Strona 1 z 3

jaki wybrac kask oraz inne czesci ekwipunku ?

: wtorek, 20 lutego 2007, 18:11
autor: wally
jak wszyscy wiedza swiezy jestem w temacie, doradzcie " bo nie mam co na siebie wlozyc" zaznaczam ze po obejzeniu "akademii policyjnej 2" konkretnie sceny w barze "blekitna ostryga" nie przepadam za skórkowymi spodniami. Czy potrzebuje kombinezonu przeciwdeszczowego i co jeszcze przydaje sie w trasie ?

: wtorek, 20 lutego 2007, 18:43
autor: Deletet
wally, skóra jest stylowa :P, ale ciężka i nie oddycha.
Po pierwsze to musisz się zastanowić gdzie będziesz jeździł najwięcej lans po mieście czy długie wypady w Polskę. Druga sprawa to pogoda, większość ciuchów motocyklowych tekstylnych jest wodoodpornych. Skóra zawsze będzie piła wodę więc trzeba mieć kondon w sakiewkach.
Zaczynasz od zimnego okresu (bo nie uwierzę że doczekasz spokojnie czerwca na nogach). Więc musisz kupić coś z podpinkami.

Ja mam kurtkę Bearinga i spodnie Metro i jeździłem przy 5 stopniach na plusie i było ciepło i przyjemnie. Gorzej jest w okresie 10-19 bo wtedy jak jedziesz to spoko ale jak staniesz i zaświeci słonko to płyniesz cały.

Zestawy jak widzę powinny być 2, jeden z podpinkami, cordurą, ochaniacze taki na dłuższe trasy i zimniejsze dni. A drugi to lato, dziny albo cieńsze spodnie typowo motocyklowe z ochraniaczami, żółw na plecy i otwarta skorupa. Nie polecam krótkich spodni, klapek i t-shita bo skóra i kości ciężko się zeskrobuje z asfaltu i nie dają się później przeszczepić.

zerknij tu http://www.moto-akcesoria.pl/ jak się kupuje można pogadać ze sprzedawcą (podajesz wymiary i dopasują coś) mają duże doświadczenie, ja kupowałem spodnie i kupiłbym za małe ale gość mnie naprowadził i kupiłem dobre. Można też odesłać jakby było coś nie tak.
No i oczywiście, Lublin na Energetyków tam można na żywca po przymierzać i w ubranku nawet zasiąść na moto w salonie i zobaczyć czy wszystko dobrze leży, tak kupowałem kurtkę i przemiła Pani naprowadziła mnie na tekstylną (chciałem skórę) i nie żałuję.

No i radzę nie zapomnieć o rękawicach, butach i albo kołnierzu albo kominiarce - ja jeździłem bez w kasku otwartym to mi zatoki tak przewiało że nie mogłem ruszać szczęką przez 2 dni

: wtorek, 20 lutego 2007, 18:58
autor: icecube4
Wally ja Ci mogę polecić tylko to zebyś nie kupił "tigera" I pochodnych sprzętów bo to do niczego sie nie zdaje!!!

: wtorek, 20 lutego 2007, 19:00
autor: Deletet
Racja, a na kaski poniżej 300 zł nie patrz wcale bo łeb masz tylko jeden.
Zresztą wpadnij to pokażę ci trochę ekwipunku i powiem czego bym drugi raz nie kupił telefon znasz.

: wtorek, 20 lutego 2007, 19:29
autor: wally
kask juz zaklepalem, pilota takiego jak zgrywus, klepnalem tez pokrowiec na motorek i kondona przeciwdeszczowego, kurtka i spodnie hmmm Robert mozna do Ciebie wdepnac i popytac ? aaa widze powyzej ze mozna :)

: wtorek, 20 lutego 2007, 21:30
autor: Deletet
Zajefajne pokrowce były w ... Lidlu duże wodooporne i z miękką flanelą od środka, na mojego dragstara pasowały idealnie, a do tego miały jeszcze jedną zaletę 15 zeta za sztukę. No i żona sfrajerowała bo kupiła jeden. Pewnie nie wiedziała, że na jednym motorze się nie skończy. Ehh te kobiety :evil:

: środa, 21 lutego 2007, 11:12
autor: Marek
Pomyśl też o dobrych rękawicach - na dobrą i fatalną pogodę.

Sam używam skórek bez palców - w lecie. Wtedy też zdarza mi się jeździć w t-shirce, nie piętnowałbym tego tak bardzo, ale odradzałbym początkującym, szczególnie narażonym na paciaki.

Mam też o 1 rozmiar za duże rekawice turystyczne, w których jeżdżę, gdy jest chłodno. Mogę włożyć do nich polarowe wkładki (kupione na bazarze za 7 zł).

Do tego małe kondomiki na deszcz (wcześniej, czy później nawet najbardziej odporne rękawice przemokną).

: środa, 21 lutego 2007, 18:14
autor: wally
robert, w lecie jak zdjelismy z mirkiem dach z jeepa szukalismy pokrowca na samochod, wszedzie albo niebylo albo kosztoal 500 zeta, a znalezlismy wlasnie w lidlu za 49 zl :)

: czwartek, 22 lutego 2007, 21:58
autor: wally
niestety spodnie metro wypadly z oferty sklepow, zostaly tylko dosc dziwne rozmiary w fajnej cenie ale niestety. Szkoda bo to podobno byl udany produkt

: wtorek, 6 marca 2007, 20:30
autor: Wielki Brat
Mam katalog Luisa na 2007 r. Jeżeli ktoś chce nawet tylko poogladać zapraszam.

: wtorek, 6 marca 2007, 20:45
autor: Marek

: środa, 25 kwietnia 2007, 21:44
autor: wally
no to teraz jestem sporo madrzejszy jezeli chodzi o mode motocyklowa :)
fajnie jest fajnie wygladac na bajku ale ciuchy to przedewszystkim wygoda i ochrona. Probowalem jezdzic w skorach - niestety 1:0 dla tekstylu. Docenilem rowniez takie szczegoly jak pas nerkowy, kolnierz ochronny, i butyi oczywiscie rekawice. Niestety kask nie jest mocna strona mojego ubioru, Jezdze w pilocie 316 i gdyby nie bandana byloby nieprzyjemnie, chyba wzorem jara i reszty chlopakow zaopatrze sie w bandycka kominiarke

: środa, 25 kwietnia 2007, 22:01
autor: ZEN
Widziałem kiedyś gościa pędzącego przez miasto na MZ, w krótkiej koszulce,spodenkach i klapeczkach.Facecik leciał gdzieś ok. 100, bo tylko śmigną ,ułańska fantazja czy co ...........

: środa, 25 kwietnia 2007, 22:12
autor: wally
kiedys sam tak jezdzilem, ale kto slyszal o kombinezonach i innych szykanach. Swojego simka prowadzilem zima przy - 15. A raz zycie zmusilo mnie do wyjazdu bajkiem po sniegu przy - 20. Czasy sie zmienily i nikt juz gazetami nie oszukuje wiatru :P

: środa, 25 kwietnia 2007, 22:44
autor: sebus00
Tak tak Wally kompletny ubior podstawa, ale przydało by się zainstalować jeszcze manetki podgrzewane, ....:)