Strona 1 z 1

Suzuki GSX 600 F (GN 72 B)

: wtorek, 15 kwietnia 2008, 13:37
autor: Bondi
PILNIE chlopaki (i dziewczyny :D ) doradzcie czy opyla sie kupowac to moto jest do wziecia za 1300 euro do utargowania cosik.

Serwisowane nowy lańcuch i gumy kumpel juz nim jezdzil i mowi ze fajnie.
tu macie linka


http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/showD ... ber=1[url][/url]

: wtorek, 15 kwietnia 2008, 19:34
autor: LUKASZ
http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/showD ... geNumber=1 no niezle ogladalem ten motor i nawet nim jezdzilem tylko nie wiem dlaczego teraz jest rok 94 byl 97.

: wtorek, 15 kwietnia 2008, 19:52
autor: Baranina
Z tego co widze Bondi, to niezłe moto,jesli zbijesz troche cene to mysle ze nie bedzie to głupi strzał. Mi osobiscie sie podoba.

: wtorek, 15 kwietnia 2008, 20:13
autor: wally
tydzien temu bylem w Heilbrun, moglem Ci go przytargac

: wtorek, 15 kwietnia 2008, 20:46
autor: LUKASZ
sprawa wyglada tak: znalazlem motor GSX600F pisalo w necie 97rok pojechalem ,pojezdzilem(fajno jedzie ,silnik rowno pracuje), powiedzialem gosciowi ze za 1000€ wezme on ze 1300€ .mial czas do namyslu do wtorku-nie zadzwonil.dzisiaj patrze do ulubionych a tam ten motor 94 sie zrobil takrze inna gatka...transport to 210zl wiec nie jest zle.co wy doradzicie...jutro do niego zadzwonie i zapytam co z tym rokiem albo 94 albo 97

: wtorek, 15 kwietnia 2008, 22:16
autor: Piter
Sebus jeździł swego czasu na takim. Według mnie sprzęt jest spoko i bardzo fajnie się prowadzi. Osobiście bym go polecał

: wtorek, 15 kwietnia 2008, 22:52
autor: Bondi
ku sprostowaniu to nie moto dla mnie a dla Łukasza zamiescilem temat co by mogl lepiej wybrac by w ciemno nie kupowal bo jest na miejscu.
Dziekuje wszystkim za rady i do zobaczenia na trasie i mam nadzieje ze wkrotce :D

: środa, 16 kwietnia 2008, 05:08
autor: LUKASZ
dzieki Bondi

: środa, 16 kwietnia 2008, 07:39
autor: sebus00
Owszem mialem taki model wlasnie 94 rok, moto nawet moze bycale wysoko ma umieszczony srodek ciezkosci, przez co, jak stawialem moto na bocznej stopce z bardzo lekkim pochyleniem do przodu ale naporawde lekkim moto potrafilo stopke zlozyc, wynikiem czego bylo zlamana klamka i kierunek. pozatym moj byl przerobiony 4 w 1 i mial starsszne wibracje na manetkach, a jak odwiedzilem serwis i mi powiedzieli ze lancuszek rozrzadu byl na chamca naciagniety i walki sa podtarte, tak ze trzeba byc ostroznym, na prace silnika itp

: środa, 16 kwietnia 2008, 07:41
autor: Piter
Sebus ale szerokiego posta napisałeś :P