Strona 1 z 5

Próba predkości ...

: poniedziałek, 21 maja 2007, 21:48
autor: Soft
Dzsiaj robiłem małą próbę prędkości Drag Stara 1100 mam przejechane 2600 km więc zaczynam dawać mu w palnik.....
Nie będę owijał w bawełnę doszło do 160 i tyle - koniec tzw. dupa ....

Co wy na to ....?

Właściciela Hayabusa proszę o nie wypowiadanie się..... :-)

: poniedziałek, 21 maja 2007, 21:58
autor: Jaro
Przy takiej pojemności pewnie chciało by się więcej choć trzeba sprawdzić ile ten sprzęt ma katalogowo wtedy można się do tych osiągów odnieść. Swoim Fazerem przy pojemności 600cm3 160km/h łapię na 3-cim biegu a jeszcze kolejne trzy pozostają w zapasie oczywiście nie porównuje tych dwóch maszyn bo to inne światy :)

: poniedziałek, 21 maja 2007, 22:53
autor: Deletet
toż szwagroszczak ma virówkę 250ccm i sam na niej leciałem 140km/h
Może to przez to dzwonienie tak słabo idzie?
:roll:

: wtorek, 22 maja 2007, 06:27
autor: sq8bwh
Hmmm.. to ja swoją VT 500 już 180 km/h jechałem.. a ma już 24 lata.. coś wg/mnie jest nie tak..

: wtorek, 22 maja 2007, 06:42
autor: Jaro
Wallego wirówką nie miałem za bardzo gdzie się rozpędzić ale na naszej obwodnicy Hetmańskiej pomykałem 170km/h

: wtorek, 22 maja 2007, 08:27
autor: sebus00
Hmmm chodził mi po głowie pomysł zakupu Hayabusy, duzy moment nie trzeba wachlowac biegami, male spalanie a i pozycja kierowcy swietna, sprzet do turystyki i bicia predkosci, ale nie mam kasy :)

...Co do YAmahy, zaraz tu foteczke wkleje, sprzet ciezki i nie pocisnie nie wiadomo ile max 177, to i tak bez szyby z przodu trzeba sie niezle pewnie trzymac...

..., co innego plastiki, raz jak z Piterem uciekalismy przed burza i tsunami z Zamościa to na Dabrowie pocisnalem 250 na 5 biegu, jest 6 ale jest słaby i raczej do wrzucania przy dużych predkosci a nie rozpedzania, a tez mam katalogowo 272km/h lecz nie rozpaczam nad tym, predkość 250 to już robi swoje, a oswiadczam ze to warunki pogodowe mnie zmusily do testów, bo sprzet mam 2 sezon i wczesniej tyle nie cisnalem no co innego 240 :)

Pozdrawiam mam nadzieje ze Soft bedzie zadowolony z informacji poniżej

Obrazek

: wtorek, 22 maja 2007, 08:49
autor: Jaro
Zawsze tak było, że producenci przeważnie zaniżają prędkość max podaną w katalogu ale gdy sytuacja jest odwrotna to nie dobrze świadczy o silniku.

: wtorek, 22 maja 2007, 08:52
autor: sq8bwh
Może zdławiony... :?:

: wtorek, 22 maja 2007, 08:54
autor: Deletet
Na bank przycięty, słyszałem że amerykanckie wersje latają do 200

: wtorek, 22 maja 2007, 09:06
autor: Agusia
zgadza się, mój factet leciał takim Drag Starkiem 120 mil/h ( tyle było na radarze gdy wyjeżdzał z zakrętu), a pójdzie jeszcze więcej, tylko wtedy już "ciężko patrzeć na liczniki". natomiast 160km/h to łapałam Shadowką 600, o Magnie nie wspomnę. Więc coś tu nie tak...

: wtorek, 22 maja 2007, 10:20
autor: sebus00
Hmm te katalogi, czasopisma i strony www, róznie podają sam własnie , zobaczyłęm, ze jedno źródło podaje mojej VTR 272km/h a kolejne 250km/h , tyle ze to 2 jest bardziej wiarygodne bo podaja spalanie 6,9L/100km, i mi tak wychodzi, a wszedzie piszą ze VTR-a nie schodzi z 10L przy lepszym odkrecaniu.

... Ale tez zachodzi prawdobodobienstwo ze jest delikatnie zdlawiona, gdyz jak kiedy wykrecalem gazniki to w krućcu sa wstawione takie obrecze metalowe zmniejszajace srednice, ale moze to i dobrze bo przy 10L/100km to bym wyjechal raz na miesiac posmigac z wami, a i tak krucho ostatnio z kasa na benze.....

: wtorek, 22 maja 2007, 10:29
autor: sq8bwh
Jeśli na króćcach jest przycięta to niekoniecznie bedzie mniej paliła (słabsza to napewno.. :wink: ) Tak było w tej Yamaszce co jeździłem jak Sabre sprzedałem a nic nie miałem chwilowo..

: wtorek, 22 maja 2007, 10:57
autor: Deletet
Pewnie trzeba wyciągnąć gaźniki i przestawić iglice od przepustnic podciśnieniowych o jeden albo 2 rowki i będzie latać szybciej niż samolot Siwego :roll:

: środa, 23 maja 2007, 07:54
autor: zappek
hehe a ja sobie po ognisku w sobotę w nocy też odkręciłem, co prawda nie mam budzików ale na prostej lipsko-topornica dałem manetkę do końca motór cały czas przyspieszał i jeszcze by ciągną ale spękałem i odpuściłęm.
mysle że było jakieś 150 tak na oko :)

: środa, 23 maja 2007, 10:21
autor: sebus00
TYM swoim monstrum Zappek - hee pewnie szyszki spadaly za Toba <peace>