Strona 3 z 3

: niedziela, 18 kwietnia 2010, 09:42
autor: joguś
czarna pisze:
koziol pisze:Kresowe Forum nigdy nie przestanie mnie zadziwiać :D Czarna nie wiedziałem że w Krasnymstawie są motocyklistki :D
a są są motocyklistki i u nas kozioł :D
...no i ja tego nie widziałem ,napisz Czarna na Pw czym śmigasz :wink:

...Wielki łącze się z tobą w bólu bo i moje maleństwo na małym tuningu i również póki co jestem uziemiony :cry:

: niedziela, 18 kwietnia 2010, 22:11
autor: Piotrekk
Mijałem dzisiaj na ulicy Szczebrzeskiej około 20 motocykli lecących ze strony Biłgoraja czy to może Wy ? :) Miałem się zatrzymać ale i tak niestety nie miałem okazji nikogo z Was poznać osobiście więc się speszyłem :D

Na 11 niestety zaspałem (wstyd), nie śmiem pytać ale czy może w tą sobotę/niedzielę planujecie coś podobnego ? :)

: poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 07:33
autor: LeszekR
Uczestnikom wyjazdu, i nie tylko chcę polecić lekturę stron RAJDU KATYŃSKIEGO o zasadach jazdy w kolumnie.
Wczoraj nie wyglądało to ciekawie.
A ma to wielkie znaczenie odnośnie bezpieczeństwa .

: poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 08:44
autor: kazek
mam propozycję aby inicjatorzy kolejnych wspólnych wyjazdów w większej grupie i nie tylko przypominali lub udzielali krótkiego instruktażu odnośnie jazdy w kolumnie i zasad bezpieczeństwa ( mimo, że takie informacje znajdują się na forum http://www.kresowe.forum.motocyklowe.or ... php?t=2683 ) każdy z nas odczuwa głód jazdy i po kilku miesiącach bezczynności można zapomnieć o tym co ważne

Re: Niedzielny wypad 18. 04. 2010

: poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 19:33
autor: wojtek
Leszek ma rację. Miałem przyjemność zamykać cały peleton i wyglądało to delikatnie mówiąc średnio.

Re: Niedzielny wypad 18. 04. 2010

: poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 20:03
autor: ojciec dyrektor
też mam bardzo duży niesmak z początków trasy - tak do Wielączy, kiedy Wojtek uspokoił sytuację

Re: Niedzielny wypad 18. 04. 2010

: poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 21:18
autor: Jaro
Problem się zrodził z tego, że duża większość osób zebranych pod parkiem nigdy z nami nie jeździła a może i nigdy w większej grupie nie jeździła czyli tak zwana zakładka, szachownica jest nie znana a także zasady obowiązujące w szyku. No cóż z każdej sytuacji trzeba wyciągać wnioski i robić wszystko by pewne zachowania w szyku więcej nie miały miejsca. Wkrótce nasz Wielki brat a także duchowy mentor skręci do kupy swój autobus i dołączy do nas wtedy jak w wojsku wszystko zadziała. :) Trzeba także poprawić prowadzenie i zamykanie, grupy nie może być tak, że wyjeżdżamy na 30 maszyn a do celu dojeżdża 15 bo reszta się gdzieś pogubiła.

Re: Niedzielny wypad 18. 04. 2010

: wtorek, 20 kwietnia 2010, 07:56
autor: zitoslaw
heheh zgadzam sie reszta sie pogubiła w tym ja kolega z Virago i kozią i ognisko nam umkneło :D

Re: Niedzielny wypad 18. 04. 2010

: wtorek, 20 kwietnia 2010, 20:36
autor: Piotrekk
Planujecie może Panowie/Panie coś w ten weekendzik ?