jawa ts 350
-
zyron-13
- Zwykły forumowicz
- Posty: 539
- Rejestracja: czwartek, 20 sierpnia 2009, 19:49
- Motocykl: yamaha R1
- Lokalizacja: Bełżec
jawa ts 350
mam problem z moja Jawa Ts 350 z 89 roku. a mianowicie, gdy ja kupilem to ledwo chodzila glownie sprzeglo mi ciagnelo. po wymianie tarcz bylo jescze gorzej wiec wymienilem kosz sprzeglowy, kolejne tarcze, zabierak, cala nowa skrzynia biegow, automat do skrzyni biegow, czujnij luzu, popychacze, wszystkie uszczelki i uszczelniacze, caly nowy zaplon razem z alternatorem i wirnikiem. nowe tloki i pierscienie cylindy w stanie dobrym. ale ajej ja cos boli ciezko odpala, nie wkreca sie na wysokie obroty, myslalem ze to swiece ale kupilem nowe i dalej to samo. nie wiem juz co robic, macie jakies propozycje?
nr tel 697294655
"Pieprzyć to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją
nie ma takiej opcji, żeby zapał nasz miał zgasnąć
nieprzychylni nam będą wciąż dołki kopać
nie czas się tym przejmować, więc nie przejmuj się tym chłopak"
"Pieprzyć to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją
nie ma takiej opcji, żeby zapał nasz miał zgasnąć
nieprzychylni nam będą wciąż dołki kopać
nie czas się tym przejmować, więc nie przejmuj się tym chłopak"
-
jacek_akinom
- Zwykły forumowicz
- Posty: 162
- Rejestracja: piątek, 13 kwietnia 2007, 18:41
- Lokalizacja: Zamość
-
zyron-13
- Zwykły forumowicz
- Posty: 539
- Rejestracja: czwartek, 20 sierpnia 2009, 19:49
- Motocykl: yamaha R1
- Lokalizacja: Bełżec
jak zmienialem tloki to od razu uszczelke zmienilem i nawet nasmarowalem silikonem wiec powinna byc ok.
nr tel 697294655
"Pieprzyć to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją
nie ma takiej opcji, żeby zapał nasz miał zgasnąć
nieprzychylni nam będą wciąż dołki kopać
nie czas się tym przejmować, więc nie przejmuj się tym chłopak"
"Pieprzyć to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją
nie ma takiej opcji, żeby zapał nasz miał zgasnąć
nieprzychylni nam będą wciąż dołki kopać
nie czas się tym przejmować, więc nie przejmuj się tym chłopak"
-
jacek_akinom
- Zwykły forumowicz
- Posty: 162
- Rejestracja: piątek, 13 kwietnia 2007, 18:41
- Lokalizacja: Zamość
-
zyron-13
- Zwykły forumowicz
- Posty: 539
- Rejestracja: czwartek, 20 sierpnia 2009, 19:49
- Motocykl: yamaha R1
- Lokalizacja: Bełżec
to napisz o czym myslisz bo ja myslalem o uszczelce ktora jest pod cylindrami.
nr tel 697294655
"Pieprzyć to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją
nie ma takiej opcji, żeby zapał nasz miał zgasnąć
nieprzychylni nam będą wciąż dołki kopać
nie czas się tym przejmować, więc nie przejmuj się tym chłopak"
"Pieprzyć to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją
nie ma takiej opcji, żeby zapał nasz miał zgasnąć
nieprzychylni nam będą wciąż dołki kopać
nie czas się tym przejmować, więc nie przejmuj się tym chłopak"
-
jacek_akinom
- Zwykły forumowicz
- Posty: 162
- Rejestracja: piątek, 13 kwietnia 2007, 18:41
- Lokalizacja: Zamość
pisząc uszczelnienie kartera nie ma nic wspólnego z uszczelka pod cylindrami , tam występują uszczelnienia wału i uszczelnienie pomiędzy częścią prowadzącą cylindrów , jak w tych miejscach są nieszczelności to wstępne sprężanie w karterze przechodzi pomiędzy karterami cylindrów i nie napełnia wystarczająco komory sprężania i dlatego nie wkręca się na obroty a wręcz wstępne sprężanie blokuję pracę silnika
-
zyron-13
- Zwykły forumowicz
- Posty: 539
- Rejestracja: czwartek, 20 sierpnia 2009, 19:49
- Motocykl: yamaha R1
- Lokalizacja: Bełżec
to co ja mam zrobic? zebym sam to w domu zrobic, bo nie za bardzo mam czas zeby sie gdzies z tym wozic, ew moge podskoczyc do cykusia bo tez jest z bełżca. tylko powiedz co musze kupic 
nr tel 697294655
"Pieprzyć to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją
nie ma takiej opcji, żeby zapał nasz miał zgasnąć
nieprzychylni nam będą wciąż dołki kopać
nie czas się tym przejmować, więc nie przejmuj się tym chłopak"
"Pieprzyć to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją
nie ma takiej opcji, żeby zapał nasz miał zgasnąć
nieprzychylni nam będą wciąż dołki kopać
nie czas się tym przejmować, więc nie przejmuj się tym chłopak"
-
jacek_akinom
- Zwykły forumowicz
- Posty: 162
- Rejestracja: piątek, 13 kwietnia 2007, 18:41
- Lokalizacja: Zamość
-
zyron-13
- Zwykły forumowicz
- Posty: 539
- Rejestracja: czwartek, 20 sierpnia 2009, 19:49
- Motocykl: yamaha R1
- Lokalizacja: Bełżec
bo to wszystko zaczelo sie dziac jak wracalem ze zlotu w radawie, wszystko bylo swietnie przez cala droge w tamta strone i nawet gdy wracalem. ale w narolu brat chcial sie scigac samochodem ze mna i jawie podlozylem do 160 a przed belzcem zaczal sie cukac i wiecej niz 130 nie idzie... i strasznie szarpie lapie obroty i zaraz schodza. i tak cigle a to wszystko dzieje sie powyzej 5,5 tys obrotow.(czyli wtey gdy wyciaga najwieksza moc)
nr tel 697294655
"Pieprzyć to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją
nie ma takiej opcji, żeby zapał nasz miał zgasnąć
nieprzychylni nam będą wciąż dołki kopać
nie czas się tym przejmować, więc nie przejmuj się tym chłopak"
"Pieprzyć to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją
nie ma takiej opcji, żeby zapał nasz miał zgasnąć
nieprzychylni nam będą wciąż dołki kopać
nie czas się tym przejmować, więc nie przejmuj się tym chłopak"
-
jacek_akinom
- Zwykły forumowicz
- Posty: 162
- Rejestracja: piątek, 13 kwietnia 2007, 18:41
- Lokalizacja: Zamość
-
jacek_akinom
- Zwykły forumowicz
- Posty: 162
- Rejestracja: piątek, 13 kwietnia 2007, 18:41
- Lokalizacja: Zamość
-
jacek_akinom
- Zwykły forumowicz
- Posty: 162
- Rejestracja: piątek, 13 kwietnia 2007, 18:41
- Lokalizacja: Zamość