Nie wszyscy są estetami, dla niektórych ważny jest stan techniczny lub podkreślenie indywidualizmu nawet w wteranie.
Ciekawe co jest w tej skrzyni? Zapasowe części?
Przy okazji relacja z wyprawy do Iraku na Komarach. Fakt, że one wtedy nie były weteranami i siła propagandy była znacznie większa.
Zaba, to nie kwestia estetyki - mialem "przyjemnosc" byc w CH kilka razy na przegladzie TUV. Np przedemna czlowiek starcil przeglad za misia na kierownicy, drugi za peknieta gumke na przegubie.
No cóż, i tak jestem pod dużym wrażeniem. Ale powiem Wam że ostatnio mój dobry przyjaciel pojechał z narzeczoną na Ukrainę Uralem i tez tam byli zjawiskiem bo praktycznie nikt tam nie jeździ motorami. A jedyny jaki widzieli był to Iż Jupiter który ciągnął betoniarkę