czekaj, przyśpiecha jest lepsza na 10 ale prędkość maks jest mniejsza.
odwrotnie im wiekszy atak z tyłu tym szycbiej jedziesz a jest słabszy - przecież to chodzi o atak ile ma zebów a on pracuje na talerzu
:wink: