Będę wdzięczny za wskazówki.
Malowanie silnika - potrzebny lakiernik z Zamościa
-
Marek
Malowanie silnika - potrzebny lakiernik z Zamościa
Zastanawiam się nad zmianą powłoki silnika. Znacie może dobrego lakiernika z Zamościa/okolic, który zdjąłby starą farbę, nie nasypał przy tym za dużo piachu do karteru, pokrył i jeszcze uczciwie za to wszystko sobie policzył?
Będę wdzięczny za wskazówki.
Będę wdzięczny za wskazówki.
-
sq8bwh
-
Marek
Proszkowe malowanie - dające najodporniejszą powłokę - odpada. Trzebaby rozebrać silnik na części, żeby go włożyc do pieca. Wolałbym nie dekomponoać go już bardziej.
Niedawno widziałem silnik VX800 (taki sam jak w VS) pomalowany w ub. sezonie bez rozbiórki. Żadnych odprysków, łuszczeń, plam. Jak nie widać róznicy to po co przepłacać?
Niedawno widziałem silnik VX800 (taki sam jak w VS) pomalowany w ub. sezonie bez rozbiórki. Żadnych odprysków, łuszczeń, plam. Jak nie widać róznicy to po co przepłacać?