Wczoraj robili szpoko sprzęta, może ktoś oglądał? Robili Choppera dla firmy Intel. Cały motór napakowany bajerami. Na przykład aby zapalić trzeba było włożyć palucha do czujnika. Dopiero wtedy odpalał. Na kierownicy komputer z procykiem 4-rdzeniowym. No i sylwetka piękna. Co do fotek zeniopa to chyba nie jest styl OCC, oni robią troche inne kierownice dzięki czemu jako tako da się jeździć. Z tamtymi kierownicami z fotek to chyba macie racje, tylko na wystawe
Młodsi koledzy pewnie nie pamiętają ale u nas też się kiedyś dużo "budowało" chopperów. Głógnie były to konstrukcje oparte na junaku i rusinach. Poziom nie był taki jak w OCC ale zważywszy na garażowe warunki... to i tak było dobrze.
Zdjęcia kolegi junakowca ze zlotu z 1988 roku: http://picasaweb.google.com/click.2p/Zl ... Do27051988
Nie wiem zupełnie dlaczego, ale te wytwory z pod znaku OCC wcale ale to wcale mi sie nie podobają. No cóz gusta i guściki powiedzieć można... Zobaczmy jednak jak wyglądał choper jeszcze zanim nastała era OCC. Idąc (chyba) za żródłem (bo prywatnie mniemam że to firma H-D przyczyniła się walnie do powstania "segmentu" Chopper), czyli piśmie wydanym w Polsce z okazji setnych urodziny "Harego" na stronie 7 czytamy : "...Chopper- motocykl okrojony ze wszystkich zbędnych rzeczy". No a teraz się pytam: Widzieliście taki motocykl w którymś z programów OCC? Bo ja nigdy. Za to zawsze wszechobecny amerykański kicz i czasami tandete. Inną sprawą jest to, że jest to droga/bardzo droga tandeta i nierzadko ktoś jest dużo "zielonych" w stanie za takie coś dać tylko po to żeby mieć drogi/bardzo drogi pojazd (tu idąc za terminologią Jara) do "lansu i wyrywaniu paninek"
A w zupełności zgadzam się z Żabą bo jeszcze jakiś czas temu (tak z 10-15 lat wstecz) po zlotach pełno było junaków i innych maszyn przechlastanych na czopery w stylu "Kapitan Ameryka"- no cóż czy było to dobre, czy złe nie mnie to oceniać i jest to temat bynajmniej na inny wątek. Jednak dużo z tych przeróbek w moim subiektywnym odczuciu (powstając w warunkach garażowych lat 80-90 i wcześniej) jest wizualnie lepsza od niejednego motocykla OCC. Dodajmy do tego fakt, że mało co OCC wykonuje samodzielnie (silnk w paczce, blotniki z X katalogu) niektóre detale wykonują sami i to też nie do końca bo najczęsciej specjalistyczne firmy....
Oni nie budują motocykla tylko składają to do kupy....
...nie raz bardzo drogiej i "przebajerzonej" kupy...
Tak tą emke wcześniej mial Pioko, ale jeszcze wcześniej miał ją inny Piotr z Tomaszowa i to on zaczął budowe tego motocykla. Ja w niej niewiele zmieniłem tylko lampe i wydechy. Sprzedłałem ją Mańkowi a Maniek Alkowi, który jest jej obecnym właścicielem. Miał się zapisać na forum, ale coś go nie widać?