ludzie sie o was pytają--sami oceńcie

Pogadajmy jak motocyklista z motocyklistą...
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Wiecie co tak sobie myślę dlaczego te kłótnie i sfory i chyba wpadłem na pomysł dlaczego:

Nie wyjaśniliśmy sobie definicji PRAWDZIWEGO MoToCyKlISTY

I to stąd cały problem !!
Awatar użytkownika
ksenon
Zwykły forumowicz
Posty: 807
Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2007, 09:34
Motocykl: Yamaha XT1200Z Super Tenere
Lokalizacja: WHV
Kontakt:

Post autor: ksenon »

doktor_piotr pisze:
Nie wyjaśniliśmy sobie definicji PRAWDZIWEGO MoToCyKlISTY
nie ma takiej definicji, tak samo jak nie ma konkretnej definicji dobrego człowieka.

można nie mnieć motocykla i być motocyklistą

a jak ktoś chce mnie sobie wynająć, to czemu nie, ale raczej nikogo nie będzie stać na to
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

W sumie masz rację Ksenon ale wspominając George Orwell - "Folwark zwierzęcy" to powiem że: "wszyscy są równi ale świnie równiejsze od innych" hm nie wiem czy dobrze zacytowałem a jak to zinterpretujecie to wasze.
wujek_samo_zlo

Post autor: wujek_samo_zlo »

BłA HA HA HA HA
TO JA JESTEM śWINIą I CHCę BYć śWINIą.....I NAPEWNO CZUJE SIę BAJKEREM..........BłA HA HA HA HA
.............YHY YHY YHY........
PUKI CO PROBLEM MAłEGO WACKA NIE ZOSTAł ROZWIąZANY..............................................YHY YHY YHY YHY..................................A PO KRóTKIEJ PRZEPYCHANCE SłOWNO MUZYCZNEJ Z PEWNYM KOLEGą WALLYM KTóRY DOSZEDł DO WNIOSKU żE TRZEBA SPIć SIę JAK śWINIA..............JOł......POMYSł ZACNY JAK ZACNY POMYSł BYCIA śWINIą ......................WłALA........OGNIA
Awatar użytkownika
ksenon
Zwykły forumowicz
Posty: 807
Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2007, 09:34
Motocykl: Yamaha XT1200Z Super Tenere
Lokalizacja: WHV
Kontakt:

Post autor: ksenon »

zappek możęsz pisać małymi literami
Wielki Brat
Zwykły forumowicz
Posty: 2808
Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
Motocykl: FJR 1300

Post autor: Wielki Brat »

Polecem forumowiczom przeczytanie posta administratora roztocze.net o tym jak to sprzedajemy asysty za flaszkę :evil:
Pozostawiam bez komentarza.
wujek_samo_zlo

Post autor: wujek_samo_zlo »

ksenon pisze:zappek możęsz pisać małymi literami
Czasem mogę, czasem nie mogę, teraz mogę, a wtedy nie mogłem.
zdrowia życzę ;)
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Wielki - poprawka antyadmin to nie admin - :lol:


Poza tym mamy w końcu definicję prawdziwego motocyklisty
AntyAdmin napisał na RoztoczeOnline
"wersja zrobić coś za flaszkę raczej podnosi prestiż bikera as is Laughing
wolnego, niezależnego, dzikiego, bezkompromisowego, pijaka i łobuza ale
o dobrym sercu"
wally

Post autor: wally »

wielkie gwiazdy celowo wywoluja skandale byle bylo o nich glosno i pisano w szmatlawcach :)

czyli na public relation dziala!! ;)

nie bierzcie ludziska zycia zbyt powaznie, i tak nie wyjdzmiemy z niego zywi :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Na luzie”