Mimo wszystko bravo Ksenon za przywiązanie do Enduro, no może w trochę większym i cięższym wydaniu.
Kiedys ta maszynka była moim marzeniem, teraz trochę mi się już zmieniło, ale mimo wszystko piękna bestia.
Życzę dobrego, bezawaryjnego użytkowania.
ps. czy ja dobrze widzę, ona oddycha dwoma nozdrzami?