Jaruzelski- "Cyniczny drań czy bohater narodowy"?
- Miramar
- Zwykły forumowicz
- Posty: 55
- Rejestracja: niedziela, 24 maja 2009, 10:27
- Motocykl: Honda NTV 650
- Lokalizacja: Zamość
Prawdziwi bohaterowie tamtych czasów zapłacili życiem, zdrowiem, wolnością, byli bici, więzieni i wyrzucani z pracy i nie mają dzisiaj generalskich emerytur
Przypomnijmy :
Aktorzy bojkotowali telewizję : Kolberger, Jankowska-Cieślak,
dziennikarze prowadzili radio Solidarność : Alicja Maciejowska,
istniała Solidarność Polsko- Czesko - Słowacka,
istniał ogromny ruch wydający i kolportujący prasę podziemną
był KOR i wiele innych
To o nich powinniśmy mówić
http://www.prezydent.pl/archiwum/rok-20 ... kiej-.html
http://www.youtube.com/watch?v=ZfSYiQaMjVI
Przypomnijmy :
Aktorzy bojkotowali telewizję : Kolberger, Jankowska-Cieślak,
dziennikarze prowadzili radio Solidarność : Alicja Maciejowska,
istniała Solidarność Polsko- Czesko - Słowacka,
istniał ogromny ruch wydający i kolportujący prasę podziemną
był KOR i wiele innych
To o nich powinniśmy mówić
http://www.prezydent.pl/archiwum/rok-20 ... kiej-.html
http://www.youtube.com/watch?v=ZfSYiQaMjVI
Ci, co przeprawiają się przez morze, zmieniają niebo nad głowami, ale nie żagle.
-
wally
Miramar, nie dyskutujemy tu o pozniejszych bohaterach afery FOZ i kilku innych zdrowych przekretow tylko o postaci wymienionej w temacie. Przed chwila na TV2 byl wywiad Lisa z Jaruzelskim, warto bylo obejzec. Bez zbednej dramaturgi, tekstow o strzelaniu do dzieci, linkow do YT i wikipedii
. Rzetelna ocena sytuacji z 1981 i drogi wyjscia z niej - warto bylo ogladac.
W sądzie widzow general uzyskal 85 % poparcia
W sądzie widzow general uzyskal 85 % poparcia
-
gumiś
- Zwykły forumowicz
- Posty: 467
- Rejestracja: niedziela, 12 sierpnia 2007, 21:49
- Lokalizacja: tomaszow lubelski
wally 17-latkowie to nie dzieci?
bogusia jak sie odniesiesz do tego?
To nie kto inny, tylko sam Jaruzelski, bojąc się determinacji własnego narodu, błagał marszałka Wiktora Kulikowa, cyt.: „Gdyby demonstracje miały ogarnąć cały kraj, to będziecie musieli nam pomóc. My sami nie damy sobie rady z wielomilionowym tłumem”. Słowa te padły, podczas narady przeprowadzonej w jego gabinecie w nocy z 8 na 9 grudnia 1981., na której zapadła ostateczna decyzja o ogłoszeniu stanu wojennego. Na pytanie marszałka Kulikowa: „Czy mogę złożyć meldunek Breżniewowi, że rozpoczynacie realizacje stanu wojennego w Polsce?”, Jaruzelski odpowiedział twierdząco, dodając: „Tak, ale pod warunkiem udzielenia pomocy przez wasze siły”. Prawda zatem o stanie wojennym, jest bardziej niż brutalna, Breżniew nie musiał i nie chciał interweniować w Polsce (z uwagi na ewentualność ogólnoświatowego kryzysu), posiadał wszakże do własnej dyspozycji oddane sobie i wierne „polskie” władze komunistyczne, które były wystarczająco silne i zdeterminowane, by pacyfikować i mordować własny naród.
http://www.abcnet.com.pl/zbrodnia-stanu-wojennego
http://www.abcnet.com.pl/autor-publikac ... sz-a-roman
bogusia jak sie odniesiesz do tego?
To nie kto inny, tylko sam Jaruzelski, bojąc się determinacji własnego narodu, błagał marszałka Wiktora Kulikowa, cyt.: „Gdyby demonstracje miały ogarnąć cały kraj, to będziecie musieli nam pomóc. My sami nie damy sobie rady z wielomilionowym tłumem”. Słowa te padły, podczas narady przeprowadzonej w jego gabinecie w nocy z 8 na 9 grudnia 1981., na której zapadła ostateczna decyzja o ogłoszeniu stanu wojennego. Na pytanie marszałka Kulikowa: „Czy mogę złożyć meldunek Breżniewowi, że rozpoczynacie realizacje stanu wojennego w Polsce?”, Jaruzelski odpowiedział twierdząco, dodając: „Tak, ale pod warunkiem udzielenia pomocy przez wasze siły”. Prawda zatem o stanie wojennym, jest bardziej niż brutalna, Breżniew nie musiał i nie chciał interweniować w Polsce (z uwagi na ewentualność ogólnoświatowego kryzysu), posiadał wszakże do własnej dyspozycji oddane sobie i wierne „polskie” władze komunistyczne, które były wystarczająco silne i zdeterminowane, by pacyfikować i mordować własny naród.
http://www.abcnet.com.pl/zbrodnia-stanu-wojennego
http://www.abcnet.com.pl/autor-publikac ... sz-a-roman
-
bogusia@
- ojciec dyrektor
- Zwykły forumowicz
- Posty: 216
- Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:39
- Lokalizacja: Zamość
Breżniew już wtedy był rybą, faktycznie kto inny pociągał za sznurki. Nie była potrzebna ingerencja z zewnątrz - oni już tu byli i trzeba było ich powstrzymać przed opuszczeniem koszar. Tylko wewnętrzna regulacja - wprowadzenie stanu wojennego mogło ich powsztrzymać. Bo gdyby mimo to wyszli z koszar to byłaby totalna wojna - tego nikt nie chciał, władza radziecka również.
Wally masz rację , też oglądałem ten program i jestem pod wrażeniem. Widać, że człowiek jest szczuty w każdy możliwy sposób a mimo to nie broni siebie ale wyższych racji. Chce być osądzony ale sprawiedliwie a nie przez pryzmat zła stanu wojennego.
Wally masz rację , też oglądałem ten program i jestem pod wrażeniem. Widać, że człowiek jest szczuty w każdy możliwy sposób a mimo to nie broni siebie ale wyższych racji. Chce być osądzony ale sprawiedliwie a nie przez pryzmat zła stanu wojennego.
-
gumiś
- Zwykły forumowicz
- Posty: 467
- Rejestracja: niedziela, 12 sierpnia 2007, 21:49
- Lokalizacja: tomaszow lubelski
nie ma się o co sprzeczać -luźna gadka bez emocji, ale to wszystko nie jest takie czytelne . nie wiem jak pan Wojtek ale ja mam sen długi i spokojny
niby ta sama ręka a jak inne podejście
http://www.youtube.com/watch?v=dv8TaCpoauk
jeszcze taki wierszyk z dzieciństwa- czytaj pierwsze litery
Ja
Agent
Rosyjski
Ujarzmiłem
Związki
Episkopat
Lud
Solidarność
Kazałem
Internować
jeśli kogoś uraziłem PRZEPRASZAM
niby ta sama ręka a jak inne podejście
http://www.youtube.com/watch?v=dv8TaCpoauk
jeszcze taki wierszyk z dzieciństwa- czytaj pierwsze litery
Ja
Agent
Rosyjski
Ujarzmiłem
Związki
Episkopat
Lud
Solidarność
Kazałem
Internować
jeśli kogoś uraziłem PRZEPRASZAM
- Miramar
- Zwykły forumowicz
- Posty: 55
- Rejestracja: niedziela, 24 maja 2009, 10:27
- Motocykl: Honda NTV 650
- Lokalizacja: Zamość
Oglądałem, ładnie mówił, łatwo mu się teraz tłumaczyć ale zapomniał kim był i co mówił na obradach KC PZRP:
Przemówienie na zakończenie obrad XIII Plenum KC PZPR wygłoszone 15 października 1983 r. przez Jaruzelskiego
" ...Już przeszło trzy lata szczególnie ostrego starcia z siłami reakcji, z wewnętrznymi i zewnętrznymi zagrożeniami socjalizmu. Już przeszło dwa lata realizacji linii IX Zjazdu.
... Stan wojenny został zniesiony, lecz nie słabnie ani na chwilę agresja propagandowa, wielopłaszczyznowe działanie wroga. Nie zrezygnował on z zamiarów, jakie pokrzyżowaliśmy 13 grudnia. Udało się nam w sposób zasadniczy osłabić przeciwnika, zepchnąć go do defensywy, ale konieczna jest nadal stanowczość i konsekwencja.
... Rachuby przeciwnika na nasze cofanie się są nierealistyczne. Z obranej drogi nic nas zepchnąć nie zdoła. Jednoznaczna, bojowa atmosfera naszego plenum potwierdziła to raz jeszcze."
Tak mówił "patriota" Jaruzelski, cyniczny aparatczyk, karierowicz i oddany Moskwie generał
Przemówienie na zakończenie obrad XIII Plenum KC PZPR wygłoszone 15 października 1983 r. przez Jaruzelskiego
" ...Już przeszło trzy lata szczególnie ostrego starcia z siłami reakcji, z wewnętrznymi i zewnętrznymi zagrożeniami socjalizmu. Już przeszło dwa lata realizacji linii IX Zjazdu.
... Stan wojenny został zniesiony, lecz nie słabnie ani na chwilę agresja propagandowa, wielopłaszczyznowe działanie wroga. Nie zrezygnował on z zamiarów, jakie pokrzyżowaliśmy 13 grudnia. Udało się nam w sposób zasadniczy osłabić przeciwnika, zepchnąć go do defensywy, ale konieczna jest nadal stanowczość i konsekwencja.
... Rachuby przeciwnika na nasze cofanie się są nierealistyczne. Z obranej drogi nic nas zepchnąć nie zdoła. Jednoznaczna, bojowa atmosfera naszego plenum potwierdziła to raz jeszcze."
Tak mówił "patriota" Jaruzelski, cyniczny aparatczyk, karierowicz i oddany Moskwie generał
Ci, co przeprawiają się przez morze, zmieniają niebo nad głowami, ale nie żagle.
-
wally
No coz, kazdy wypowiedzial swoje zdanie, kazdy ma do niego prawo. Szanuje poglady Gumisia i Miramara, warto sie jednak przed kazdym oskarzajacym osądem dwa razy zastanowic. My mamy to szczescie ze zyjemy w czasach gdzie obiektywnie mozemy nasze poglady wyrazac. Do tego stanu rzeczy nie doszlo w ciagu jednego dnia i nie doprowadzil do tego jeden czlowiek. Jak mowi stare chinskie przyslowie czasem konieczne jest zrobienie kroku w tyl zeby moc zdrobic dwa kroki w przod. Dla mnie gen Jaruzelski jest jednym z ludzi dzieki ktorym jestesmy dzis prawie u siebie. Czemu prawie ? to juz temat na inny watek 
a tu troche stanowojennego humoru
http://www.joemonster.org/art/12993/Sly ... lternatywy
a tu troche stanowojennego humoru
http://www.joemonster.org/art/12993/Sly ... lternatywy
-
gumiś
- Zwykły forumowicz
- Posty: 467
- Rejestracja: niedziela, 12 sierpnia 2007, 21:49
- Lokalizacja: tomaszow lubelski
a ja widzę że cofneliśmy się w czasie co najmniej o 10 lat , od kryzysu 1974 gospodarki światowe się rozwijały a nasza się cofała, mogliśmy mieć Japonie a wyszła Kuba
Niemcy-usa
http://stooq.pl/q/?s=s%26p500&d=2009121 ... a=lg&r=dax
czy ktoś z Was liczy na emerytóre
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Kiedy-Z ... 57782.html
Niemcy-usa
http://stooq.pl/q/?s=s%26p500&d=2009121 ... a=lg&r=dax
czy ktoś z Was liczy na emerytóre
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Kiedy-Z ... 57782.html
-
Jaro
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1178
- Rejestracja: piątek, 23 lutego 2007, 18:54
- Motocykl: YAMAHA FAZER
- Lokalizacja: Zamość
- Kontakt:
Wczoraj oglądałem film pod tytułem ,, Towarzysz Generał ", na youtube można go obejrzeć w częściach 1/8
http://www.youtube.com/watch?v=aCR_H9Bl ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=aCR_H9Bl ... re=related
Jeśli mężczyzna robi coś bardzo głupiego, to zawsze z motywów najszlachetniejszych.
-
wally