Strona 1 z 2

Informatyk w Policji - LTM, moze kgos zainteresuje.

: poniedziałek, 6 sierpnia 2007, 15:49
autor: mazi
Obecnie bedac na etapie poszukiwania jakiegos sposobu na utrzymanie sie, poki co bezowocne :), natrafilem na taka oferte:

http://ogloszenia.pracagazeta.pl/texis/ ... w=2&page=2

Moze kogos z Kolegow / Kolezanek zainteresuje - dla mnie ociupinke za daleko.

Pozdrawiam

: poniedziałek, 6 sierpnia 2007, 18:29
autor: ZEN
Wszystko wygląda pięknie tylko jest jedno ale."kasa".
Jak oferują tyle co w Straży Granicznej to szkoda czasu.
W SG na wstępnie 1600zł brutto!!!!!!!!!!!!! To są kpiny.
Żeby to jeszcze była sielanka nie robota.
Wysokie wymagania ze strony przełożonych i wiecznie nie zadowoleni podróżni. Aż czasami nóż się w kieszeni otwiera. :twisted:

: poniedziałek, 6 sierpnia 2007, 23:02
autor: mazi
ZEN pisze:Wszystko wygląda pięknie tylko jest jedno ale."kasa".
Jak oferują tyle co w Straży Granicznej to szkoda czasu.
W SG na wstępnie 1600zł brutto!!!!!!!!!!!!! To są kpiny.
Żeby to jeszcze była sielanka nie robota.
Wysokie wymagania ze strony przełożonych i wiecznie nie zadowoleni podróżni. Aż czasami nóż się w kieszeni otwiera. :twisted:
W zamojskim oddziale jednej z dosc sporych polskich firm IT zaproponowano mi 1200brutto, wiec wiesz... te 1600brutto w strazy to jeszcze nie katastrofa, tymbardziej jesli ktos miejscowy.

Ogolnie lipa, jak tu w zycie isc... skonczylem studia, kierunek latwy nie byl, a teraz chodze od pracodawcy do pracodawcy i dostaje coraz to bardziej lukratywne propozycje :)

Przynajmniej wiem, dlaczego 3/4 moich dobrych kumpli motocyklistow pojechalo za chlebem na wyspy albo do danii/norwegii.

No ale nic, oby zdrowko bylo i waha w baku to jakos damy rade.

: wtorek, 7 sierpnia 2007, 00:49
autor: Deletet
Pamiętajcie panocki o wcześniejszej emeryturze.

: wtorek, 7 sierpnia 2007, 06:31
autor: DOK
No i mandatu w Tomaszowie nie dostaniesz hihi - starałem sie kiedyś tam o pracę ale ktoś juz tam był.

: wtorek, 7 sierpnia 2007, 06:52
autor: sq8bwh
Z tą wcześniejszą emeryturką to nie do końca... mundurowi to tak ale np. księgowa czy informatyk przecież legitymacji z gwiazdą i munduru nie dostają..

: wtorek, 7 sierpnia 2007, 11:41
autor: ZEN
Powiem wam że, dobrze wszędzie gdzie nas nie ma.

To fakt że jest pułap 15 lat i tylko to jeszcze trzyma ludzi przed emigracją.
Znam dobrze system działania podobnych do mojej instytucji i powiem że zdarzali się ludzie co nie doczekali nawet tych 15 lat.
Po prostu nie wytrzymali presji jaka na nich ciążyła.

A tak po za tym. Dostać 1000zł po 15 latach i utrzymać z tego rodzinę to faktycznie jest osiągnięcie.

: wtorek, 7 sierpnia 2007, 12:04
autor: sebus00
POdobnie jak mazi, 2 miesiące temu skonczylem edukacje, i cóż szukajac pracy z dobrymi zarobkami to tak jak trafienie 6 w totka. Ale wymagania jakie stawiaja pracownicy i defakto zarobki za taka prace to śmieszna sprawa, jednak owszem są czasem ogloszenia w lepszych firmach jednak pdstawowym zalozeniem jest min 3-4 letnie doswiadcze na podobnym stanowisku. I tak więc analizujac to wszystko pozostaje albo emigracja albo start od 1000pln...

: wtorek, 7 sierpnia 2007, 16:20
autor: ElPawelloo
HEhehe to nie tylko ja mam takie życiowe dylematy?
We wrześniu się bronie ("mamo tato bendem pedagogiem :twisted: ") tylko co mi po dyplomie? Żeby zarabiać 800zł w szkole jako nauczyciel albo pedagog? Panowie trzeba szukać zjęć wcale nie związanych z wykształceniem bo może się okazać że zarobki będą o wiele wyższe...



p.s
będąc wierny swojemu rozumowaniu kończe kursy na D i C bo w tym kieunku idąc są pieniądze

"mamo tato bendem kierowcom" :(

: wtorek, 7 sierpnia 2007, 17:37
autor: mazi
sebus00 pisze:POdobnie jak mazi, 2 miesiące temu skonczylem edukacje, i cóż szukajac pracy z dobrymi zarobkami to tak jak trafienie 6 w totka. Ale wymagania jakie stawiaja pracownicy i defakto zarobki za taka prace to śmieszna sprawa, jednak owszem są czasem ogloszenia w lepszych firmach jednak pdstawowym zalozeniem jest min 3-4 letnie doswiadcze na podobnym stanowisku. I tak więc analizujac to wszystko pozostaje albo emigracja albo start od 1000pln...
no coz, polska, w ktorej spada bezrobocie :)
ja to chyba bede nauczcielem, przed ktorym tak mocno bronilem sie :D
dzisiaj bylem na rozmowie w Strazy Granicznej, tak z ciekawosci pojechalem zobaczyc co moga mi zaproponowac... i moze gdybym matmy nie skonczyl, to bylby sens tam isc :)

: środa, 8 sierpnia 2007, 11:12
autor: ZEN
Ryzyko ubrania się w łaciate ubranko możesz podjąć.
Ale doradzał bym tylko kawalerom bo jak ktoś ma rodzinę to porażka.
Jak mieszkasz z rodzicami i miał byś nie daleko z domu do pracy to już wygląda to inaczej.(duża oszczędność)

No i będąc cywilem można sobie gdzieś jeszcze dorabiać na boku do pensji.
Masz wtedy łatwość w podejmowaniu decyzji bo nic Ciebie nie zobowiązuje.

Godząc się na pracę w takich strukturach, podpisujesz cyrograf min na 15 lat.
I nie będzie już odwrotu.
Zapomnisz o świętach w domu i przespanych wszystkich nocach.
A jak dostaniesz telefon to nie będzie grila ze znajomymi w sobotę i niedzielnego obiadu z rodziną.

Wiesz. Decyzja należy do Ciebie.

: środa, 8 sierpnia 2007, 11:22
autor: sq8bwh
Mam wrażenie ZEN że troszkę za bardzo narzekasz... zamień się pracą z moją żoną.. 6 dni w tyg. za 800 zł w tym dostawy nocne.. Też ma wykształcenie wyższe... Fakt że traktuje tą pracę jako przejściową... Ale niektórzy niestety u nas tak mają..

: środa, 8 sierpnia 2007, 11:49
autor: ZEN
Ja nie mam powodów do narzekań bo jak dla mnie to już ze z górki.
Bliżej końca niż początku.

Ale chciałbym przestrzec.
Żeby dobrze się zastanowić zanim straci się kilka lat na darmo.
Wiesz, widziałem ludzi którzy dreptali za tą robotą .
Jeździli na spotkania,zaliczali kolejne egzaminy,szkolenia.
Żeby po kilku latach zwolnić się z wielkim rozczarowaniem.
Że niby to miało wyglądać inaczej albo ktoś im coś obiecał.

Rozumiem Twój odmienny punkt widzenia. Ale są jeszcze inne sprawy o których z wiadomych przyczyn nie będę wspominał.

: środa, 8 sierpnia 2007, 13:36
autor: mazi
ZEN pisze:Ja nie mam powodów do narzekań bo jak dla mnie to już ze z górki.
Bliżej końca niż początku.

Ale chciałbym przestrzec.
Żeby dobrze się zastanowić zanim straci się kilka lat na darmo.
Wiesz, widziałem ludzi którzy dreptali za tą robotą .
Jeździli na spotkania,zaliczali kolejne egzaminy,szkolenia.
Żeby po kilku latach zwolnić się z wielkim rozczarowaniem.
Że niby to miało wyglądać inaczej albo ktoś im coś obiecał.

Rozumiem Twój odmienny punkt widzenia. Ale są jeszcze inne sprawy o których z wiadomych przyczyn nie będę wspominał.
W pelni rozumiem, o czym mowisz. W moim przypadku SG odpada, policja poki co tez. Szukam dalej.
Lepiej pare groszy mniej zarobic, a wiedziec ze weekend czy swiata spedzi sie w domu, bo w innym przypadku juz lepiej calkiem wywalic z tego kraju.

: środa, 8 sierpnia 2007, 18:14
autor: wilma
Niektorzy myślą że po studiach to czeka lekka i przyjemna robota za dobrą kase ale żeby coś dostać to trzeba jeszcze mieć zajebiste plecy przynajmniej w TL.