Czy Gold Wing to motocykl?:-)
- joguś
- Zwykły forumowicz
- Posty: 384
- Rejestracja: czwartek, 23 kwietnia 2009, 09:15
- Motocykl: GL 1200
- Lokalizacja: Krasnystaw-Gorzków-Katmandu:-)
Czy Gold Wing to motocykl?:-)
...fajną duskusję przerwał nam ksenon,więc może tu wrócimy do tematu? 
http://www.youtube.com/watch?v=wg6e_tbbmqI
- Sloneczko
- Zwykły forumowicz
- Posty: 112
- Rejestracja: wtorek, 27 maja 2008, 13:17
- Lokalizacja: Lubaczów/Lublin
dla mnie GolgWing to juz zupełnie inna klasa motocykli... kierowca który całe życie spędził z motocyklami, początkowo komarki potem jakieś 600-setki 900-setki, następnie jakiś choperowaty 1000 i jest Goldwin zwieńczenie marzeń i kariery motocyklowej... Owszem nie mówię że na tym koniec...
... It gives me the reason to life...
- Sloneczko
- Zwykły forumowicz
- Posty: 112
- Rejestracja: wtorek, 27 maja 2008, 13:17
- Lokalizacja: Lubaczów/Lublin
"ŁYSY"
Dla każdego też szczyt marzeń będzie inny
. Nie odbiegajmy od tematu zajmijmy się Goldasem
Kiedyś na którymś forum przewinęła mi się przed oczami cała lista określeń na GoldWingi i przywitania tych kierowców.... hmmm tylko gdzież to było....
A to już jest temat studnia.... ilu jest motocyklistów tle jest różnych perspektyw patrzenia na "prawdziwego motocyklistę" i "prawdziwy motocykl".A tak właściwie jaka miała by być definicja "prawdziwego" motocykla?
Dla każdego też szczyt marzeń będzie inny
Kiedyś na którymś forum przewinęła mi się przed oczami cała lista określeń na GoldWingi i przywitania tych kierowców.... hmmm tylko gdzież to było....
... It gives me the reason to life...
- Fido
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2231
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
- Motocykl: Ten ze zdjęcia
- Lokalizacja: ULH
- Kontakt:
Definicja Motocykla.
Motocykl jednośladowy -pojazd samochodowy bez nadwozia, posiadający dwa(lub więcej) koła jezdne, wyposażony w silnik spalinowy o pojemności powyżej 50 cm3 (do II wojny światowej - powyżej 100 cm³), przeznaczony do przewozu jednej, lub dwóch osób (niekiedy trzech osób, w przypadku zainstalowania przyczepy bocznej, tzw. kosza).
Lub inna.
Motocykl – dwukołowy pojazd mechaniczny, samobieżny. Koła są ustawione wzdłuż, w tej samej linii - przednie z przodu, a tylne z tyłu - co odróżnia motocykl od taczki.
Motocykl posiada silnik spalinowy o spalaniu wewnętrznym, który generuje niesamowitą moc (np. WSK 125 S01 - 6KM przy 5700obr/min). Motocykle są przeważnie użytkowanie przez motocyklistów, którzy charakteryzują się poczuciem humoru, radością z (krótkiego przeważnie) życia i brakiem strachu.
Motocykle są też czasem używane przez niższe formy życia np. dresiarzy i cwaniaczków, którzy nie mają zbyt wiele w majtkach (tudzież w głowie) i motocykla używają po to, aby się pokazać na mieście oraz udowodnić, że są nikim.
Obecnie w Polsce motocykle jeżdzą z prędkościami nawet do 350km/h (odnosząc się do tanich mediów i ogłupionej opinii publicznej).
Według mnie i tych definicji GL jest motocyklem.
Czy prawdziwym ?
A niby jakim,nabazgranym?!
Motocykl jednośladowy -pojazd samochodowy bez nadwozia, posiadający dwa(lub więcej) koła jezdne, wyposażony w silnik spalinowy o pojemności powyżej 50 cm3 (do II wojny światowej - powyżej 100 cm³), przeznaczony do przewozu jednej, lub dwóch osób (niekiedy trzech osób, w przypadku zainstalowania przyczepy bocznej, tzw. kosza).
Lub inna.
Motocykl – dwukołowy pojazd mechaniczny, samobieżny. Koła są ustawione wzdłuż, w tej samej linii - przednie z przodu, a tylne z tyłu - co odróżnia motocykl od taczki.
Motocykl posiada silnik spalinowy o spalaniu wewnętrznym, który generuje niesamowitą moc (np. WSK 125 S01 - 6KM przy 5700obr/min). Motocykle są przeważnie użytkowanie przez motocyklistów, którzy charakteryzują się poczuciem humoru, radością z (krótkiego przeważnie) życia i brakiem strachu.
Motocykle są też czasem używane przez niższe formy życia np. dresiarzy i cwaniaczków, którzy nie mają zbyt wiele w majtkach (tudzież w głowie) i motocykla używają po to, aby się pokazać na mieście oraz udowodnić, że są nikim.
Obecnie w Polsce motocykle jeżdzą z prędkościami nawet do 350km/h (odnosząc się do tanich mediów i ogłupionej opinii publicznej).
Według mnie i tych definicji GL jest motocyklem.
Czy prawdziwym ?
A niby jakim,nabazgranym?!
- joguś
- Zwykły forumowicz
- Posty: 384
- Rejestracja: czwartek, 23 kwietnia 2009, 09:15
- Motocykl: GL 1200
- Lokalizacja: Krasnystaw-Gorzków-Katmandu:-)
No to moja droga do Gold Winga była troszke inna...ale fakt jest faktem do tego motocykla po prostu trzeba dojrzećSloneczko pisze:dla mnie GolgWing to juz zupełnie inna klasa motocykli... kierowca który całe życie spędził z motocyklami, początkowo komarki potem jakieś 600-setki 900-setki, następnie jakiś choperowaty 1000 i jest Goldwin zwieńczenie marzeń i kariery motocyklowej... Owszem nie mówię że na tym koniec...
http://www.youtube.com/watch?v=wg6e_tbbmqI
-
wally
Motocykl przedewszystkim musi sie podobac - o gustach sie nie dyskutuje wiec aspekty pieknosci kredensa uczcijmy minuta ciszy
Nie kazdy uzywa motocykla w identyczny sposob, kredens na krecenie sie po miescie i wyjazd na trase 200 km raz na tydzien to jak trzymanie psa rasy "haski" w 25 metrowej kawalerce na 10tym pietrze.
Chyba ze chodzi bardziej o podkreslenie swojej osobowosci niz walory uzytkowe, wizerunku wloczegi ktorego ciagnie szeroki swiat i juz za pare miesiecy ruszy w trase dookoła conajmniej świata . Przeciez to najbardziej turystyczny z turystycznych turystykow
Nie kazdy uzywa motocykla w identyczny sposob, kredens na krecenie sie po miescie i wyjazd na trase 200 km raz na tydzien to jak trzymanie psa rasy "haski" w 25 metrowej kawalerce na 10tym pietrze.
Chyba ze chodzi bardziej o podkreslenie swojej osobowosci niz walory uzytkowe, wizerunku wloczegi ktorego ciagnie szeroki swiat i juz za pare miesiecy ruszy w trase dookoła conajmniej świata . Przeciez to najbardziej turystyczny z turystycznych turystykow
- cykuś
- Zwykły forumowicz
- Posty: 661
- Rejestracja: piątek, 6 kwietnia 2007, 18:52
- Motocykl: V MAX EGLI
- Lokalizacja: Bełżec
Bez przesady nie jest to jakieś monstrum którym nie da się jezdzić po wąskich ulicach .Ja używam goldasa na co dzień i wcale nie mam problemów z jazdą w mieście i zakupy jest gdzie zmieścić
Myślę że na podkreślenie swojej osobowości to można inne aspekty wykorzystać .A ja bujam się tym "kredensem" bo mi się podoba i tak jak pisze wally o gustach się nie dyskutuje.
-
Zgrywus
- Zwykły forumowicz
- Posty: 804
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 09:38
- Motocykl: GL 1200, M-72 ruska rzeźba w niemieckim betonie
- Lokalizacja: 50º27’13” 23º25’11”
Joguś : no ciekawy temat wymyśliłeś z tym golasem 
… dodam swoje 3_grosze, ponieważ użytkuje to coś już od pewnego czasu. Maszyna jak każda inna, nic w niej szczególnego, pasqda jak w większości każdy seryjny motocykl. Motocykl zaczyna żyć i ukazywać swoją duszę wówczas kiedy jego właściciel nadaje mu odrobinę „własnego charakteru” wg własnego gustu – a o tych się nie dyskutuje
Brak piękności nadrabia wieloma praktycznymi walorami :
-wspaniały mocny i niezawodny silnik
-dość wygodny w dalekich podróżach
-niesamowita przestrzeń bagażowa
-w prowadzeniu dość przyjemny i wygodny
-motocykl, który potrafi wybaczać błędy kierowcy
-zużycie paliwa do przyjęcia dla przeciętnego posiadacze motocykla
-motocykl zmusza do myślenia – zwłaszcza podczas parkowania ….
Jeśli mowa o GL 1200, to po usunięciu zbędnego balastu w postaci wielu kg owiewek kanciastego zbiornika sprężarek lodówek zmywarek TV i DVD
oraz włożeniu odrobinę inwencji twórczej i kilku kg wcześniej uformowanej wypolerowanej blachy zaczyna się robić dość przyjemną maszyną dla oka 
… dodam swoje 3_grosze, ponieważ użytkuje to coś już od pewnego czasu. Maszyna jak każda inna, nic w niej szczególnego, pasqda jak w większości każdy seryjny motocykl. Motocykl zaczyna żyć i ukazywać swoją duszę wówczas kiedy jego właściciel nadaje mu odrobinę „własnego charakteru” wg własnego gustu – a o tych się nie dyskutuje
Brak piękności nadrabia wieloma praktycznymi walorami :
-wspaniały mocny i niezawodny silnik
-dość wygodny w dalekich podróżach
-niesamowita przestrzeń bagażowa
-w prowadzeniu dość przyjemny i wygodny
-motocykl, który potrafi wybaczać błędy kierowcy
-zużycie paliwa do przyjęcia dla przeciętnego posiadacze motocykla
-motocykl zmusza do myślenia – zwłaszcza podczas parkowania ….
Jeśli mowa o GL 1200, to po usunięciu zbędnego balastu w postaci wielu kg owiewek kanciastego zbiornika sprężarek lodówek zmywarek TV i DVD
- joguś
- Zwykły forumowicz
- Posty: 384
- Rejestracja: czwartek, 23 kwietnia 2009, 09:15
- Motocykl: GL 1200
- Lokalizacja: Krasnystaw-Gorzków-Katmandu:-)
Dla mnie goldas 1200 jest maszyną całkiem przyjemną dla oka już w oryginale a można ją jeszcze upiększyć,wiesz Zgrywus nie jestem zwolennikiem aż takiej ingerencji w motocykl żeby ogołacać go z połowy rzeczy,gdybym nie chciał przedniej owiewki albo goldas był dla mnie za ciężki to by celował albo w Nomada albo w Valkirie,mi się podoba taki jaki jest ale oczywiście to rzecz gustu
,poza tym wiele osób zwłaszca tych które kredensem nie jeżdziły daje się zwodzić pozorom jakoby to by był ciężki i nieporęczny grubas...a tymczasem to świetnie wyważona i poręczna maszyna,która oczywiście ma swoją wage...ale taki urok ciężkich motocykli i dla mnie to żadna wada 
http://www.youtube.com/watch?v=wg6e_tbbmqI
-
wally
wiem ze stapam po kruchym lodzie b goldingerow coraz wiecej ale zobaczcie to
http://www.msgroup.org/forums/mtt/topic ... C_ID=10441
http://www.msgroup.org/forums/mtt/topic ... C_ID=10441
Ostatnio zmieniony środa, 25 listopada 2009, 10:56 przez wally, łącznie zmieniany 1 raz.
- joguś
- Zwykły forumowicz
- Posty: 384
- Rejestracja: czwartek, 23 kwietnia 2009, 09:15
- Motocykl: GL 1200
- Lokalizacja: Krasnystaw-Gorzków-Katmandu:-)
he he dobre wally...coś w tym jestwally pisze:wiem ze stapam po kruchym lodzie b goldingerow coraz wiecej ale zobaczcie to
http://www.msgroup.org/forums/mtt/topic ... C_ID=10441
Bogusiu jak ci się nie otwiera link gdy na niego klikasz to spróbuj wkleić go do przeglądarki może to coś da
http://www.youtube.com/watch?v=wg6e_tbbmqI