Strona 1 z 1

Czy Polska jest bezpieczna?

: niedziela, 23 stycznia 2011, 10:58
autor: Wielki Brat
Z serwisu WP 23-01-2011 r.
Hasła przyłączenia do Ukrainy ziem znajdujących się m.in. w Polsce padły we Lwowie, na wiecu poświęconym Dniu Jedności Ukrainy - poinformował lwowski portal internetowy Zaxid.net.
Znany z antypolskich poglądów były deputowany lwowskiej rady obwodowej Rostysław Nowożenec nawoływał do oderwania od sąsiednich państw terenów, które - jego zdaniem - są etnicznie ukraińskie. Wtórował mu Jurij Szuchewycz, syn komendanta Ukraińskiej Powstańczej Armii, Romana Szuchewycza.
- Straciliśmy Łemkowszczyznę, Nadsanie, Chełmszczyznę i Podlasie, które weszły w skład Polski, oraz ziemię brzeską i Homelszczyznę, które znajdują się na Białorusi - mówił na wiecu Nowożenec.
W tym kontekście wymienił także należące do Rosji wschodnią Słobożańszczyznę i Kubań, oraz mołdawskie Naddniestrze i południową Bukowinę, która jest częścią Rumunii.
- Jedności kraju jeszcze nie osiągnęliśmy, lecz powinniśmy do niej dążyć - oświadczył Nowożenec.
- To prawda: jeszcze nie wszystkie etniczne ziemie ukraińskie zostały zebrane w całość. Do prawdziwej jedności dojdziemy, kiedy zbierzemy te ziemie, które znajdują się jeszcze poza granicami Ukrainy - powiedział Jurij Szuchewycz.
Nowożenec jest obecnie szefem fundacji Ukraina-Ruś, która wydała w 2010 roku przewodnik po ukraińskich miejscach w Polsce. Znalazło się w nim m.in. twierdzenie, że poeta Juliusz Słowacki i królowie Zygmunt August oraz Stanisław August Poniatowski byli Ukraińcami, a także że Kraków jest "staroukraińskim grodem".
Nowożenec wystąpił z inicjatywą, by stadion we Lwowie, który powstaje z myślą o organizowanych wspólnie przez Polskę i Ukrainę finałach piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku nosił imię przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Stepana Bandery.
W 2009 roku, w odpowiedzi na odsłonięcie w Hucie Pieniackiej pomnika polskich mieszkańców tej wsi, zamordowanych 28 lutego 1944 roku przez ukraińskich policjantów w służbie niemieckiej i oddział UPA, Nowożenec był inicjatorem ustanowienia na Lwowszczyźnie pomnika ofiar "polskich szowinistów".

Re: Czy Polska jest bezpieczna?

: poniedziałek, 24 stycznia 2011, 09:29
autor: ĆWIREK
Ukraina ma swoją specyfikę, przekonanie Ich o własnej wyższości nad innymi, jest tak bardzo widoczne, że aż momentami śmieszne. Znam ten kraj i ludzi, tylko z kontaktów przygranicznych.
Być może myślenie takimi chorymi kategoriami, wynika z tego, że brakuje w Ich społeczności klasy średniej. Tam jesteś albo głodny albo przejedzony i znudzony. Dzisiejsza Ukraina to podatny grunt do jakichkolwiek manipulacji, np. grypa roku ubiegłego- chodziło o inny termin wyborów.
Moim zdaniem robienie takiej rewolucji pt. "zabieramy co było kiedyś nasze", jest niczym innym jak prowokacją, mającą na celu poruszenie pewnych warstw społecznych, lub zwrócenie uwagi na własne osoby, w sobie wiadomym celu.
Myślę że warto zwrócić uwagę, "z jakiego powodu szczeka pies sąsiada".

Re: Czy Polska jest bezpieczna?

: poniedziałek, 24 stycznia 2011, 13:21
autor: hans
Mi to przypomina naszą mentalność: jak Polacy mówią że Lwów jest polski to patriotyzm, jak Niemiec powie że Śląsk jest niemiecki to skandal, oburzenie, hitlerowiec i takie tam pod jego adresem, tu mamy wręcz identyczną sytuację.

Re: Czy Polska jest bezpieczna?

: poniedziałek, 24 stycznia 2011, 18:23
autor: Fido
Ukraina to dziki kraj (jak i cała Rosja) i nic mojego zdania nie zmieni.
Pewnie zaraz dostane joby ale cóż.
Bywa.

Re: Czy Polska jest bezpieczna?

: wtorek, 8 lutego 2011, 12:42
autor: Wielki Brat
Od dnia 24.01.2011 r Stepan Bandera jest honorowym obywatelem Żółkwi - miasta partnerskiego Zamościa :!: Honorowe obywatelstwo Banderze przyznały również Lwów, Tarnopol, Rawa Ruska, Iwano-Frankowsk i Truskawiec.
Na obszarze Ukrainy bezpośrednio sąsiadującym z Polską Banderę uważa się za bohatera walczącego o niepodległość. We wschodnich regionach Ukrainy traktowany jest jako nazistowski kolaborant.
Założona przez Banderę jedna z frakcji OUN (Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów) odpowiedzialna jest za masowe mordy ludności cywilnej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej w czasie II wojny swiatowej. Liczbę jej ofiar szacuje się na 100 - 150 tys. osób.

Re: Czy Polska jest bezpieczna?

: środa, 8 lutego 2012, 19:50
autor: Wielki Brat
Radni Zamościa potępili przyznanie tytułu honorowego obywatela Stepanowi Banderze przez samorząd partnerskiego miasta na Ukrainie - Łucka.

Z wnioskiem o przyjęcie rezolucji potępiającej decyzję władz Łucka jako pierwszy wystąpił radny Michał Kimak (zdobył mandat z listy PiS, ostatnio podpisał deklarację przystąpienia do klubu „Solidarnej Polski”).

Na sesji Rady Miasta 30 stycznia 2012 r. protestowali członkowie Stowarzyszenia Upamiętnienia Polaków Pomordowanych na Wołyniu, cyt:
"Bandera był obywatelem polskim i przez całe dorosłe życie prowadził działalność przestępczą, za którą w 1936 roku został skazany na karę śmierci" mówił Arkadiusz Łygas, który niespełna rok temu wraz z kilkoma innymi osobami zaapelował do miejskich radnych, aby zareagowali na fakt nadania Banderze honorowego obywatelstwa przez samorządowców z Żółkwi.
Wojciech Matwiejczuk, przewodniczący RM, przedstawił gotowy już projekt stanowiska potępiającego decyzję łuckich deputowanych.

W petycji można przeczytać, że uchwała radnych partnerskiego miasta „uwłacza pamięci ofiar morderców spod znaku OUN-UPA ... W naszym mieście żyją rodziny, które doznały ogromu cierpień w wyniku czystek etnicznych przeprowadzonych przez ukraińskich nazistów. Decyzja radnych Łucka otwiera na nowo niezabliźnione do tej pory rany. Rozumiemy, że każdy naród ma prawo do budowania swojej tożsamości w oparciu o tradycję, kulturę i stanowienia o niej. Nie należy jednak zapominać, że społeczność międzynarodowa, do której należymy, potępia i nie akceptuje gloryfikowania nazistów i faszystów”.

Pismo tej treści zostało wysłane do Łucka. Podobną petycję w marcu ubiegłego roku otrzymali radni z Żółkwi na Ukrainie, z którym Zamość ma podpisaną umowę o współpracy – nie było żadnej reakcji na nasze stanowisko, żadnej odpowiedzi – stwierdził przewodniczący RM Wojciech Matwiejczuk.
Źródło - serwis "Roztocze online"

Re: Czy Polska jest bezpieczna?

: środa, 8 lutego 2012, 21:07
autor: wally
Hans, zalezy ktora czesc Slaska masz na mysli, co do " niemieckosci " sporej czesco terenow za Slask uwazanych mozna dyskutowac. Pozatym wez pod uwage ze nasz kraj stracil blisko 30 % powierzchni sprzed 1939 dostajac w zamian zgliszcza Wroclawia a raczej festung Breslau i zrabowane ziemie "odzyskane" Kraj ktory wywolal najkrwawsza wojne w dziejach swiata nie powienien byc stawiany w postawionej przez Ciebie analogii do Lwowa. Takie porownanie budzi we mnie niesmak, sprzeciw i zdziwienie

Re: Czy Polska jest bezpieczna?

: piątek, 10 lutego 2012, 14:22
autor: Andy1979
Witajcie, nie będę zabierał zdania co do śląska bo jest mi bardziej odległy niż nasze tereny i ich historia.
Nie mieliśmy szczęścia ani przed ani po wojnie jednak byli wśród nas ludzie, być może nadal są, którzy ponad wszystko wielbili tą ziemię i dumni byli z tego, że jest niewątpliwie Polską! Byli to ludzie, którzy bez słowa walczyli czy w szeregu, czy lesie, czy domu - wszędzie byle nie dać się złapać za mordę!
Ci, którym bandera (celowo małą literą) wymordował całą rodzinę dziś bez wahania zrobili by mu to samo w imię sprawiedliwości - zemsty czy też zaślepienia wywołanego okrutnością działań naszych sąsiadów.
(Nie lubisz mnie daj mi w mordę! ale odwal się od moich dzieci!)
Cóż za duży temat, żeby się zacieśnić, przytoczę może słowa cytowane w jednej z książek czytanych niedawno...

"Gdy Twój karabin nie bije tak jak chcesz,
nie traktuj go jak wroga, jak najgorszą rzecz.
Ucz się go w każdej chwili, oswajaj powoli,
aż stanie się narzędziem posłusznym Twej woli.
A w godzinie próby, gdy świat wokół ginie,
pozostanie broń wierna i kule w magazynie..."
Marek Czerwiński

także wszelkie dążenia nacjonalistyczne, socjalistyczne itd. naszych sąsiadów mi powiewają byle by hałasowali u siebie!!!!!!!!!!!!!