Strona 1 z 2
Postanowienia i cele na 2008 rok
: piątek, 21 grudnia 2007, 20:15
autor: Marek
Czy planujecie już następny rok? Macie jakieś postanowienia? Cel, do którego już od 1 stycznia będziecie dążyć? Motocyklowy, a może odległy od "bajkowych" spraw?
Ja mam zamiar:
- częściej bywać na zlotach, jeżeli uda się...
- ...uratować motocykl przed koniecznością sprzedaży (są szanse)
- wykończyć mieszkanie i wprowadzić się nareszcie do własnego M
- obronić kolejny dyplom (ech... ciężko będzie)
A Wy?
: piątek, 21 grudnia 2007, 20:28
autor: KAMILOO
Jednym z moich planów jest to aby na wakcjach pojechać z wami na zlot. Mam nadzieje że się uda

Ale jak to mówią są dwa uda, albo się uda albo się nie uda

: piątek, 21 grudnia 2007, 20:32
autor: wally
Sciac drzewo, podpalic dom i dac synowi po ryju ( narazie czyjemus )

: piątek, 21 grudnia 2007, 20:36
autor: PAWELOO
Wally, podpalić dom Ci pomoge, drzewo zetne, a po ryju dać proponuje KAMILOOwi

: piątek, 21 grudnia 2007, 20:44
autor: Basia
Nie robię postanowień noworocznych.
Dla mnie zmiana daty nie ma większego znaczenia, a obronę dyplomu planuję bezskutecznie od dawna i nic to nie daje.

: piątek, 21 grudnia 2007, 20:48
autor: Marek
Basiu, zmień temat na bliższy Twojej pracy

...albo pracę.

: piątek, 21 grudnia 2007, 20:55
autor: Basia
Spoko, już kończę.
I może dyplom pozwoli mi zmienić pracę.
: piątek, 21 grudnia 2007, 23:56
autor: DOK
Moje życzenia na rok następny to:
Sprzedać moto i kupić cuś co mi sie podoba,
Określić sie wreszcie - co mi się podoba (jaki rodzaj enduro lub sport)
Zacząć studia - jeszcze nie wiem jakie ale chyba ekonomia lub coś związane z księgowością
Znaleźć 2 do 3 tygodni świętego spokoju (ale to mi się na pewno nie uda i są to pobożne życzenia)
: sobota, 22 grudnia 2007, 20:21
autor: Marek
A czy ktoś z Was planuje na przyszły rok jakąś dłuższą, może zagraniczną, włóczęgę motocyklem? Bo od dwóch lat coś takiego chodzi mi po głowie, ale wiadomo - diengi, czas, sprzęt

I narazie nie wyszło. W przyszłym? Hmmm... miałbym ochotę na np. rajd nad Morze Śródziemne, do Grecji i z powrotem karpackimi trasami - jakieś 10-12 dni (ale ze względu na ww. cele pewnie ten wycieczka życia przeskoczy na rok 2009 albo i dalej; jak wypali kilka wyjazdów na krajowe zloty to też będę zadowolony)
: sobota, 22 grudnia 2007, 20:52
autor: Jaro
Planujemy z kilkoma zapaleńcami pojechać na wakacje do chorwacji czas pokaże czy uda się nasze plany ziścić.
: sobota, 22 grudnia 2007, 20:55
autor: ZEN
nie wiem czy to postanowienie noworoczne, ale wiem że za siedem lat, kiedy przejdę na emeryturę to będę żył jak będę chciał, a chciałbym nadrobić wszystkie stracone lata,podróżować ,robić w życiu to co chce a nie to co muszę
: sobota, 22 grudnia 2007, 21:19
autor: Wielki Brat
Myślałem, że nasze okolice już mamy poznane dokładnie ale ....
W ramach postanowień na 2008 rok proponuję zwiedzić:
- cerkiew greckokatolicką z 1658 r.w Korczminie, Mycowie (+ cmentarz), jedną z najwiekszych w Polsce cerkwi drewnianych w Dłużniowie z 1882 r., cerkiew murowaną z ciekawym (jeszcze zachowanym, ale pewnie już niedługo) wnętrzem w Starych Oleszycach i w Siedliskach (zwłaszcza wnętrza),
- stary cmentarz żydowski i most kolejowy w Lubaczowie (koło Nowej Grobli),
- sztolnie górnicze wewnątrz góry koło wsi Potok Senderki,
- wodospady na rzece Jeleń, i na potoku Dublon-zwłaszcza ten największy, ponad 2 -metrowy,
- wydmy na ziemi lubaczowskiej, np. niedaleko Wielkich Oczu,
- i pewnie coś jeszcze wymyślę.
: sobota, 22 grudnia 2007, 21:41
autor: PAWELOO
Ja to bym chciał mieć już bajka i spotkać sie na jakimś zlocie z Wami.

Może któryś plan się uda, a może nawet oba

: sobota, 22 grudnia 2007, 22:42
autor: Fido
Wielki, jeśli chodzi o Korczmin to zapraszam bo to moje okolice.
Znajdę inne ciekawe miejsca w pobliżu z ciekawą historią.
Może w kwietniu ???
: niedziela, 23 grudnia 2007, 11:00
autor: ZUNDAPP600
Marku ,ja planowałem jak to określiłeś jakąś włóczęgę ale co z tego wyjdzie?
Myślałem coś na temat Chorwacji , ale nie wiem czy to nie za długi wypad . Może na początek objadę sobie spokojnie nasz kraj . Czasu jest sporo a każda propozycja jest do rozpatrzenia . Jedno wiem na pewno -Włóczęga motocyklowa na pewno będzie . Z innych planów to rzeczy raczej przyziemne . Odrestaurować w końcu mojego ARDIE i zaliczyć jakiś ciekawy zlocik na zabytku
