Strona 1 z 1
Rocznica Stanu Wojennego (2008r.)
: sobota, 13 grudnia 2008, 21:05
autor: Żaba
Dzisiaj mamy 27 rocznice wprowadzenia Stanu Wojennego..
W mojej pamieci pozostało to, że nie poszlissmy do szkoły a w jedynym nadawanym wtedy programie telewizyjnym przemawiał Jaruzelski...
Co Wam pozostało w pamieci?
Ciekawostką z tego dnia jest koncert TSA w Zamościu - jedyna masowa impreza w kraju.
: sobota, 13 grudnia 2008, 22:11
autor: Coto
Teleranka nie było, ale śniegu było sporo i wolne od zajęć w szkole.
: sobota, 13 grudnia 2008, 22:55
autor: ZUNDAPP600
Jak jechałem na ten koncert to w radiu ciągle mówili o stanie wojennym , ale człowiek nie wiedział co to wogóle jest .
I z tego co pamiętam to koncert chyba się nie odbył .
Ale to było tak dawno .
: sobota, 13 grudnia 2008, 23:07
autor: ZEN
Pamiętam smak wojskowych sucharów.
Herbata lub coś co ją przypominało

parzona przez żołnierzy w dużych białych kubkach.
Wystąpienia Jaruzelskiego w czarno białym telewizorze marki Lazuryt (taki mieliśmy kiedyś w domu)
Latające samoloty wzdłuż granicy.
: niedziela, 14 grudnia 2008, 00:05
autor: Fido
Mi został niesmak.
Zresztą nic nie pamiętam,chyba dobre pranie mózgu mi zrobili wtedy.
: niedziela, 14 grudnia 2008, 18:31
autor: wally
Ja pamietam strach rodzicow o brata na studiach i siostre na feriach. Gdyby to bylo 13 XII 2008 pewnie balbym sie ze ktos zapuka do drzwi i na pytanie ktotam, odpopwie "to my polskije sałdaty"
: niedziela, 14 grudnia 2008, 18:43
autor: Wielki Brat
Ja za to pamietam za dużo, a to co pamiętam ma się nijak do współczesnych ocen tych czasów dokonywanych przeważnie przez ludzi, których wtedy na świecie nie było lub co najwyżej przechodzili wtedy w pozycji wyprostowanej pod stołem lub wreszcie ludzi, którzy przeszli "martyrologię" internowania w warunkach o wiele bardziej komfortowych niż żołnierze w koszarach, a teraz wypinają klapę do orderów a łapę wyciągają po "skromną" ministerialną, poselską, prezesowską ... pensję.
W każdym razie pamietam była mroźna, sobotnia noc. O godz. 3.15 zbudził mnie alarm ogłoszony przez służbę dyżurną, pobiegliśmy do magazynu po broń ... a co potem to opowiem może ...

: niedziela, 14 grudnia 2008, 18:47
autor: Zagłoba
A ja tego ranka obudziłem się w akademiku na Hrubieszowskiej, po imprezie... (wtedy soboty były pracujące). Pomimo nakazu opuszczenia akademika rozjechaliśmy się do domów dopiero we wtorek, tak trudno było się rozstać.... po strajkach i innych"uciechach" amtych dni...
: wtorek, 16 grudnia 2008, 08:44
autor: Crisp
Mnie najbardziej utkwil w pamieci surrealistyczny obrazek widziany z okna tramwaju u zbiegu Rakowieckiej i Pulawskiej w Warszawie. Kino Moskwa z tytulem filmu wlasnie tam wyswietlanego na frontowej scianie nad wejsciem.
Ktos pewnie mial takie samo skojarzenie jak ja i ten obrazek sfotografowal:
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=5146
Crisp
: wtorek, 16 grudnia 2008, 22:35
autor: ZEN
Wielki szacunek dla Ciebie
mam swoją historię ale chętnie z powagą i szacunkiem wysłucham twojej opowieści..........
może kiedyś, się przytrafi......
: środa, 7 stycznia 2009, 18:25
autor: Bondi
Nie było mnie wtedy jeszcze na świecie, ale zabrali mojego tatę do więzienia więc nie miło to widzę.....
Tu macie linka do relacji taty jeszcze jak żył.
http://swiadkowiehistorii.pl/relacje.ph ... ctwo&id=25