Strona 1 z 1
shl i panonia - czy warto kupić? Problem rejestracji
: środa, 4 lipca 2007, 16:32
autor: MC
panowie mam do kupienia od znajomego shlke m06 i panonie shlka z 1960 chyba a panonia z 1963 troszke przykuzone w stodole ale troszke czasu im poswiecic i by zadzialaly i nawte duzo czesci ma dodatkowych wyrwe te motorki za grosze ale wiem ze sa wyrejestrowane jest jakis sposb zeby to zarejestrowac bez takiego kombinowania jak szukaniej dziadka co to wyrejestrowal itd
: środa, 4 lipca 2007, 18:31
autor: Savi
rozumiem, że papiery na nie masz?
Nie wiem jak wyglądają aktualne przepisy, ale sądzę, że sytuacja w pewnych kwestiach nie uległa zmianie. Jakieś cztery lata temu kupiłem Awo. Był dowód rejestracyjny, przekreślony, co oznaczało, że pojazd jest wycofany z ruchu. Nie bawiłem się w wykopywanie właściciela z grobu, zaraz doszłyby pewnie jakieś inne problemy typu np. sprawy spadkowe itp. Dowód spełniał po prostu rolę dokumentu potwierdzającego legalne pochodzenie silnika. Poszedłem z tym na stację kontroli pojazdów i zrobili mi tam zastępczą tabliczkę znamionową (bo w Awo nie było) za jakieś 20 - 30 zł i mogłem iść w kolejkę do wydziału komunikacji.
Nie wiem jak konkretnie wygląda sprawa z Twoimi papierami, ale jakby były jakieś problemy, to możesz próbować działać w tym kierunku.
Ja mam papiery na Jawę 250 (1957 r) z dopiskiem, że jest z wózkiem bocznym ("liczba miejsc 3"), papiery są aktualne (na mnie), więc w razie czego można by rejestrować Panonię na Jawę (sprzedawałbym je może pod koniec sezonu), ale w Twoim przypadku to chyba nie opłacają się takie inwestycje, gdy masz te motocykle za grosze.
: czwartek, 5 lipca 2007, 07:50
autor: MC
wlasciwie to do nich nie ma papierow co w takiej sytuacji robic zzeby to zarejestrowac jak wogole sie da
: czwartek, 5 lipca 2007, 09:01
autor: Żaba
Najłatwiej to odszukać byłych właścicieli, nawet jeśli dokumenty zagineły lub motocykle były wyrejestrowane to jest to najkrótsza i najtańsza droga do rejestracji.
Jeśli nie ma dokumentów to sprawa nie jest taka prosta. Przejrzyj temat "Rejestracja zabytka" jest w dziale "Weteran"
: czwartek, 5 lipca 2007, 10:52
autor: Bączek
A co jeżeli mam papiery które stoją na kolesia z Werbkowic a kupiłem u siebie.
Ostatnia rejestracja z 1989r,
jak to zarejestrować na siebie?
: czwartek, 5 lipca 2007, 12:39
autor: Savi
Z Werbkowic?
A co i od kogo kupiłeś? Jaksię zowie ten Werbkowicznin? Bo mogłbym Ci pomóc odnaleźć właciciela. Znalezloby sie go i byscie sobie po prostu spisali umowe.
: czwartek, 5 lipca 2007, 17:03
autor: wally
warto zapytac czy ostatni wlasciciel nie wyrejestrowal motocykla na podstawie umowy z inna osoba, w takim przypadku lepiej nie spisywac umowy na swoje nazwisko ponownie z wlascicielem - sprawa w prokuraturze za falszerstwo dokumentow.
: piątek, 30 listopada 2007, 19:25
autor: Żaba
Odświeżę trochę temat
MC czy kupiłeś te motory?
ZEN szuka SHL-ki, jeśli ty nie kupiłeś, to może jego zainteresuje?
: piątek, 30 listopada 2007, 20:54
autor: ZEN
zastanawiałem się nad tym ale pasowała by mi M11W widziałem jedną na Allegro bez kwitów
: poniedziałek, 2 marca 2009, 21:15
autor: ZEN
Troszkę się w tym wszystkim pogubiłem.
A więc, np:
Kupuję motocykl z tabliczką znamionową czytelną.
Nr. ramy i silnika są zgodne z tabliczką.
Posiadam Potwierdzenie Zgłoszenia Do Rejestru na w/w pojazd.
Potwierdzenie jest wystawione na właściciela który już nie żyje.
Z przyczyn oczywistych, nie ma umowy kupna sprzedaży z właścicielem.
Jak można zarejestrować taki pojazd?
: poniedziałek, 2 marca 2009, 22:10
autor: Żaba
Jeśli właściciel nie żyje to umowę powinieneś spisać z prawowitym spadkobiercą, problem jeśli jest ich kilku.
W marcowym ŚM człowiek z Jarosławia opisuje soją drogę rejestracji weterana - strona 104. Polecam
Trochę się bałagan zrobił z tymi tematami dotyczącymi rejestracji, jest ich już kilka.
: poniedziałek, 2 marca 2009, 23:08
autor: ZEN
A jeżeli pojazd został w gospodarstwie domowym i nie jest określony żaden prawowity właściciel?
Np: był to pojazd jakiegoś znajomego który garażował u kolegi przez lata
i teraz po śmierci nie ma właściciela ?
Poszukam tego numeru ŚM, ciekawe co piszą.