Maszt na flagę
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
Maszt na flagę
Podziękowania dla Roberta za pomoc w wykonaniu masztu na flagę do mojego Intruza. Bogate wyposażenie warsztatu i umiejętności ww. Brata Motocyklisty są godne najwyższego uznania. A swoją drogą idea wykoniania jest prosta i gustowna (bo moja
)- w razie czego służę.
-
Deletet
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
-
Deletet
Wiesz Wielki jaka jest różnica między fachowcem a partaczem?
Taka jak między gwintem, a tym co wyszło na antence
Nie widziałeś co wyrabia mój szwagier (też motocyklista, ale z Bochni). Ostatnio jak meble robił do kuchni to można było z suwmiarkę legalizować na szczelinach między szufladami. Ehh, ja to przy nim jestem partacz i dyletant.
Jak dorosnę będę taki jak on.
Taka jak między gwintem, a tym co wyszło na antence
Nie widziałeś co wyrabia mój szwagier (też motocyklista, ale z Bochni). Ostatnio jak meble robił do kuchni to można było z suwmiarkę legalizować na szczelinach między szufladami. Ehh, ja to przy nim jestem partacz i dyletant.
Jak dorosnę będę taki jak on.
-
wally
a dlamnie najwiekszym pedantem swiata na zawsze zostanie Wielki B. opony w jego samochodzie sa czystsze niz wnetrze mojego auta. Na kantach jego roboczego ubrania komary traca odnoza, programy ktore napisal same pisza dla siebie uaktualnienia, a jego intruder jak sie zobaczyl w lustrze to sam sobie przebil numery na rocznik 2007. Jak pije wodke to ogorki na zagryche musza stac w rownym dwuszeregu - przekopnacie sie sami 
-
Deletet
-
Marek
-
Marek
-
Deletet
-
Marek
-
Marek
-
Deletet