sam zastanawiam się na poważnie nad tym wyjazdem ... (lecz na razie nic nie deklaruje, zobaczymy za jakiś czas)
KRYM
-
Fihu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 122
- Rejestracja: niedziela, 3 października 2010, 17:22
- Motocykl: Honda XRV Africa Twin rd03
- Lokalizacja: Krasnystaw
Re: KRYM
piszcie na bieżąco nowe ustalenia ...
sam zastanawiam się na poważnie nad tym wyjazdem ... (lecz na razie nic nie deklaruje, zobaczymy za jakiś czas)
sam zastanawiam się na poważnie nad tym wyjazdem ... (lecz na razie nic nie deklaruje, zobaczymy za jakiś czas)
Speeding, sparks like lightning
Engine working hard
Furnace on the foot plate
Shining in the night
Iron striking metal
The sound of racing steel
It's all I ever wanna hear
It's music to my ears
Engine working hard
Furnace on the foot plate
Shining in the night
Iron striking metal
The sound of racing steel
It's all I ever wanna hear
It's music to my ears
Re: KRYM
Ja też czytam .... i myślę. Właśnie ten termin wybrałem sobie na jakiś dłuższy wypad więc może by coś wyszło.
Przeraża mnie tylko droga przez Ukrainę ..... milicja, łapówki, mandaty, dziury w drodze czyli to za czym nie przepadam.
Przeraża mnie tylko droga przez Ukrainę ..... milicja, łapówki, mandaty, dziury w drodze czyli to za czym nie przepadam.
- Zagłoba
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1375
- Rejestracja: sobota, 7 czerwca 2008, 05:44
- Motocykl: YAMAHA XV1600 ROAD STAR 2001r.
- Lokalizacja: Steniatyn
Re: KRYM
No to może zamienny kierunek : Corwacja i Słowenia. Po drodze można zaliczyć Rumunię itrasę Transfalgarską (dobrze napisałem nazwę??), a z powrotem np. Budapeszt.
...motor, czy koń - byle w siodle i ...w cwał....
- Wiatr w Polu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1622
- Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41
Re: KRYM
Nieee. Właściwie planowałem wcześniej w tym samym czasie wypad na trasę Transfogarską, ale zrezygnowałem, bo zdecydowanie wolę Krym. Napoimy nasze stalowe rumaki nad Morzem Czarnym 
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.
-
Fihu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 122
- Rejestracja: niedziela, 3 października 2010, 17:22
- Motocykl: Honda XRV Africa Twin rd03
- Lokalizacja: Krasnystaw
Re: KRYM
Też jestem zdania; KRYM ... 
Speeding, sparks like lightning
Engine working hard
Furnace on the foot plate
Shining in the night
Iron striking metal
The sound of racing steel
It's all I ever wanna hear
It's music to my ears
Engine working hard
Furnace on the foot plate
Shining in the night
Iron striking metal
The sound of racing steel
It's all I ever wanna hear
It's music to my ears
- Wiatr w Polu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1622
- Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41
Re: KRYM
Z doświadczenia wiem, że w zimie, kiedy mróż i śnieg, w oczekiwaniu lata chętnie snuje się różne plany, a gdy przychodzi lato i wiele innych spraw, jakoś łatwo się od nich odchodzi. Wiem to i rozumiem. Niemniej jednak już czas sie zmierzyć z tematem i realnie przemyśleć, czy będzie urlop, czy będzie kasa na wyjazd i - co najważniejsze - chęci. Jeśli nadal jest "wola w narodzie", to czas opracować trasę, punkty postoju i warte zobaczenia miejsca na Krymie. Tym ostatnim mogę się zająć. Czy ktoś się zajmie trasą? Czy w ogóle ktoś jeszcze myśli o tym wyjeździe?
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.
- Wiatr w Polu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1622
- Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41
Re: KRYM
Dobry pomysł. Może przy okazji sp[otu w Zamościu? Wiadomo już, kiedy to?
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.
-
Fihu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 122
- Rejestracja: niedziela, 3 października 2010, 17:22
- Motocykl: Honda XRV Africa Twin rd03
- Lokalizacja: Krasnystaw
Re: KRYM
Na mnie niestety nie liczcie (- wybieram się na południe) .
Speeding, sparks like lightning
Engine working hard
Furnace on the foot plate
Shining in the night
Iron striking metal
The sound of racing steel
It's all I ever wanna hear
It's music to my ears
Engine working hard
Furnace on the foot plate
Shining in the night
Iron striking metal
The sound of racing steel
It's all I ever wanna hear
It's music to my ears
Re: KRYM
No i jakie ustalenia? Jedziecie?
Ja wstępnie koniec czerwca planowałem na wypad z ekipą z forum Yamachy trasę Sycylia-Grecja, ale koszty mnie troszkę przerażają.
Może jednak trasa wschodnia z Wami?
Dajcie znać jak coś ustalicie, i kto w ogóle jest chętny jeszcze na ten wyjazd, lub na wyjazd bałkańsko-rumuński?
Ja wstępnie koniec czerwca planowałem na wypad z ekipą z forum Yamachy trasę Sycylia-Grecja, ale koszty mnie troszkę przerażają.
Może jednak trasa wschodnia z Wami?
Dajcie znać jak coś ustalicie, i kto w ogóle jest chętny jeszcze na ten wyjazd, lub na wyjazd bałkańsko-rumuński?
- Wiatr w Polu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1622
- Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41
Re: KRYM
No więc sprawa wygląda tak: Ja, Zgrywus, Cykuś, Łukasz, Ćwirek i Witek ugadaliśmy przy okazji zlotu w Radymnie, że jedziemy 23 czerwca na Krym (Ćwirek pod pewnymi warunkami – miejmy nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży). Celem ustalenia szczegółów spotkamy się jeszcze przy okazji Dnia Dziecka w Nowej Grobli. Wstępnie ustaliliśmy, że Cykuś bierze na siebie zabezpieczenie techniczne (klucze, narzędzia itp. – oby się nie przydały), Witek zabezpieczenie medyczne (leki, opatrunki itd. – oby się nie przydały), ja …? No cóż, Wichura podpowiada, że ja powinienem wziąć prezerwatywy (oby się przydały) 
Ale serio – każdy indywidualnie musi zadbać o dokumenty:
standardowo
-dowód rejestracyjny z ważnym badaniem technicznym (motocykl musi być zarejestrowany na kierowcę (nie na kumpla, nie na sąsiada)
-dowód osobisty (na wszelki wypadek)
- paszport (aktualny)
- OC i zielona karta (obowiązkowo)
- ewentualnie assistance
- wypełniona karta imigracyjna (dostarczę parę sztuk do Nowej Grobli)
- ubezpieczenie indywidualne od leczenia na miejscu, wypadku itp.
W motocyklach koniecznie należy wymienić to co należy właśnie wymienić: olej, opony, filtry, sprawdzić klocki itd. Żeby nie było jaj w drodze. Jak komuś bierze olej, brać na dolewkę, jak komuś coś puka, nierówno chodzi, załatwić to przed wyjazdem.
Na pewno konieczne będą aktualne, możliwie dokładne mapy papierowy (chyba Zgrywus coś wspominał, że będzie miał) oraz aktualne mapy na GPS-a – Witek postara się wgrać na mojego GPS-a aktualne mapy, ale jak ktoś może, niech weźmie drugiego. Tylko taki, żeby miał mocowanie na kierownicę, nie do kieszeni. W Nowej Grobli ustalimy dalsze szczegóły…
Z tego, co mi przychodzi do głowy, to jeszcze przeciwdeszczówki i drugi kluczyk do moto. Jeżeli ktoś chce dodać coś do obowiązkowego wyposażenia, to niech pisze. Jak ktoś jeszcze jest chętny na wyjazd, to też niech pisze. Zapowiada się fajny wyjazd
Ale serio – każdy indywidualnie musi zadbać o dokumenty:
standardowo
-dowód rejestracyjny z ważnym badaniem technicznym (motocykl musi być zarejestrowany na kierowcę (nie na kumpla, nie na sąsiada)
-dowód osobisty (na wszelki wypadek)
- paszport (aktualny)
- OC i zielona karta (obowiązkowo)
- ewentualnie assistance
- wypełniona karta imigracyjna (dostarczę parę sztuk do Nowej Grobli)
- ubezpieczenie indywidualne od leczenia na miejscu, wypadku itp.
W motocyklach koniecznie należy wymienić to co należy właśnie wymienić: olej, opony, filtry, sprawdzić klocki itd. Żeby nie było jaj w drodze. Jak komuś bierze olej, brać na dolewkę, jak komuś coś puka, nierówno chodzi, załatwić to przed wyjazdem.
Na pewno konieczne będą aktualne, możliwie dokładne mapy papierowy (chyba Zgrywus coś wspominał, że będzie miał) oraz aktualne mapy na GPS-a – Witek postara się wgrać na mojego GPS-a aktualne mapy, ale jak ktoś może, niech weźmie drugiego. Tylko taki, żeby miał mocowanie na kierownicę, nie do kieszeni. W Nowej Grobli ustalimy dalsze szczegóły…
Z tego, co mi przychodzi do głowy, to jeszcze przeciwdeszczówki i drugi kluczyk do moto. Jeżeli ktoś chce dodać coś do obowiązkowego wyposażenia, to niech pisze. Jak ktoś jeszcze jest chętny na wyjazd, to też niech pisze. Zapowiada się fajny wyjazd
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.
- Wiatr w Polu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1622
- Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41
Re: KRYM
Dowiedziałem się dziś parę istotnych spraw dot. Krymu i wyjazdu w ogóle. O kartach imigracyjnych można zapomnieć - już nie obowiązują. Opracowałem wstępnie trasę i miejsca do zwiedzania. Nie wiem, czy się spotkamy w Nowej Grobli, bo jeśli to bęedzie w środę, to nie wyrobię za żadne skarby. A spotkać sie musimy jeszcze koniecznie. Jak nie w NG, to się może w Suścu kiedyś umówimy, albo gdzie Wam pasuje.
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.