Strona 1 z 1

Z "kresowymi" mogę jechać

: czwartek, 28 stycznia 2016, 21:15
autor: Wiatr w Polu
Nie wiedziałem, gdzie to wpisać. Pewnie najlepszy dział, to humor, ale jednak tu chyba najlepiej. Otóż sprawa jest taka, że wybieram się ze znajomymi w dalszą podróż. Do Czarnogóry. Gdzieś dopiero w lecie. Ze trzy lata temu nie udało się, ale może w tym roku się uda. Komunikuję o tym zamiarze Wichurze, czyli żonie. Ona na to: No nie wiem, czy się zgodzę. GDYBYŚ Z "KRESOWYMI" JECHAŁ, TO NIE MA PROBLEMU, ale tak, to nie wiem.
Cóż, moja żona ma do "kresowych", czyli do Was, takie zaufanie, że konie mogę kraść i mnie za to nie powieszą, bo z Wami najlepiej. Ja to wiem, ale skąd Wichura to wie, skoro była ze mną raz na spocie w Zamościu i raz na owocobraniu u Zagłoby? Pewnie się zna na ludziach :)

Re: Z "kresowymi" mogę jechać

: czwartek, 28 stycznia 2016, 22:01
autor: Wielki Brat
Wyżej wyartykułowana teza ws. znajomości ludzkich charakterów przez Wichurę wydaje się jak najbardziej zasadna :wink:

Re: Z "kresowymi" mogę jechać

: piątek, 29 stycznia 2016, 06:49
autor: Zagłoba
No to plany częściowo się pokrywają (o ile w moim przypadku można mówić o planach).
Mam zamiar udać się do Chorwacji w pierwszej połowie czerwca. Może uda się jakoś to połączyć ??? :idea:

Re: Z "kresowymi" mogę jechać

: piątek, 29 stycznia 2016, 09:08
autor: Wiatr w Polu
Może się uda. Póki co, są to tylko plany. Ale jak powiem, że z Zagłobą jadę, to Wichura na pewno się zgodzi :)