Strona 1 z 1

Upały a jazda motocyklem

: piątek, 23 lipca 2010, 09:35
autor: Fido
Upały a jazda motocyklem.

Zapewne wielu z Was chce pojeździć.
Tegoroczne lato jest wyjątkowo gorące.
Temperatury przekraczają 30 st.c a na dodatek jest strasznie parno.
Kilka razy już mnie tak zlało potem że na razie nie wyciągam sprzęta z garażu.
Nawet wieczorem po zachodzie słońca nie da się wytrzymać w spodniach i bluzie o kurtce nie wspominając.
Jak Wy sobie radzicie.
Jeździcie czy czekacie na ciut chłodniejsze dni ?

Re: Upały a jazda motocyklem

: piątek, 23 lipca 2010, 10:53
autor: Miramar
Jazda motocyklem w upały ? Ja to lubię !!! :D

Nakładam kurtkę i spodnie ( bezpieczeństwo przede wszystkim ! )
Zapinam się pod szyję, zakładam kask i już mam SAUNĘ za darmoche
robie ze 300km w jedna stronę ( nie da się uniknąć postoju na tankowanie :( )
bez uzupełniania płynów również nie da się oczywiście wytrzymać

i efekt jest taki, że wracam z wyprawy chudszy o co najmniej 3 kg !!! :D
same plusy !!!

A poważnie to jeżdżę golasem ( bez owiewek ) i jakoś daję radę,
ponoć mam membrany i wywietrzniki w kurtce i w spodniach ale jakoś tego nie czuję
inni mówią, że trzeba rozpiąć zamki w kieszeniach,
a jeszcze inni żeby rozpiąć rozporek aby poczuć wiatr we włosach

Najlepiej przesiąźć się na goldasa tam jest klima !!!

Re: Upały a jazda motocyklem

: piątek, 23 lipca 2010, 11:37
autor: kazek
a ja robię tak: krótkie spodenki, sandały i tiszert i nie ma lepszej ochłody i max 80 km/h, kto by się parował w odziezy motocyklowej :mrgreen: ps. sandały bez skarpetek , no jasne, że jeździmy, ubieram się inaczej, dzinsy, lekka bluza, adidasy, nakolanniki, czasami rękawice, szyba w kasku do góry, okulary na oczodoły i naprzód, nie za szybko , by móc się delektować zapachem powietrza przemierzając wśród łąk, dolin i lasów :D

Re: Upały a jazda motocyklem

: sobota, 24 lipca 2010, 08:23
autor: Bohun
Nie popieram takiego sposobu jazdy na motocyklu. Próbowałem jechać tak i tak ale jednak bezpieczeństwo przede wszystkim. Ja jeżdżę w miarę możliwości w całym ubraniu motocyklowym. Nie kupiłem go żeby leżał w szafie. :wink:

Re: Upały a jazda motocyklem

: sobota, 24 lipca 2010, 11:52
autor: ZEN
Może takie spodnie, będą dobrym kompromisem na upalne dni.
http://www.motogen.pl/aktualnosci/zkraj ... art95.html" onclick="window.open(this.href);return false;" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: Upały a jazda motocyklem

: wtorek, 10 sierpnia 2010, 13:02
autor: Piter
Jak by człowiek sie nie ubierał to w upał i tak będzie gorąco, wszak po to jest lato żeby było gorąco.

Ja bardzo lubię pojeździć w krótkim rękawku, jednak staram sie nie myśleć co by ze mną sie stało gdybym zaliczył glebę (odpukać póki co jeszcze jestem cały) Jednak w dalsze wypady gdzie przystanków raczej sie nie planuje kurtka jest obowiązkowa.

Re: Upały a jazda motocyklem

: wtorek, 10 sierpnia 2010, 18:21
autor: Fido
Upały zelżały i już prawie jesień mamy więc i tema się zrobił nieaktualny.
Pytałem bo sam nie jeździłem a krótkie przejażdżki kończyły się przewianiem i bólem korzonek (mam z nimi trochę problemów).
Osobiście wolę przełom wiosny i jesieni ale rzadko wtedy bywam w Polsce i nie mam jak pojeździć.

Re: Upały a jazda motocyklem

: wtorek, 10 sierpnia 2010, 19:32
autor: Bohun
Jestem pierwszy raz w sezonie letnim w PL i mogę teraz coś o tym powiedzieć, codziennie dojeżdżam do pracy motocyklem nie zależnie od pogody kurtka i rękawice są zawsze. Posłuchałem raz znajomego gdy przyjechałem w upalne południe do niego to zrobił takie oczy że na ubierany tak jestem i spróbowałem jazdy w podkoszulku a zarazem podziękowałem na zawsze podsuniętej propozycji. Po pierwsze nie czułem się bezpiecznie i jednak przewiewa plecy :x Jedyne co to wypiąłem podpinkę i wentylatory pootwierałem czasami jadę w zwykłych spodniach ale 2 w kufrze zawsze są. Wypada chyba omijać duże miasta i zaraz po zatrzymaniu zdjąć z siebie przynajmniej kurtkę, ja tak robię. :wink:

Re: Upały a jazda motocyklem

: niedziela, 22 sierpnia 2010, 22:21
autor: Agusia
oj tam od razu temat nie aktualny, dalej mamy upały, może nie 36st.C a 30 ale i tak najlepiej się jeździ w krótkich spodenkach i kowbojkach :P