propozycje motocykla dla siwego

Nasze maszyny. Tyle z nich radości i tyle problemów...
wally

propozycje motocykla dla siwego

Post autor: wally »

Ostatnio zmieniony piątek, 15 czerwca 2007, 23:53 przez wally, łącznie zmieniany 1 raz.
Wielki Brat
Zwykły forumowicz
Posty: 2808
Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
Motocykl: FJR 1300

Post autor: Wielki Brat »

Ta ostatnia Honda wygląda całkiem, całkiem ...
Siwy musi mieć moto o poj. większej niż 600 i z komfortowym zawieszeniem. Doradzałem mu Goldasa - w Biłgoraju są 2 do kupienia.
Marek

Post autor: Marek »

Ja bym zignorował tego VS700 - w 1993 roku już nie produkowano 700-tki. Widzę tu części z różnych roczników. Za 9 tysi można wyszukać znacznie lepsze sztuki małego Intruza.

Przekornie - bo w sposób najbardziej oczywisty poleciłbym Intrudera - poddaję pod rozwagę nowsze od podanego przez Wallego, modele szadołki - VT600:

http://moto.allegro.pl/item203552764_ho ... vt600.html

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M438532

W odróżnieniu od Intruza ten motocykl lepiej IMHO wypada "na żywo" niż na fotach. Trochę deprymujące są wszechobecne tam plastki i niezbyt duża moc, ale nie można mu odmówić pewnego wdźięku (szczególnie gdy malowany jest na czarno).

9 tys, to dla VT600 dolny pułap cen i trzeba dokładnie przyglądać się wystawianym sztukom.
Marek

Post autor: Marek »

Goldasa? To chyba jednak nie trzymamy się limitu 9 tys zł...
wally

Post autor: wally »

niezupelnie :)
pomijajac fakt ze to niezadobry motocykl dla Siwego
http://moto.allegro.pl/item204421720_goldwing.html
Soft
Zwykły forumowicz
Posty: 357
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 10:39
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Soft »

Mi się podoba ta yamaszka 1200 XJR
i BMW K75

Wiem że to nie cruiser .... ale z tego też masa frajdy zapewniona.
wally

Post autor: wally »

ta beemka tez mi wpadla w oko, nie lubie wprawdzie tej marki ale tylko wsrod samochodow :) w sumie daleko to nie stoi, mozna w niedziele skoczyc
Jaro
Zwykły forumowicz
Posty: 1178
Rejestracja: piątek, 23 lutego 2007, 18:54
Motocykl: YAMAHA FAZER
Lokalizacja: Zamość
Kontakt:

Post autor: Jaro »

Jeśli mężczyzna robi coś bardzo głupiego, to zawsze z motywów najszlachetniejszych.
wally

Post autor: wally »

535 jest dla siwego za malo rącza :) w savazce mial 650 cc chyba
sq8bwh

Post autor: sq8bwh »

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M422003
Sprzedaje ją kolega z Roztocze Riders.. ja głęboko się nad nią zastanawiałem ale.... nie ta półka.. Myślę że nie zaszkodzi obejrzeć i pogadać co do ceny bo warto.. (a jeździ się na motocyklu a nie na roczniku...)
Marek

Post autor: Marek »

sq8bwh pisze: (a jeździ się na motocyklu a nie na roczniku...)
To do mnie? Jeżeli tak, to zapytam: Czy informacja, że motocykl został złożony z dwóch innych motocykli może być istotna dla kupującego? :) A to właśnie można odgadnąć rozpoznając z jakich roczników są użyte części.

Abstrahując od tego przypadku - dla mnie rocznik jest ważny. Motocykle przechodzą ewolucje, producenci modyfikują modele, a części do nich dostępne są w ograniczonej perspektywie czasowej. Starszy o rok model motocykla, mimo, że wygląda identycznie i kosztuje na allegro tyle samo, może dostarczyć dużo więcej problemów właścicielowi, gdy okaże się, że np. tłok do niego nie jest już dostępny w magazynach (bo producent zmienił w modelu pojemność ze względu na przepisy) albo trzeba dorabiać tarcze hamulcowe, bo wcześniejszy ich wzór był produkowany np. w latach 1985-87 (i już go nie ma w magazynach), a nowy 87-2007 (jest i będzie przez następne 20 lat).

Mało tego, trzeba zwracać uwagę nie tylko na rocznik, ale też na rynek, na który został wykonany dany egzemplarz - temat na oddzielny post.
sq8bwh

Post autor: sq8bwh »

Nie.. dlaczego do Ciebie... To co piszesz jak najbardziej jest zasadne dlatego trzeba kupić markę i model który jest na rynku popularny aby nim jeździć a nie wiecznie szukać części. Ale czy rocznik tutaj jest głównym kryterium wyboru.. Siwy raczej chce kupić motocykl do jazdy a nie do remontu (tak bynajmniej ja bym robił) i raczej tłoków w najbliższym czasie potrzebował nie będzie.. :wink:
Marek

Post autor: Marek »

Racja, rocznik to nie pierwszoplanowe kryterium (i będę się przy tym upierał sprzedając mój wiekowy motocykl) :D A jeśli kupię kolejny, to też nie do remontu, ale - wiadomo - różne rzeczy mogą się wydarzyć (np. zatarcie)... brrr... odpukać.

Virażki 1000, 8,5 tys. zł
http://moto.allegro.pl/item202387469_ya ... v1000.html
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M444487

Intruz VS800 9 tys zł.
http://moto.allegro.pl/item205014472_su ... ruder.html
ODPOWIEDZ

Wróć do „Motocykle”