Czyszczenie...
Czyszczenie...
Dostałem kiedyś w prezencie odmrażacz 400 ml w sprayu - do samochodu.
Przejeździł ze mną ze 3 lata .... Odkryłem jego nowe zastosowanie ... czyszczenie motocykla - rewelacja. Cały silnik z przodu (muchy i różne rzeczy rzucone przez koło na silnik) po spryskaniu tym wynalazkiem spływają. Wystarczy przetrzeć szmatką. Muchy z chromów i lampy ... rewelacja....Żeberka w cylindrze - popsikać i przetrzeć .....
Przejeździł ze mną ze 3 lata .... Odkryłem jego nowe zastosowanie ... czyszczenie motocykla - rewelacja. Cały silnik z przodu (muchy i różne rzeczy rzucone przez koło na silnik) po spryskaniu tym wynalazkiem spływają. Wystarczy przetrzeć szmatką. Muchy z chromów i lampy ... rewelacja....Żeberka w cylindrze - popsikać i przetrzeć .....
-
zappek
-
Piter
- Zwykły forumowicz
- Posty: 497
- Rejestracja: piątek, 16 marca 2007, 20:36
- Motocykl: Yamaha TDM 850
- Lokalizacja: Tomaszów Lub
- Kontakt:
Jeśli chodzi o czyszczenie to nadchodzący letni czas powoduje powstawanie kałuż asfaltowych (miejsc gdzie asfalt jest w stanie płynnym z gorąca) jeśli taka kałuża się bardzo profesjonalnie rozchlapie po moto (a wiadomo że na 100% trafi w miejsca najtrudniej dostępne
) idealnym rozwiązaniem jest margaryna
Albo szmata nasączona olejem,
Tłuszcz rozpuszcza asfalt i łatwo go usuwa
Tłuszcz rozpuszcza asfalt i łatwo go usuwa
- Skrzydlaty
- Zwykły forumowicz
- Posty: 181
- Rejestracja: wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:43
- Motocykl: NSU351OT M-G G5
- Lokalizacja: lubelszczyzna
- Kontakt: