Strona 4 z 10
: sobota, 27 lutego 2010, 13:11
autor: cienki007
Musiał zadać im takie pytanie ażeby wyszło na jaw że kłamiący kłamie. Mógł spytać np. czy są mężczyznami jeżeli to są bliźniacy. Wtedy kłamiący odpowiedziałby ,że nie jest ale jest bo kłamie

Nie wiem czy dobrze myśle

: sobota, 27 lutego 2010, 13:26
autor: Wiatr w Polu
Dobrze kombinujesz, ale to było tylko JEDNO pytanie i wędrowiec musiał się dowiedzieć, którą droga powinien iść. Jeśliby zadawał dwa lub więcej pytań, to oczywiście nie ma problemu. Mógł pytać o cokolwiek, na co znał prawidłową odpowiedź, a później o drogę...
: sobota, 27 lutego 2010, 13:50
autor: sly82
Którą drogę pokazałby twój brat ?

I jak wiatr zgadłem czy nie
: sobota, 27 lutego 2010, 15:35
autor: Wiatr w Polu
Brawo, to oczywiście dobra odpowiedź. Wtedy obydwaj wskażą ten sam kierunek

: sobota, 27 lutego 2010, 15:48
autor: sly82
Siedzi w barze kilku weteranów i przechwalają się swoimi osiągnięciami. Jeden z nich opowiada swoją historię:
- Byłem bohaterem w pierwszej wojnie światowej, niedługo po zakończeniu wojny odznaczył mnie sam prezydent w pierwszych dniach urzędowania. Dodatkowo zaprosił na obiad i wręczył karabin z wygrawerowanym na lufie napisem: "Dla Mariana w dowód zasług w I Wojnie Światowej".
Zapadła chwila milczenia, którą przerwał Józek, kiedy wyrzucił Mariana za drzwi baru wyzywając go od kłamcy.
Dlaczego Józek twierdził, że Marian kłamał?
Akcja dzieje się w latach 60-tych XX wieku, więc jest jeszcze wielu weteranów z I Wojny Światowej.
: sobota, 27 lutego 2010, 19:02
autor: ojciec dyrektor
Wówczas ta wojna nie była nazywana pierwszą a zaraz po jej zakończeniu nie było prezydenta
: sobota, 27 lutego 2010, 19:08
autor: sly82
Zgadza się bo była to Wielka Wojna dopiero po II wojnie nazwano ją I wojną
: sobota, 27 lutego 2010, 19:17
autor: ojciec dyrektor
no to kolejna zagadka:
była sobie babuleńka, która chodowała kilka kurek. Biedna była, mieszkała za lasem. Postanowiła pewnego razu, że pójdzie za las do miasta i na targu sprzeda trochę jajek, które udało jej się uzbierać. Jak postanowiła, tak i zrobiła. Idzie sobie, idzie aż tu nagle w lesie napadli ją zbóje. Nie pytając o nic zabrali babuleńce wszystkie jajka. Postanowili łup podzielić między sobą. Pierwszy wziął połowę jajek i jeszcze jedno. Drugi wziął połowę tego co zostało i jeszcze jedno. Trzeci również wziął połowę tego co zostało i jeszcze jedno jajko. Łup został podzielony sprawiedliwie.
Pytanie : ile jajek niosła babcia?
: sobota, 27 lutego 2010, 21:48
autor: cienki007
4

: sobota, 27 lutego 2010, 23:01
autor: ojciec dyrektor
cienki - to nie jest prawidłowa odpowiedź
: niedziela, 28 lutego 2010, 01:28
autor: zyron-13
dobre pytanie

: niedziela, 28 lutego 2010, 07:57
autor: sly82
24 jajka
: niedziela, 28 lutego 2010, 09:43
autor: ojciec dyrektor
sly, to nie jest prawidłowa odpowiedź

: niedziela, 28 lutego 2010, 10:09
autor: wojtek
6

: niedziela, 28 lutego 2010, 10:49
autor: bogusia@
również stawiam na 6
