Strona 1 z 2
Shl M04 a Wfm......
: czwartek, 24 września 2009, 21:16
autor: dzidek
Żeby rozgrzać trochę atmosferę forum więc pokropkowałem sobie w temacie, ale nie o to chodzi:P
Żeby rozgrzać trochę forum proponuję wątek dydaktyczny i oczekuję że ktoś do dyskusji dołaczy a może nas, mnie pouczy Jakie mianowicie są różnice pomiędzy niektórymi częsciami Shl M04, M05 a Wfm jakie cześci bez problemu możemy używać w obu, trzech modelach a gdzie są drobne różnice.
Ztego co wiem napewno są inne filtry ale nie pamietąm który do czego. W swojej czyt. tatowej suchej Eli był raz inny a po przejechaniu go przez memnie byl inny. Może znajdzie sie jakas fachura i nam przybliży trochę temat.
: piątek, 25 września 2009, 10:23
autor: dzidek
Oj chyba nie, jesli chodzi o filtry to sie nie zgodzę
samą siateczką były w Wsk, w shl miałem okryte blachą z trójkątnymi otworami, różnica była w uchwycie zamkniecia filtra
w jednym byl wystajacy jakby precik
a w drugim tak jakby dwa trojkatne odstające kawalki blachy z otworów
nie wiem czy były stosowane zamiennie
ale tu nie chodzi o same filtry, a literatura tak oczywiscie ale wolę czytać foum:P
Wiedza dla ludu!!!!
: piątek, 25 września 2009, 17:58
autor: dzidek
Ruszać makówkami no bo w końcu musi któś rozwiązać ten spór.
: poniedziałek, 28 września 2009, 08:32
autor: Pietrek
Między filtrem w SHL 4 i SHL 5 nie było żadnej różnicy tak w jednym jak i w drugim funkcję ssania pełniła obrotowa tarcza zasłaniająca okienka wlotowe zabezpieczone siatką . filtr chociaż był blaszany był filtrem mokrym . Na siatkę należało nanosić olej i od czasu do czasu po jej zabrudzeniu ją myć. W WFM jak i w WSK filtr był identyczny nie stosowano już tarczy jedynie zasuwkę z blachy , w późniejszych modelach WSK , "dwuramowych" WFM i SHL M06 filtr umieszczono w puszce zakrywającej akumulator od strony silnika . Jeśli się mylę to tak czy siak temat jest otwarty
http://motocykle.svasti.org/index.html? ... hl_m05.htm
W 4 klasie szkoły podstawowej tłukłem się po polach identycznym .Kto wtedy mógł przypuszczać że teraz to jeździdło będzie na wagę złota . Na wyżej podanej stronie ktoś pisze z sentymentem że motorek jest polski ., Z tego co mi wiadomo nic nie mieliśmy co by było nasza rodzimą myślą techniczną . Każdy jeden jednoślad był zerżnięty z czegoś co już jeździło w europie:DKWRT125T ... DKW RT175 VS a może to oni od nas zerżneli ?

: poniedziałek, 28 września 2009, 14:39
autor: dzidek
temat mialbyć poświęcony ogolnie wszystkim częściom a zszedł na filtry
a i nadal nie zgadzam sie z przedmowcami otóż wfm nie miała filtra takiego jak w wuesce, (chyba że ostatnie modele) ponieważ pierwsze wuesci miały cylindry gazniki i tak to też filtry itd, takie jak w wuefemkach
nawet na tej stronie na którą sie powolujesz wfm jest z malym filtrem.
czekamy na dyskusję Pozdrawiam
: wtorek, 29 września 2009, 19:38
autor: Żaba
Więcej podobieńst ma SHL M05 do WFM-ka z pierwszych lat produkcji.
Przednie zawieszenie jest takie samo, nie wiem czy koła?
WFM z 1955r

: wtorek, 29 września 2009, 21:09
autor: dzidek
no właśnie nie wiem jak M05 ale w M04 a Wfm były róznice (tak mi kiedyś któś mówił). Pamiętam tylko że braki w szprychach ojciec uzupełniał wefemką.
Najciekawsze że są to polskie motocykle a tak naprawde nikt jeszcze w tym temacie nie napisał konkretów.
: wtorek, 29 września 2009, 21:55
autor: dzidek
Gienek zgadza się myślę że każdy to zauważył ale diabeł tkwi w szczegółach, choćby filtr, albo ja spotkałem się na allegro z dwoma rodzajami kraników przesuwanych, no i czy te dwa typy były stosowane w jednym modelu czy w dwoch a może trzech heheee.
: środa, 30 września 2009, 15:33
autor: Wiesiek222
W silnikach a dokładniej w zapłonie było kilka różnic ( jeśli się nie mylę).
Chodzi mi o młoteczek. W jednym silniku spotkałem się z młoteczkiem w kształcie litery L, w innym był on prosty i mocowany w inny sposób...
(Jeden silnik pochodził z WSK, drugi z WFM)
: środa, 30 września 2009, 22:56
autor: weteran125
Odnośnie silnika to są jeszcze widoczne z zewnątrz różnice a mianowicie; w silniku SHL brak jest gwintowanego otworu do przykręcenia osłony łańcucha (osłonę mocuje się tylko do dekielka zakrywającego zębatkę). Ponadto nie ma również wglębienia w lewym karterze tuż pod polem numerowym. Wracająć do filtrów powietrza w SHL spotyka sie również czechosłowackie gażniki Ikov, których filtr ma przednią część wykonaną jako odlew ze stopu aluminium. Wewnatrz silnika też można się dopatrzyć się różnic, choćby w skrzyni biegów. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że sa identyczne po dokonaniu pomiarów wyjdą dość znaczne różnice.
W literaturze dopatrzyłem sie również innego przełożenia wał-sprzęgło, choć w mojej SHL jest identyczne jak w WFM. Być może ktoś wcześniej wymienił.
: czwartek, 1 października 2009, 17:35
autor: dzidek
ostatnio w łukowie była chyba jakaś weteranowa impreza. i jak udała się?
: czwartek, 1 października 2009, 22:30
autor: Żaba
Tak dla formalności silnik z pierwszych WFM-ek tak wygląda:
karter ma jeszcze te dwa żeberka pod cylindrem tak jak w SHL
Dzidek pyta o elementy, które są takie same w WFM i SHL
Znawcą tego tematu nie jestem ale wydaje mi się że puszka narzędziowa, przełącznik świateł są takie same, ciekawe czy przedni błotnik jest taki sam?
: wtorek, 6 października 2009, 22:53
autor: dzidek
no właśnie chodzi mi o to jakie części z Wfm możemy śmiało zastosować w remontowanej shl, bez obawy ze zostana rozpoznane jako nie oryginalne..
Żaba puszka(jezeli starsza wfm) sie zgadza kartery tyż.
No ale przydalby sie jakis ktuś kto by nas totalnie oswiecił.
: sobota, 10 października 2009, 23:38
autor: weteran125
O różnicach pomiędzy SHL M04 a WFM można długo sie rozpisywać. Natomiast o identycznych częściach bądż do złudzenia podobnych krócej, gdyz jest tego dużo, dużo mniej i głównie z pierwszego wypustu WFM, właśnie takiej jak ma Żaba. Należy również zauważyć, że SHL-M04 różniły się miedzy sobą, tj w zależności od roku produkcji i miejsca wyprodukowania (Kielce, Warszawa). Do wersji warszawskiej pasuje jeszcze tylna lampka tz łezka. Kielecka ma popularnie zwagego nochala czyli jest troche większa i dłuższa. Można tez do warszawskiej załozyć rolgaz z pierścieniem niedzielonym i gumami z wzorem przeciągniętej kratki. Z powodzeniem można zapożyczyć korek zbiornika paliwa, choc prawdopodobnie do 53 r wychodziły korki bez miarki na olej. Z drobiazgów moga jeszcze pasować klamerki do przykręcenia zbiornika paliwa no i by było jak w oryginale filcowe podkładki. Najlepiej by było gdybyś naocznie porównał sobie te dwa modele. Ja mam SHL z 54 r i WSK z 1960 r (kilkoma szczególami różni sie od WFM). Gdy bedziesz w Łukowie to zapraszam.
: poniedziałek, 18 stycznia 2010, 20:14
autor: dzidek
Z chęcią bym skorzystał.
A teraz jeszcze jedno pytanie
Czy ktoś się orientuje róznicami w lampie przedniej??
marka klosza wymiary?? i inne otwory na kable?