Strona 1 z 2
Zmarł kolega Adam
: czwartek, 7 października 2010, 11:31
autor: Kora
Z ciężkim sercem pragnę zawiadomić o śmierci naszego kolegi Adama Pukasa. Zmarł wczoraj wieczorem na skutek wypadku motocyklowego. Zawsze pamiętać go będę jako świetnego kompana zlotu w Bieszczadach z nieodłącznym uśmiechem na twarzy...
Niech spoczywa w pokoju [*]

Re: Zmarł kolega Adam
: czwartek, 7 października 2010, 12:12
autor: Kora
Proszę Bohuna lub kogoś z ekipy Lubaczowskiej o więcej informacji odnośnie okoliczności wypadku jak i pogrzebu
informacje na forum radiatora:
http://radiator-mototurystyka.pl/forum- ... olega-adam" onclick="window.open(this.href);return false;
Jeszcze pare słów od siebie. Miałam przyjemność poznać Adama na zlocie w Dołżycy, pojechalismy razem z Kamiloo i Bohunem. To był jego pierwszy zlot na pierwszym poważniejszym motocyklu, suzuki gsxr 600.
Znałam go krótko, ale z pewnością mogę mówić o jego niesamowitym poczuciu humoru i pogodzie ducha.
...niestety nie wyjdzie nam wspólna przejażdżka na którą się umawialiśmy...
Re: Zmarł kolega Adam
: czwartek, 7 października 2010, 16:39
autor: BART
[*][*][*]
Re: Zmarł kolega Adam
: czwartek, 7 października 2010, 16:50
autor: Mateusz
[*] [*]
Re: Zmarł kolega Adam
: czwartek, 7 października 2010, 16:52
autor: KAMILOO
Wypadek miał miejsce w Krowicy Hołodowskiej, pewnie nawet nie 1km od domu Adama. Z tego co mi wiadomo, Adam w zakręcie stracił panowanie nad motocyklem (może piasek? może kamienie?) i przewrócił motocykl. Został przewieziony do szpitala gdzie zmarł na skutek obrażeń wewnętrznych. Pogrzeb najprawdopodobniej odbędzie się w sobotę.
Adama znałem krótko (zbyt krótko

), ale to wystarczyło aby stał się moim bardzo serdecznym i bliskim kolegą. Trudno się pogodzić z utratą kogoś takiego... Pokój Jego Duszy [*]
http://www.podkarpacka.policja.gov.pl/k ... lista.html" onclick="window.open(this.href);return false;" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Zmarł kolega Adam
: czwartek, 7 października 2010, 19:50
autor: zyron-13
zabraklo mi słów. Szok... [*][*] pokój jego duszy
Re: Zmarł kolega Adam
: czwartek, 7 października 2010, 21:43
autor: Wielki Brat
Niezależnie od tego co i jak się stało, jedno jest pewne: jego życie tak naprawdę dopiero się zaczynało a już musiało się skończyć. Nasza pasja wiąże się niestety z dużym ryzykiem, margines dla błędu jest bardzo niewielki. Wyrazy współczucia najbliższym.
Re: Zmarł kolega Adam
: piątek, 8 października 2010, 18:45
autor: KAMILOO
Pogrzeb odbędzie się jutro o godzinie 15.00 w kościele parafialnym w Krowicy Samej.
Re: Zmarł kolega Adam
: piątek, 8 października 2010, 19:40
autor: Zagłoba
Świeć, Panie nad jego duszą
Głębokie wyrazy współczucia dla rodziny....
Re: Zmarł kolega Adam
: piątek, 8 października 2010, 20:12
autor: Wiatr w Polu
[*]
Re: Zmarł kolega Adam
: piątek, 8 października 2010, 22:04
autor: ZEN
Nie znałem kolegi ale żal kolejnej motocyklowej duszy.
Re: Zmarł kolega Adam
: piątek, 8 października 2010, 22:09
autor: Bohun
Rozmawiałem z Ojcem Adama, rodzina dała nam wolną rękę co do przyjazdu na pogrzeb motocyklami.
Wyprowadzenie ciała z domu 14:45.
Więcej
Re: Zmarł kolega Adam
: piątek, 8 października 2010, 22:59
autor: Głazio
Kto może niech przybędzie na motocyklu - wyjazd z Lubaczowa o 14.15 - więcej na
http://radiator-mototurystyka.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Zmarł kolega Adam
: piątek, 8 października 2010, 23:03
autor: Zgrywus
... przemierzaj niebieskie szlaki w pokoju , a rodzinie, kolegom i przyjaciołom głębokie wyrazy współczucia...
Re: Zmarł kolega Adam
: sobota, 9 października 2010, 08:26
autor: Wiatr w Polu
Spotkałem go z Bohunem i Korą w Dołżycy. Miałem awarię motocykla i pytałem, czy by mnie nie podrzucił do Cisnej. Powiedział wtedy, że nie weźmie mnie na plecaka, bo krótko jeździ i jeszcze niepewnie się czuje, zwłaszcza z pasażerem. Zaoferował mi za to, żebym ja pojechał jego motocyklem.
Potem jeszcze krótkie "cześć" w Radawie i tyle się znaliśmy...