Ktoś może słyszał, lub ma jakieś opinie o firmie Polkom z Ożarowa ? Wybieram się tam w poniedziałek pooglądać motorki, ponoć mają na magazynie ze 450 sztuk, robią wrażenie solidnych ale kto ich tam wie
Polkom - Ożarów pod Warszawą
-
zeniop
- Zwykły forumowicz
- Posty: 299
- Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 21:10
- Motocykl: Yamaha XVS 650 A
- Lokalizacja: zamość
Polkom - Ożarów pod Warszawą
Witam.
Ktoś może słyszał, lub ma jakieś opinie o firmie Polkom z Ożarowa ? Wybieram się tam w poniedziałek pooglądać motorki, ponoć mają na magazynie ze 450 sztuk, robią wrażenie solidnych ale kto ich tam wie
Ktoś może słyszał, lub ma jakieś opinie o firmie Polkom z Ożarowa ? Wybieram się tam w poniedziałek pooglądać motorki, ponoć mają na magazynie ze 450 sztuk, robią wrażenie solidnych ale kto ich tam wie
-
Marek
Z tego, co widzę na ich stronie - większość z około 80 pokazanych motocykli jest sprzedana, "na magazynie w Polsce" - jest kilka sztuk. Jest też rejestr motocykli z magazynów w USA, faktycznie ze dwe setki, napisali nawet, że aktualizowany co 10 dni, ale nosi datę z września 2006. 
Nie budzi to we mnie wrażenia solidności.
Nie budzi to we mnie wrażenia solidności.
-
zeniop
- Zwykły forumowicz
- Posty: 299
- Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 21:10
- Motocykl: Yamaha XVS 650 A
- Lokalizacja: zamość
Ze smutkiem musze przyznać rację przedmówcy. Firma mieści się na jakimś podwórku, na które ciężko wjechać jak nie wie się dokładnie gdzie. Kiedy już tam zajechałem okazało się że adekwatnej osoby nie ma ale mogę sobie pooglądać. No to rzuciłem okiem na całe 6 (sześć) maszyn stojących jedna przy drugiej w garażu nieco większym od mojego. W zastępstwie zagadnął mnie jakiś inny delikwent, któremu wyłożyłem przyczynę wizyty. Wiedząc czego oczekuję (Drag Star only) mówi do mnie że ma fajny motor do sprzedania i prowadzi do drugiego garażu. Tam prezentuje mi Honde Shadov Sabre 1100 w paskudnym (choć to kwestia gustu) pomarańczowym malowaniu. Widząc moją zdegustowaną minę nie traci rezonu i zapodaje mi tekst: "Widzi pan bo ja to mam taką hierachię wartości: najpierw jest Honda, potem długo nic, potem Yamaha, potem długo długo nic, a na końcu Suzuki. Wie pan bo Kawasaki to wogóle się nie liczy. Kiedyś kupiliśmy zajechaną, wieloletnią Hondę i co? Po trzeciej próbie zapaliła" Nie odważyłem się zapytać za ile ją sprzedali
Może po prostu trafiłem na nie tą osobę, ale ogólnie ŻENADA.
Co by optymistycznie zakończyć, po całym dniu poszukiwań musze powiedzieć że najlepsze wrażenia mam z Łopuszańskiej 93, firma Bosmotorcycles. Właściciel, który z nami rozmwiał, najpierw wypytał o to czego szukam, ile jeździłem i czego oczekuje od maszyny a potem pokazywał i omawiał nie starając się niczego wciskać.
Co by optymistycznie zakończyć, po całym dniu poszukiwań musze powiedzieć że najlepsze wrażenia mam z Łopuszańskiej 93, firma Bosmotorcycles. Właściciel, który z nami rozmwiał, najpierw wypytał o to czego szukam, ile jeździłem i czego oczekuje od maszyny a potem pokazywał i omawiał nie starając się niczego wciskać.