Nie wierzę że ten incydent miał miejsce w Polsce ...
: wtorek, 11 września 2007, 20:03
Czytając ten artykuł aż się nie chce wierzyć, że ten incydent miał miejsce w Polsce !!!
Cyt.
W dniu 29.07.07 o godzinie 16:00 w kościele w Chodlu odbędzie się msza św w pierwszą rocznicę śmierci, ŚP tragicznie zmarłego Marcina . Zastrzelonego przez policjanta strzałem w plecy. Okoliczności zajścia , które są bardzo niejasne bada prokuratura. Zeznania naocznych świadków nie potwierdzają wersji policji. Ekspertyzy balistyczne wykonane przez ekspertów mówią jasno, że Marcin zginął od strzału w plecy, w chwili kiedy otrzymał śmiertelny strzał jechał z prędkością około 40 km na godzinę- więc nie uciekał z zawrotna prędkością jak twierdzą Ci którzy go zastrzelili. Policjant uznał, że najlepszym sposobem na zatrzymanie motocyklisty jest strzał w plecy- strzelał około 9 razy, mógł przestać – ale nie przestał, strzelał aż zabił. Marcin był dobrym skromnym człowiekiem , pracowitym chłopakiem , który miał dwie miłości motory i swoją dziewczynę Asię. Byli zakochani i szczęśliwi ale tragiczny los ich rozdzielił… Zamiast na ich ślubie spotkaliśmy się na pogrzebie Marcina. Ten straszny wypadek miał miejsce w centrum małej miejscowości jaką jest Chodel , blokada miała miejsce w terenie zabudowanym a policjant oddając strzały – strzelał w kierunku przystanku autobusowego gdzie stali ludzie, to nie powinno tam się zdarzyć. Mieszkańcy Chodla do dziś nie mogą uwierzyć, że to się stało….. Zaprotestujmy przeciwko przemocy policji i pomódlmy się za duszę Marcina. Na zawsze w naszym sercu...Ty zginąłeś ale pamięć po Tobie nie zginie nigdy... Przyjaciele [*]
Link
http://www.marcinkopec.go.pl/
Cyt.
W dniu 29.07.07 o godzinie 16:00 w kościele w Chodlu odbędzie się msza św w pierwszą rocznicę śmierci, ŚP tragicznie zmarłego Marcina . Zastrzelonego przez policjanta strzałem w plecy. Okoliczności zajścia , które są bardzo niejasne bada prokuratura. Zeznania naocznych świadków nie potwierdzają wersji policji. Ekspertyzy balistyczne wykonane przez ekspertów mówią jasno, że Marcin zginął od strzału w plecy, w chwili kiedy otrzymał śmiertelny strzał jechał z prędkością około 40 km na godzinę- więc nie uciekał z zawrotna prędkością jak twierdzą Ci którzy go zastrzelili. Policjant uznał, że najlepszym sposobem na zatrzymanie motocyklisty jest strzał w plecy- strzelał około 9 razy, mógł przestać – ale nie przestał, strzelał aż zabił. Marcin był dobrym skromnym człowiekiem , pracowitym chłopakiem , który miał dwie miłości motory i swoją dziewczynę Asię. Byli zakochani i szczęśliwi ale tragiczny los ich rozdzielił… Zamiast na ich ślubie spotkaliśmy się na pogrzebie Marcina. Ten straszny wypadek miał miejsce w centrum małej miejscowości jaką jest Chodel , blokada miała miejsce w terenie zabudowanym a policjant oddając strzały – strzelał w kierunku przystanku autobusowego gdzie stali ludzie, to nie powinno tam się zdarzyć. Mieszkańcy Chodla do dziś nie mogą uwierzyć, że to się stało….. Zaprotestujmy przeciwko przemocy policji i pomódlmy się za duszę Marcina. Na zawsze w naszym sercu...Ty zginąłeś ale pamięć po Tobie nie zginie nigdy... Przyjaciele [*]
Link
http://www.marcinkopec.go.pl/