Jestem zarejestrowany na kilku forach, kilka tez biernie obserwuje. Czesto czytajac wypowiedzi forumowiczow np onetu wlos jezy mi sie na glowie ze tacy ludzie nie sa jeszcze leczeni klinicznie. Czy naprawde internet stwarza poczucie takiej wolnosci, anonimowosci i bezkarnosci ze ludzie wyladowuja swoje frustracje, opluwaja wyzsze wartosci i innych ?
Nie wspomne juz ze przy kazdej okazji czy to powstanie waszawskie czu 15 sierpnia niedouczeni "historycy" przytaczaja " polskie obozy koncentracyjne w Tucholi", "ataku" na Zaolzie i podobne tego typu bzdury. Czy ci ludzie w "realu" sa normalni ?
Nasze forum na szczescie zamieszkuja normalni ludzie
