Hobby faceta a reakcja drugiej połowy.

Pogadajmy jak motocyklista z motocyklistą...
ZEN

Hobby faceta a reakcja drugiej połowy.

Post autor: ZEN »

Dzisiaj moja druga połowa stwierdziła że czas na zmiany i zażądała usunięcia z domu skrzynki z narzędziami i organizera z różnymi drobiazgami typu śrubki , nakrętki i wkręty.
Niestety napotkała na stanowczy opór mój i syna, niestety może będzie to nas drogo kosztowało ale postawiliśmy na swoim i zabawki zostały w domu.

Ciekaw jestem czy tylko Ja jestem osamotniony w walce z przeciwnościami losu czy jest nas więcej.
Bączek
Zwykły forumowicz
Posty: 531
Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 20:20
Motocykl: WSK, Simson shwalbe
Lokalizacja: LTM

Post autor: Bączek »

Mnie napada własny ojciec że wynosze klucze z garażu do domu.
Bąk i jego Bączywóz
ZEN

Post autor: ZEN »

uff, już mi lepiej, myślałem że jestem sam :wink:
Młoda

Post autor: Młoda »

Ja bym chyba zabiła, gdyby np. mój mąż z domu usiłował zrobić garaż!!! Oj prędko zamieszkałby z narzędziami tam, gdzie ich wspólne miejsce.
:twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
Ernestt
Zwykły forumowicz
Posty: 69
Rejestracja: wtorek, 17 kwietnia 2007, 16:45
Motocykl: Yamaha XVS 1300 A
Lokalizacja: ZAMOŚĆ

Post autor: Ernestt »

to co jak mam powiedzieć ? :D jak mój "garaz" dla motóra jest połączony z domem ... i wystarczy wymiana oleju żeby był sajgon w domu
LIVE TO RIDE .....RIDE TO LIVE
wilma

Post autor: wilma »

Bardzo lubie majsterkować i dłubałbym na okrągło ale w garażu bo tam jest do tego miejsce a w domu się odpoczywa i ma być porządek to jest dużo wygodniejsze wszystko ma swoje miejsce.
ZEN

Post autor: ZEN »

Dokładnie mam takie samo zdanie ale nie wyobrażam sobie gdybym musiał za byle drobiazgiem ganiać do piwnicy zwłaszcza że mieszkam na ostatnim czwartym piętrze.
Wszystko co potrzebne mieszczę w jednej skrzynce, reszta zabawek jest w piwnicy.
Ale mam kumpla gdzie u niego w pokoju leżą cztery opony zimowe przykryte kocykiem, tu dzież jakaś skrzynia biegów od małego fiata ,to dopiero jazda
:lol: :lol:
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Re: Hobby faceta a reakcja drugiej połowy.

Post autor: DOK »

ZEN pisze:Niestety napotkała na stanowczy opór mój i syna,
Ja mam 2 córy i żadnego poparcia.

J już dawno powywoziłem wszystkie narzędzia niekiedy nawet bzdetkę w domu naprawić i kicha bo nie ma czym
Soft
Zwykły forumowicz
Posty: 357
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 10:39
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Soft »

Moi drodzy mam nadzieję że Wasze żony poznały was wcześniej niż nabyliście to hobby.... Kurcze nie mam słów.....
Wiem że na środku pokoju gościnnego nie należy stawiać spawarki lub giętarki - bo goście mogą się o nie potykać ... ale z resztą rzeczy to wielkie przegięcie pały..
Przecież życie to nie tylko sprzątanie i sterylność, bez kurzu, ze wszystkim na swoim miejscu. Piep...yć to
Źycie to Wasze 5 minut trzeba się porozumieć i nie sprzątać chałupy 24/h ale też żyć .... mieć hobby, czasami jakiś smar lub farbę w sprayu.... to tylko życie. Wiem że tego miejsce jest w garażu.. ale wasza 2 połowa powina to zrozumieć że jesteście facetami a nie .... tu sobie niecha każdy dopowie (aby mnie nie atakować). Żyjcie, kochajcie, pijcie, jeździjcie na motocyklach, bawcie się, rozumiejcie swoje partnerki - to jest życie.
Za 30 lat młodzi z Was się będą śmiać że jestescie dziadkami. A ten czas szybko minie.

Pozdrawiam i nie dajcie się.
ps. nie myjcie rąk po wyjściu z garażu - przed obiadem. :-)
Deleted.
Zwykły forumowicz
Posty: 249
Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 22:01

Post autor: Deleted. »

soft zajebiszcza wypowiedz--tak trzymac :!: :!: :!:
Żaba
Zwykły forumowicz
Posty: 1341
Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
Lokalizacja: gm. Narol

Post autor: Żaba »

Kilka drobiazgów mam w domu :wink:
W szufladzie patrze i widze: lutownice, miernik, śrubokręty, jakieś klucze
zerkam na półke nad kompem a tam jakiś napinacz (łyżwa) do Junaka, stara świeca. Mam swój kącik i swoje zabawki :wink:
Kiedyś w pokoju na poddaszu składałem wuelke :D
Free Rider
Agusia
Zwykły forumowicz
Posty: 569
Rejestracja: wtorek, 6 marca 2007, 20:55
Motocykl: HONDA MAGNA VF750C
Lokalizacja: Zamość
Kontakt:

Post autor: Agusia »

a ja przez 2 zimy swój motocykl trzymałam w swoim pokoju, czasami zdarza mi sie znaleść w kosmetyczce jakąś śrubę czy coś w tym stylu, gdy coś robie w garażu to jeść mi się odechciewa, bo szkoda czasu, zresztą po paru godzinach... może samo przyjdze... a skoro micha przyjdzie do garażu to ja nie pójde do domu aby myć ręce.... itd....
ale najważneijsze że nikomu to nie przeszkadza i dobrze mi z tym :)




a waśnie nie podoba mi się temat "hobby faceta a reakcje....." nie tylko mężczyżni ....... dalej niech każdy sam sobie dopowie
www.magna-tapicerstwo.prv.pl
ZEN

Post autor: ZEN »

o władcza Agusiu , niestety panowie są w większości i mamy tutaj okazję wygadać co nas boli, proponuję konkurencyjny temat a na pewno nie omieszkam skrobnąć kilka słów

całuję Twój zawsze i tylko Twój wierny czytelnik :wink:
Agusia
Zwykły forumowicz
Posty: 569
Rejestracja: wtorek, 6 marca 2007, 20:55
Motocykl: HONDA MAGNA VF750C
Lokalizacja: Zamość
Kontakt:

Post autor: Agusia »

Zeniu tylko bez takich.... :P
www.magna-tapicerstwo.prv.pl
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Agusia - płeć piękna zawsze była przez nas szanowana i traktowana z odpowiednim równym :twisted: podejściem dlatego w ramach równouprawnienia płci przychylam się do zdania ZENa i uważam iż stosownym jest utworzenie nowego konkurencyjnego tematu dla płci przeciwnej. A niestosownym a nader szowinistycznym podejściem by było potraktowanie tego tematu ogólnie.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Na luzie”