Najdroższy Motocykl na Świecie.

Nasze maszyny. Tyle z nich radości i tyle problemów...
Awatar użytkownika
sebus00
Zwykły forumowicz
Posty: 1004
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 19:19
Motocykl: Honda VTR 1000 FireStorm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: sebus00 »

Nic dodać nic ująć, spraw dotyczących poszanowania siebie, kolegi, koleżanki, własnego sprzętu. Doceni to tylko osoba, która tak naprawdę ma cel w życiu dążąc do niego, oby nie po trupach, a uczciwie. Ja się przekonałem na włąsnej skórze, że nie ma okazji jakich zawsze szukamy nabywając jakiś sprzet ( samochód, motocykl, itp). Żeby spełnić swoje marzenie jakim był motocykl, wyjeżdzałem do anglii jednak nie udało się. Dopiero wyjazd za ocean pozwolił mi spełnić jedno z moich marzeń. Jednak chciałem OSTRZEC przed bandziorami i oszustami, przez których straciłem 3000$ szukając własnie okazji by nabyc moto.

...I tak oto musiałem się wyrzec 2 lat wakacji, i wyrzeczeń nawet wyjazdów za oceanem, by w końcu kupić upragniony motocykl. Ktoś może z boku powiedzieć ale się powodzi, motocykle sie kupuje, ale nikt tego nie doceni jak nie odczuje tego na włąsnej skorze ile trudu trzeba włożyć by osiągąć cel...

...Mam tylko cichą nadzieję, że zła passa się nie powtórzy, a może być różnie ...
Awatar użytkownika
Stirlitz
Zwykły forumowicz
Posty: 469
Rejestracja: poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 20:42
Lokalizacja: Kraina Jezior

Post autor: Stirlitz »

każda śrubka to kropla potu...a potem weź tym oponki zamknij z lekkim sercem :?
[img]http://img264.imageshack.us/img264/3462/ptaki9wudw3tb4.gif[/img]
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.
sq8bwh

Post autor: sq8bwh »

Prawda jest taka że w latach 80 (no może jeszcze do połowy 90..) stosowano materiały.. (tj. prawdziwy aluminium, żeliwo, stal, a jak nawet plasik to dobry gatunkowo..) a teraz to tekturka pociągnięta gumą (i to syntetyczną..) :? I nie wiem co ludzie widzą w tych "nowiutkich" samochodach czy motocyklach.. Ja wychodze z założenia że do puki mogę to będę jeździł sprzętami zrobionymi jeszcze dla ludzi.. dlatego kupując ostatnio motocykl nie patrzyłem na to że jest z 83 r. tylko na stan techniczny.. a kupując Passata.. interesował mnie B3 z 92r. (a nie z 93.. czy B4 lub B5..) Ale dla niektórych będę złomiarzem co gratami jeździ.. (a ja mówię wtedy że jeździ... a nie lansuje się po mieście)
Zgrywus
Zwykły forumowicz
Posty: 804
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 09:38
Motocykl: GL 1200, M-72 ruska rzeźba w niemieckim betonie
Lokalizacja: 50º27’13” 23º25’11”

:)

Post autor: Zgrywus »

sp8bwh: dokładnie popieram to co wyzej napisałes - zwłaszcza o stosowanych materiałach w lat 80-90, moj intruz ma 20 lat, ale chromy łożyska itp w lepszym stanie niz nie jeden z konca lat 90 tych ...

_______________________________________
w latach 80 tych japonczycy zaczeli sie wdzierac na amerykanski rynek min motocyklowy, na szczescie konkurencja była silna wiec nie mogli sobie pozwolić export "bubli" stosowano wówczas bdb materiały wszystko w miare starannie wykonane, ... niestety wraz z podbiciem rynku amerykanskiego & europejskiego, zaczeto szukać oszczedności - zaczeła sie epoka chromowanych plastików ...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Motocykle”