Strona 1 z 3

Yamaha Drag Star - nagłośniony motocykl

: środa, 20 czerwca 2007, 12:40
autor: Jaro
Yamaha Drag Star - nagłośniony motocykl

Obrazek

cyt.

Pewnego słonecznego letniego popołudnia pod naszą firmę podjechały dwa potężne motory. Właściciel jednego z nich - Darek wpadł do nas z pytaniem, czy nie podjęlibyśmy się wykonania nagłośnienia jego maszyny. W pierwszej chwili popatrzyliśmy na niego jakby przybył do nas z innej planety. Ale od słowa do słowa i po kilku minutach sam stwierdziłem, że chętnie podejmę to wyzwanie. Poprosiłem tylko o czas na przemyślenie projektu i przygotowanie oferty. Potem wszystko potoczyło się już prawie klasycznie. Darek zaakceptował projekt i kosztorys, dostarczył potrzebne elementy i oto w naszej firmie po raz pierwszy zagościł prawdziwy motor do nagłośnienia - YAMAHA Drag Star 1100. Niesamowite, co?

Obrazek

Jak nagłośnić motor??? Klasycznie rzecz biorąc system audio powinien składać się ze źródła dźwięku, wzmacniacza mocy i głośników. Niby proste. Jak i gdzie jednak zamontować w motorze radio, wzmacniacz i głośniki zwłaszcza jeśli jest to model całkowicie otwarty i oprócz baku praktycznie brak w nim zamkniętych przestrzeni! Jedyny pocieszający na starcie fakt to to, iż fabrycznie instalacja prądowa dysponuje akumulatorem i panuje w niej napięcie 12v. Jest też alternator więc przynajmniej kwestia zasilania była jako tako załatwiona. Ale co dalej ? ...

Obrazek

Nie ma szans by na pokładzie zainstalować standardowy radioodtwarzacz. Nie ma dla niego miejsca, a tym bardziej nie ma możliwości zagwarantowania mu właściwych warunków pracy. No bo jak ma działać odtwarzacz CD kiedy zacznie padać na niego deszcz? Stąd już na starcie zrezygnowaliśmy z próby implementacji w Drag Star zwykłego samochodowego cd.

Obrazek

stanowiliśmy wspólnie z właścicielem wykorzystać przenośne źródło dźwięku. Ze względu na praktyczność, kompaktowe wymiary i dobrą - cyfrową - jakość dźwięku wybór padł na miniaturowy odtwarzacz MD firmy Sony. Gdzie został zamocowany. W zasadzie nigdzie. I w teorii i w praktyce jeździ bowiem w kieszeni Darka, a sygnał audio przekazuje (no niestety nie radiowo, a zwykłym archaicznym kablem) do położonej w motorze instalacji audio.

Obrazek

Głośniki musiały być odporne na trudne warunki atmosferyczne. Wybór był oczywisty. Kilku producentów oferuje bowiem przetworniki z serii tzw. marine mogące pracować na np. łodzi czy w łazience. Nie straszna im powiem panująca w takich miejscach wilgoć. Tylko gdzie i jak je zamocować by sensownie wkomponowały się w "przestrzeń na motorze" zapewniając jednocześnie dobrą jakość brzmienia. Jedynym odpowiednim miejscem okazała się okolica kierownicy. Sposób i metodykę instalacji gwarantujące fenomenalny wygląd (dopasowany do designu pojazdu) i dobre brzmienie zachowamy jednak dla siebie bo to naprawdę ciekawy patent, którego tak łatwo nie sprzedamy. Białe siatki, które akurat niespecjalnie pasują do wylakierowanego motoru Darek zamierzał poddać paintbrush'owej kuracji co upodobniłoby je do zastanego otoczenia. Głośniki jednak trzeba czymś zasilić...

Obrazek

Jeśli zasilać to w najlepszym stylu! Tylko jedna końcówka mocy pasuje do tego motoru jakby była instalowana fabrycznie. To oczywiście GENESIS! Chromowane chasis ze złotą plakietką idealnie komponuje się z Yamahą. Urządzenie zostało oczywiście odpowiednio zabezpieczone przed wilgocią. Kilka osób, którym pokazywaliśmy nasze dzieło brało wzmacniacz za chłodnicę, której Drag Star nie ma! Pasuje IDEALNIE. Klasyczny Stereo 60 zasila mocą ponad 30W RMS oba dwudrożne 13cm koaxy i wygląda w tym miejscu doprawdy fenomenalnie! Bomba.

Obrazek

Zdziwilibyście się jak gra ten zestaw. Ja sam byłem zaskoczony! Niezłe głośniki i dobry wzmacniacz zawsze dawały wspaniały efekt, ale w życiu nie myślałem, że oprócz basowego grzmotu tłumika Darek będzie mógł usłyszeć w czasie jazdy jakiekolwiek inne dźwięki. A muzykę z zestawu zainstalowanego w Drag Star słychać aż ze świateł oddalonych od naszej firmy o jakieś 100m! Darek sam wspomniał, podczas regulacji, że posiada teraz najlepiej nagłośniony motor w mieście (a może w Polsce!?) i nawet właściciele słynnych Hond Gold Wing, które mają fabrycznie na pokładzie radio i głośniki muszą uznać się za pokonanych. I na dodatek słychać tu nie tylko tony wysokie i średnie (naprawdę dobrej jakości!). Nie! Jest też sporo i to niezłego basu. Oczywiście tylko z wyższych rejestrów, ale mimo to nadającego muzyce rytmu i wigoru. Kosmos - możecie mi wierzyć. Nagłośniliśmy pierwszy motor w życiu. Może nie ostatni! Zobaczymy ...

: środa, 20 czerwca 2007, 13:01
autor: zeniop
Jestem pod wrażeniem.
To nad czym ubolewam przy przesiadce z katamarana na motór to rezygnacja z muzyczki - ten post napawa mnie optymizmem ;) Jak tylko posiąde mojego Draga Stara z pewnością was odwiedze, w końcu doświadczenie już macie ;)
A tak praktycznie to mniej więcej jaki koszt był całego zestawu, i czy podkręcenie wzmacniacza w okolice maksimum nie powoduje zbyt dużego spadku prądu ładowania akumulatora ??

: środa, 20 czerwca 2007, 13:16
autor: Jaro
Podczas jazdy nie będzie problemu, na pewno na postoju przy zgaszonym silniku gdy nie będzie ładowania długo sobie nie pogra, choć wszystko zależy od tego jaki pobór ma wzmacniacz i jakim akumulatorem będzie zasilany. Można także zastosować dodatkowy akumulator który będzie tylko i wyłącznie zasilał sprzęt grający.

: środa, 20 czerwca 2007, 13:28
autor: Piter
tylko pytanie gdzie go zamontujesz, no i trzeba go ładować równolegle z głównym akumulatorem.

: środa, 20 czerwca 2007, 13:46
autor: Jaro
Na pewno w takiej maszynie miejsce się znajdzie, w moim małym fazerku pomieścił bym nawet kilka akumulatorów. A jeżeli nie drugi to na pewno istnieje możliwość wstawienia mocniejszego który będzie dłużej trzymał. Lecz może być tak że właściciela nie będzie interesowało granie na postoju także problem odpada. :)

: środa, 20 czerwca 2007, 13:47
autor: sq8bwh
Nie no... a ja będę krytykował.. wzmacniacz przymocować uchwytami ze sklepu hydlaulicznego... takimi jak sie rury mocuje.. co to za firma... amatorszczyzna.. chociaż by to pochromowali... a do tego śrubami które wystają po 2 cm z tych uchwytów... a feeeee... Może to i gra ale tak się w choper'ach nie robi... To już tymi łyżkami z Carfura by ładniej wyglądało.. ciekaw jestem ile gościowi policzyli za te uchwyty bo ja ostatnio do mocowania anteny na dachu kupowałem takie po 3.50 zł... Po mojemu plama... :wink:

: środa, 20 czerwca 2007, 13:47
autor: Piter
Tyz prawda :!:

: czwartek, 21 czerwca 2007, 06:23
autor: zappek
hehe dla mnie też to kaszaniasto wygląda, a właściciel tego motocykla to pewnie jakiś wyrośnięty dres któremu coś sie popiepszyło i kupił dragstara(biedny motór). dla mnie to pomysł do dupy, do szpanu i tyle, jak jedzie to i tak ma kask na głowie więc wystarczyły by słuchawki w kasku, a to robione pod publike i na festyny, jeszcze nie udolnie..........pała siadaj

poza tym patent z wystającymi śrubami mam już ja
a z elementami hydrauliki wielki brat............może jakieś pismo do urzędu patętowego Wielki Bracie???

: czwartek, 21 czerwca 2007, 06:33
autor: sq8bwh
Eeee w Goldasach się to sprawdza.. u kumpla nawet powyżej 100km/h samo sie podgłaśnia. Ale to ma fabrycznie a nie doczepione na kierownicy dwa bębenki pasujące jak... (nie nie mogę tego skomętować.... mnie aż skręca.... :lol: )

: czwartek, 21 czerwca 2007, 10:07
autor: sebus00
Wdług mnie wszystko zależy od tego ile kolo chciał wydać kasy, dlatego też pewnie nie zalezalo mu na chromowanych elementach czy wystajacych srub.
Ale fakt mozna by je przyciac. Jedno mnie zastanawia, czy dolne miejsce do podlaczen wzmacniacza to dobre rozwiazanie, biorac pod uwage zle warunki atmosferyczne, jak zacznie tam chlapac wodą. Jeśli chodzi o wyglad, fakt troche to dziwnie wyglada, ale to miejsce jedynie dobrze sprawdzi sie w praktyc ze wzgledu na odbijajacy sie dziwek od szyby. Tak czy owak wszystko wedlug gustu, ale sam bym sobie tak nie zrobil, tym bardziej w plastiku hehehe, ale byla by polewa ze mnie....

... wiadomo ze foty a na żywo to zawsze co innego ....

: czwartek, 21 czerwca 2007, 11:52
autor: Wielki Brat
Stanowczo zgadzam się z Wojtkiem - patent na hydraulikę w moto MAM JA :!: :lol:

: czwartek, 21 czerwca 2007, 12:20
autor: zeniop
Przeglądając allegro trafiłem na takową próbę nagłośnienia Drag Stara. Zgodnie z opisem motor wyposażony w radio oraz zmieniarke CD. Wygląd i lokalizacja głośników przednie ;) Przy niskich częstotliwościach delikatny maszaż łydek ;)
Obrazek

: czwartek, 21 czerwca 2007, 12:20
autor: Jaro
Fakt masz racje Sebek coś mi tu śmierdzi. Dobrze mi jest znana seria wzmacniaczy Genesis to przecież wzmacniacze Hi-End'owe montowane w systemach Car Audio, ale nic mi o tym nie wiadomo by były wodoodporne bez problemu woda dostanie się do środka i zaleje układy podczas jazdy w deszcz a co za tym idzie mówić nie muszę.

:)

: czwartek, 21 czerwca 2007, 21:40
autor: Zgrywus
hyhyh a ja mam patent na armature hydro prysznicowa z wyraźna ewoluacją w instalacji elektrycznej mojego intruza ;)

: piątek, 22 czerwca 2007, 10:17
autor: sq8bwh
Właśnie... Jaro od razu jak to zobaczyłem to jakoś mi to prowizorką zaleciało... a gdzie to wygrzebałeś.. ten opis i fotki??