Strona 1 z 2
UWAGA OMIJAJCIE KASKI FIRMY NAXA
: poniedziałek, 8 września 2008, 14:39
autor: tribal
tak jak w temacie - niestety byłem zmuszony kupic kask tej firmy bo kupiłemmoto za ostatnie pieniadze i musiałem kupic tani kask (człowiek sie uczy na błedach) na allegro znalazłem kask NAXA F1 był tani 249zł i szata graficzna mi sie podobała wiem ze za takie pieniadze niema co wymagać ale ze zdjec i opisu myslalem ze jest o wiele lepszy jka sie okazało :
-powłoka była matowa
- po drugiej wymianie szyby slamala sie taka blokadka i wyskoczyla spręrzyna
- cały sie rusza w sierodku
- i jak mam zamknieta szybke i wszystkie wloty to wieje w nim tak jakby wogyle niebyło tej szyby
- po tygodniu odpadła jedna plastik z jednej strony o zapiecia
a najgorsze jest to ze znalazlem go na allegro i kupiłem go bez aukcji tylko zamowiłem telefonicznie i teraz niewiem z którego sklepu bo nawet niebyło zadnej faktury , paragonu i nawet niemoge go zareklamować wogule niewiadomo co to za firma jakiej produkcji dziwi mnie ze taka firma reklamuje sie w róznych gazetach motocyklowych.
: poniedziałek, 8 września 2008, 14:58
autor: PAWELOO
Nie wiem, ale wg. mnie to musialeś trafić na jakiś wadliwy kask, bo kumpel makask tej firmy od dluższego czasui nic mu się z nim nie dizeje,więc niewiem
: poniedziałek, 8 września 2008, 16:28
autor: Fido
Tanie mięso psy jedzą, i to nie zawsze.
: poniedziałek, 8 września 2008, 19:15
autor: jacek_akinom
Słuszne stwierdzenie
: wtorek, 9 września 2008, 22:27
autor: Soft
Z tym tanim mięsem to nie tak do końca.
Kupiłem kask za 1000 zł .... już nie podaję marki i firmy bo wywołam zbędne dyskusje .... i też nie jest najwyższych lotów.
Powiecie że to tez tani ..... dla mnie to nie jest tani kask i za 1 kilo zł można się spodziewać czegoś dobrego.
: wtorek, 9 września 2008, 22:56
autor: Fido
Nie zgodzę się z tobą.
Przykład.
Nie dla wszystkich łozysko do koła w audi za 50 zł sztuka jest aż tak tanie.
Bo to razy 2+montaż(ok200zł)+zbierzność(60 zł).
Niestety nie wytrzymały 1300km w jedną stronę do niemiec nie mówiąc o powrocie do domu.
Tanie mięso psy jedzą.
Zakupiłem ponownie po 130 zł sztuka(średnia cena tego typu łożysk) + montaż+zbierzność.
Więc poraz ostatni kupuję coś co jest najtańsze na rynku.
Nie zyskałem ale straciłem.
Zamiast zapłacić od razu 520 zł wydałem 880 zł.
A gdzie mój czas i nerwy ?
Tanie mięso psy jedzą,i to nie zawsze.
: wtorek, 9 września 2008, 23:17
autor: Soft
Dobrze ......
to w takim razie od jakiej ceny (bez podawania marki i typu) można kupić przyzwoity kask ?
i nawiązując do tych psich przysłów .... ile osób jest na forum które w tym kontekscie "szczeka i merda ogonem" ?
Zapraszam do ankiety w dziale BEZPIECZEŃSTWO pt. Ceny kasków..
: wtorek, 9 września 2008, 23:25
autor: gumiś
kask mam za 130zł i jestem szczęśliwy - w lecie jeżdże w krótkich spodenkach i w koszulce i mi to wisi
: środa, 10 września 2008, 06:52
autor: DOK
Ja akurat mam kask NAXA i nie narzekam - wprawdzie to o tych przedmuchach przez przednią szybkę potwierdzam ale reszta może być.
: środa, 10 września 2008, 09:29
autor: Fido
Za swój pierwszy kask dałem 510 zł a było to w 1998 r.
W tym roku sprezentowałem go siostrzeńcowi.
: czwartek, 9 października 2008, 22:09
autor: Grzelas
Fido: zazwyczaj jest tak jak piszesz, ale kryje się takim rozumowaniu pewne niebezpieczeństwo: kupując coś "z dolnej półki" masz duże szanse wyrzucić pieniądze w błoto - to fakt, ale kupując rzecz "z górnej półki" niestety gwarancji poprawności wyboru też nie ma.
Od zawsze jestem (byłem?) zwolennikiem teorii że "biednych nie stać na tanie rzeczy" lub "kupić raz a dobrze" i już parę razy na tym popłynąłem.
W dzisiejszych czasach często wystarczy agresywny marketing aby kiepski towar wywindować na wyżyny. Dochodzi jeszcze np jechanie na wypracowanej marce. Stojąc wówczas przed wyborem lepszego towaru nie mając pojęcia o żadnym z nich wybiera się - dla spokoju sumienia - droższy, że niby na pewno będzie lepszy. Ja twierdzę że NIE ZAWSZE tak jest
3 przykłady z różnych stron:
Sklep z częściami do aut w Zamościu. Pytam: macie tarcze do mojego auta? Sprzedawca: markowe czy nie markowe?, Ja: A które lepsze?. On: markowe są droższe ale jakościowo porównywalne w sumie.

:):)
2 Przykład (odzież outdorowa)
Historia z marką Alpinus - synonim wysokiej jakości jeszcze kilka lat temu. Obecnie za wysokie pieniądze sprzedaje sie pod tą marką towary z jakoscią nie mające nic wspólnego.
Miało być o kaskach.
3 przykład.
Jeżdżę w kasku za który zapłaciłem w przecenie chyba ok 700 zł (model nie produkowany - nowy kosztował chyba 1000 zł). Jestem bardzo zadowolony. Wygodny, cichy. Wytrzymałości nie testowałem w akcji ale spadł mi pare razy z wysokości ok 1,5 metra na asfalt /beton i nic. Miałem go na głowie całymi dniami i żadnego dyskomfortu.
Kupiłem kask żonie. Mierzyła ze 20 pasował tylko jeden. Piękny. Och i ahh. Kosztował 1760 zł. Zęby mnie po takim wydatku bolały 2 tygodnie. I cóż się okazuje? Owszem wygodny to jest podobno ale przeciągi pod szybką są takie że szok (przy 100 km/h). Paruje jak jasna cholera. Jest w pudełku pinclock jakiś ale w moim tańszym o połowę nie jest w ogóle potrzebny. I mina mi zrzedła. Sprzedawca mówił że firma to klasa sama w sobie. Kiwałem z miną znawcy że tak, wiem, czytałem itp. No musi być dobry!! Przecież kosztuje tyle kasy ...

Pozdrawiam.
: piątek, 10 października 2008, 07:20
autor: wally
Na szczescie malo kto z nas wyprobowal najwazniejsze zadanie kasku, ze paruje, ze swiszcze - dyskomfort przykra rzecz, co innego bezpieczenstwo.
Mam tutaj dwa przyklady: Speedarek ktory zezlomowal skode i kask bella mimo ze nie najwyzszych lotow wywiazal sie ze swojego zadania na 4+ ( bo nie znalem Arka przed wypadkiem ;P )
Monia W uvexie bodajze ,jednym z lepszych na rynku, mowi tylko ze niechce innego kasku po tescie jaki zafundowal jej kierowca puszki w SItancu.
Moze niema co przeplacac ale ponizej pewnego poziomu ( kaski tiger ktore rozparaja sie od upadku na asfalt) niewarto schodzic
: piątek, 10 października 2008, 07:40
autor: Grzelas
Wally, zgadzam się ale od kasku za prawie 2 kpln wymagałbym przynajmniej poprawnego spasowania elementów.
"Nie chce innego kasku niż Uvex": Sam mam Uvexa i chciałem kupić również żonie. "Znawcy" twierdzą że nowe modele są podobno kiepskiej jakości. Przynajmniej za jakością poszła w dół również cena. Ponoć efekt przeniesienia produkcji do CHRL.
: niedziela, 12 października 2008, 15:23
autor: Monia
Male sprostowanie. Moj kask jest marki SHOEI

a z tego co wiem to Speedy na glowie mial VENTO

: niedziela, 12 października 2008, 15:30
autor: wally
no masz, poplatalem

ale reszta sie zgadza Monia ?