też tak miał mój kolega, sprzedawaliśmy motor i koleś się uparł że chce się przejechać z motorem z wózkiem bocznym, niestety nie umiał jeździć. Efekt taki że płacił sąsiadowi za malowanie auta a motoru już nie kupił.
W wiekszosci salonow musisz polozyc kase na stol i dopiero mozesz sie przejechac. Wyjatkiem jest Rzeszow, dwa razy dali mi sie przejechac bez zadnych pytan.