ciekawe miejsca, gdzie byliscie i gdzie warto pojechac
-
wally
ciekawe miejsca, gdzie byliscie i gdzie warto pojechac
mile widziane fotki, mapki i inne gadzety
Koledzy .... dzisiaj byłem w Suścu. Wiem że miejsce jest dla wszystkich oklepane, dla Tomaszowiaków to jak w domu... ale nie o miejscu chciałem napisać a o drodze...
Super, odcinek Tomaszów Lubelski - Susiec jest obłędny. Ostatnio jechałem tamtędy w latach 90-tych - to była droga przez mękę... A teraz A4 się chowa. Szybko i przyjemnie, ładny asfalt, gładziutki i zakręciki elegancko wyprofilowane.
Normalnie buziaczki dla drogowców.
Pozdrowienia
Super, odcinek Tomaszów Lubelski - Susiec jest obłędny. Ostatnio jechałem tamtędy w latach 90-tych - to była droga przez mękę... A teraz A4 się chowa. Szybko i przyjemnie, ładny asfalt, gładziutki i zakręciki elegancko wyprofilowane.
Normalnie buziaczki dla drogowców.
Pozdrowienia
-
wally
Przy tej trasie warto zboczyc do ruin papierni w Hamerni bodajze, pomnika w miejscu obozu w Błudku, Pomnika upamietniajacego bitwe pod Roza, nad jeziorko Błyszczące w lesie koło Ciotuszy Nowej gdzie po drodze w lesie sa tez ruiny cmentaza unickiego z 18s tego wieku. O szumach i Suscu nawet nie wspominam 




Ostatnio zmieniony środa, 27 lutego 2008, 20:00 przez wally, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Bączek
- Zwykły forumowicz
- Posty: 531
- Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 20:20
- Motocykl: WSK, Simson shwalbe
- Lokalizacja: LTM
Huta Lubycka i w lesie ruiny klasztoru tzw. monastyrz oraz niedaleko od niego dwa największe wzgórza Goraj (górki) ma roztoczu. Bardzo dobrze widoczne na trasie Lubycza_Hrebenne i patrząc w prawo.
Można dojechac przez:
Narol--wola Wielka i polną drogą na Hute
albo Lubycza święcie i w lewo na Hute Lubycka
a tutaj ciekawe zdjęcia
http://149.156.142.12/molotow/galeria/gal17.htm
Można dojechac przez:
Narol--wola Wielka i polną drogą na Hute
albo Lubycza święcie i w lewo na Hute Lubycka
a tutaj ciekawe zdjęcia
http://149.156.142.12/molotow/galeria/gal17.htm
Bąk i jego Bączywóz
- Fido
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2231
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
- Motocykl: Ten ze zdjęcia
- Lokalizacja: ULH
- Kontakt:
Miałem dziś cały dzionek do jazdy.
Pogoda bezdeszczowa ale troszkę wiało.
Pomyślałem że pojadę gdzieś dalej bo Roztocze już znam.
Ruszyłem w trasę,prosto przed siebie.
I nie wiam jak to się stało ale znalazłem się gdzie ????

Mam wehikuł czasu czy co ??? Myślałem że to jest daleko a okazało się że Ameryke mam po 20 min.jazdy.
Pogoda bezdeszczowa ale troszkę wiało.
Pomyślałem że pojadę gdzieś dalej bo Roztocze już znam.
Ruszyłem w trasę,prosto przed siebie.
I nie wiam jak to się stało ale znalazłem się gdzie ????

Mam wehikuł czasu czy co ??? Myślałem że to jest daleko a okazało się że Ameryke mam po 20 min.jazdy.
- SpeedJamal
- Zwykły forumowicz
- Posty: 177
- Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2007, 22:20
- Motocykl: Honda VTX 1800C
- Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
-
Żaba
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1341
- Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
- Lokalizacja: gm. Narol
Tym co nie maja pomysłu gdzie jechać, może przyda sie przewodnik dla motocyklistów?
http://www.wkl.com.pl/motocyklem-po-maz ... z,1,1,492?
Mikołaj już nie długo to może być to jako pomysł na prezent
http://www.wkl.com.pl/motocyklem-po-maz ... z,1,1,492?
Mikołaj już nie długo to może być to jako pomysł na prezent
Ja proponuje wszystkim okolice Walbrzycha i Gory Sowie. Przez przypadek znalazlam tam cos co powalilo mnie na kolana!!!
Tak zwane "tajemnicze podziemne miasta" Do tej pory nie wiadomo czy wykute w litej skale korytarze do ktorych spokojnie mogl wjechac pociag to podziemne fabryki Wunderwaffe czy nastepna kwatera Hitlera. Podobno mogli tam produkowac rakiety V2, silniki do mysliwcow Me 262, bron chemiczna lub jadrowa. Niktorzy wskazuja ze w tych podziemnych korytarzach mogli ukryc bursztynowa komnate. Naprawde robi wrazenie
Kompleksy korytarzy to miedzy innymi: "Osowka w Gluszycy i Walim" Niedaleko mozecie tez znalezc wiele kilkudziesieciometrowych wiaduktow waskotorowki, chetnie wykorzystywanych do zjazdow na linie a takze forty chyba z II pol. XVIII w. na szczytach gor. Ja bylam w forcie" DONJON" kolo Srebrnej Gory. Chetnie zobaczylabym to jeszcze raz!
w pogoni za cieniem...
-
Gargus
-
ZEN






