Owocobranie 2014 - reminiscencje
: niedziela, 21 września 2014, 15:05
Jak co roku za siedmioma górami, za siedmioma lasami, w "Kudachowie" ...
najpierw "Kruki" poleciały do sadu: Pierwsze wrażenia ogromu roboty spowodowały lekką konsternację: Niektórzy wręcz się zagubili: Inni przy użyciu środków lokomocji zdobytych siłą od Bogu ducha winnej młodzieży bawiącej w sadzie: podali tyły: Sytuację opanował Zagłoba podnosząc morale "zrywaczy" nową odmianą jabłek ze Staniatyna, tzn. "Steni" w płynie: Nastroje w sadzie uległy zdecydowanej poprawie, zwłaszcza tych na "kierowniczych stanowiskach": Brać klubowa ochoczo wzięła się do roboty: Niektórzy jednak nie mogli do końca skupić się na pracy, rozpraszani widokami zgoła (nomen omen) innymi niż piękne krajobrazy ziemi łaszczowieckiej: Zbiór był obfity, "Kapsel" już był, ale gdzie ten cydr? Jak się okazało po powrocie z sadu wszystko już było, ale na stołach.
Jadła i napitku nie brakowało, tańce i zabawy trwały do późna, a wszyscy byli bardzo ukontentowani: A com widział i słyszał może kiedyś, zimowym wieczorem, delektując się darami natury: Wam opowiem ... ?
najpierw "Kruki" poleciały do sadu: Pierwsze wrażenia ogromu roboty spowodowały lekką konsternację: Niektórzy wręcz się zagubili: Inni przy użyciu środków lokomocji zdobytych siłą od Bogu ducha winnej młodzieży bawiącej w sadzie: podali tyły: Sytuację opanował Zagłoba podnosząc morale "zrywaczy" nową odmianą jabłek ze Staniatyna, tzn. "Steni" w płynie: Nastroje w sadzie uległy zdecydowanej poprawie, zwłaszcza tych na "kierowniczych stanowiskach": Brać klubowa ochoczo wzięła się do roboty: Niektórzy jednak nie mogli do końca skupić się na pracy, rozpraszani widokami zgoła (nomen omen) innymi niż piękne krajobrazy ziemi łaszczowieckiej: Zbiór był obfity, "Kapsel" już był, ale gdzie ten cydr? Jak się okazało po powrocie z sadu wszystko już było, ale na stołach.
Jadła i napitku nie brakowało, tańce i zabawy trwały do późna, a wszyscy byli bardzo ukontentowani: A com widział i słyszał może kiedyś, zimowym wieczorem, delektując się darami natury: Wam opowiem ... ?