do lublina

Pogadajmy jak motocyklista z motocyklistą...
Deleted.
Zwykły forumowicz
Posty: 249
Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 22:01

do lublina

Post autor: Deleted. »

mam pytanko czy ktos z was wybiera sie w najblizszym czasie do lublina???
jesli tak to drugie pytanko czy moglby mnie ten ktos zabrac ze soba i ewentualnie pomoc w ocenie motocykla???
p.s. chce zamienic swoja yamahe na yamahe xt 600 k tj model 3 TB z roku 92 z przebiegiem okolo 42000 co o tym sadzicie czy warto jesli tak to dlaczego jesli nie to dlaczego pozdrawiam
Żaba
Zwykły forumowicz
Posty: 1341
Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
Lokalizacja: gm. Narol

Post autor: Żaba »

13 lutego jadę na kontrole, wtedy mogę Cię zabrać jeśli do tego czsu nic innego nie znajdziesz?
Soft
Zwykły forumowicz
Posty: 357
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 10:39
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Soft »

czy nie za duży przebieg jak na 1 cylinderek ?
Awatar użytkownika
dario
Zwykły forumowicz
Posty: 189
Rejestracja: piątek, 18 maja 2007, 15:18
Motocykl: Honda
Lokalizacja: Zamość

Post autor: dario »

A gdzie chciałbyś jeździć na tym moto, do czego ma Ci służyć i jeśli to nie tajemnica ogłoszenie prywatne, czy komis?
Awatar użytkownika
ksenon
Zwykły forumowicz
Posty: 807
Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2007, 09:34
Motocykl: Yamaha XT1200Z Super Tenere
Lokalizacja: WHV
Kontakt:

Post autor: ksenon »

Franek napisz mi dlaczego właśnie ten motocykl, w pewnym stopniu się domyślam , napisz mi na pw
Deleted.
Zwykły forumowicz
Posty: 249
Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 22:01

Post autor: Deleted. »

dario pisze:A gdzie chciałbyś jeździć na tym moto, do czego ma Ci służyć i jeśli to nie tajemnica ogłoszenie prywatne, czy komis?
ta opcja pojawila sie w zwiazku z moim ogloszeniem gdzie pisalo ze ewentualnie zamienie na inny motocykl ta yamaha nigdzie nie byla wystawiona sama przyszla domnie poniewaz wlasciciel twierdzi ze chce zamienic na cos szosowego a mi sie ten motocykl podoba a gdzie bede nim jezdzil raczej delikatny teren i okoliczne drogi niezawsze asfaltowe czasem moze dluzsza trasa do 300 km dluzszej na ten sezon nie planuje
czy nie za duży przebieg jak na 1 cylinderek ?
wlasnie nie wiem jak ma sie przebieg do stanu moto i prosilbym o jakies opinie..

Zaba jak nic nieznajde to sie dogadamy
pozdrawiam
Marek

Post autor: Marek »

" Dla jednocylindrowca o dużej pojemności zużycie kół zębatych najpóźniej po 50000km nie jest niczym niezwykłym. Objawia się to ich wyciem. Stosunkowo żywotny okazuje się cylinder, który wytrzymuje 70000km bez tłoków nadwymiarowych."

http://www.yamaha.xt.pl/modules.php?nam ... cle&sid=17
Deleted.
Zwykły forumowicz
Posty: 249
Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 22:01

Post autor: Deleted. »

widzialem to i zastanawiam sie czy w kazdym przypadku czy to jest minimalna granica czy jak trafie na zadbany to wytrzyma dluzej
Soft
Zwykły forumowicz
Posty: 357
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 10:39
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Soft »

a jeżeli wręcz przeciwnie..... i trafisz na katowany.. ?

Ja bym nie kupił moto które ma ponad 30 kkm - i nie chodzi tutaj że ktoś nie ma pieniędzy .....
Ten moto będzie kosztował Ciebie więcej niż moto które ma 20 kkm.

Pamiętaj że nie tylko silnik ma 40 kkm, ma też zawieszenie, amorki, koła ... wszystko.... wszystkie elementy powolutku będziesz musiał zmienić na nowe.

Zastanów się 5 razy !
ps. byłem właścicielem całkiem niestarej XT400 wersja torowa (to XT600 z mniejszym tłokiem - chodzi o przepisy torowe) , ale w dupala to ona dostała ... wiem coś o kosztach ... po 2 latach sprzedałem.
Pozdrawiam Piotr
Deleted.
Zwykły forumowicz
Posty: 249
Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 22:01

Post autor: Deleted. »

czyli odradzasz z tak duzym przebiegiem???
Soft
Zwykły forumowicz
Posty: 357
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 10:39
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Soft »

raczej tak ......

Zdaje sobie sprawe też z faktu że jeżeli znajdziesz motocykl z przebiegiem 12 kkm na liczniku to może on miec przejechane 30 i cofnięty licznik. Ale .... jeżeli tu wiesz że ma minimum 40 kkm .... to ja naprawdę odradzam.
Deleted.
Zwykły forumowicz
Posty: 249
Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 22:01

Post autor: Deleted. »

w sumie to mnie troche odwiodles od niej tylko sprawa wyglada tak ze ja szukam moto na jeden sezon nie wiecej niz 8000 km bo wiecej przez sezon nie zrobie no ale jak nie wytrzyma 8000 heh mimo wszystko chcialbym jakies enduro a w pieniadzach do 4500 chyba nic z mniejszym przebiegiem nie znajde i dlatego sie wacham
ODPOWIEDZ

Wróć do „Na luzie”