Stilritz link to artykułu który podałeś można by także podpiąć do tematu ,, Definicja Prawdziwego motocyklisty " Bardzo fajnie się on tam także nadaje.
Kiszki mi się przewracają jak czytam takie policyjne dyrdymały lub oglądam program pirat. (wiem że nie można nie czytać lub nie oglądać ale ...) Wszystkie te komentarze typu przekroczył podwójna linię ciągłą, które słyszymy z telewizji.... - jaką podwójna linię ciągłą ? jest po prostu linia ciągła i koniec - ta druga linia jest po prostu dla pasa przeciwnego - więc nie da się złamać zakazu dotyczącego pasu ruchu przeciwnego.
A co do łączenia punktów za szybkość ..... to troszkę nie tak ... kiedy te punkty są jednym - a kiedy się je dodaje ? .....
Załóżmy że motocyklista (lub samochód) jedzie ciągle 120 na godzinę (przez 10 kilometrów) i mija 2 miejscowości (ograniczenie 50) i obszar nie zabudowany (ograniczenie 90). Czy nasi super policjanc policzą to tak:
poza miastem 120-90 = przekr. 30 km/h (chyba 2 pkty ?)
miasto 120-50=przekr. 70 km/h (7 pkt)
poza miastem 120-90 znowu 2 pkt
miasto 120 - 50 = przekr 70 (7 pkt)
poza miastem 120 - 90 (2 pkty) ............ i tu go zatrzymują
wiec sumujemy ......2+7+2+7+2=20 pktów...
A inny motocyklista jadąc sobie tak samo tylko po mieście przez 10 kmk 120/h dostanie tylko 7 punktów ???
To jest właśnie to bicie piany i nasza pieprona polska pogoń za przypieprzeniem komuś..... byle dowalić...
Jest dużo takich przykładów.... pooglądajcie trochę te idiotyczne programy typu pirat i jeżeli ktoś ma trochę oleju w głowie to się 10 X zastanowi nad tymi głupimi komentarzami ....
problem w tym, że ten ciemniak się nie chciał zatrzymać i spierniczał przed nimi.
debilozą by było gonić tego cwela przez 100 km i wlepić mu mandat za pierwsze przewinienie...np za to, że nie włączył kierunkowskazu podczas wyprzedzania.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 27 sierpnia 2007, 20:46 przez Stirlitz, łącznie zmieniany 1 raz.
[img]http://img264.imageshack.us/img264/3462/ptaki9wudw3tb4.gif[/img]
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.