Strona 2 z 6
: wtorek, 7 sierpnia 2007, 18:07
autor: zeniop
Z pewną dozą nieśmiałości odważe się rzec że wujek_samo_zło dobrze gada

TRZA MU POLAĆ

: wtorek, 7 sierpnia 2007, 20:51
autor: wally
nieznam sie na sztucznych wackach poki co

uznaje jedynie takie o napedzie jadrowym.
zreszta niema starchu
http://wiadomosci.onet.pl/1585304,16,item.html szkoda ze go przyszyli bo dosc czesto go spotykalem

: wtorek, 7 sierpnia 2007, 22:18
autor: Speedarek
;>

: wtorek, 7 sierpnia 2007, 22:33
autor: wally
z innego forum ten sam temat
"uznałem, iż motocyklista staje się
PRAWDZIWYM MOTOCYKLISTĄ z chwilą, gdy własna małżonka podoba się w kasku
bardziej niż bez.
Ja wiem, że hipoteza ta ma kilka luk, no bo taki przykład najprostszy z
brzegu - co z kawalerami nie obciążonymi jeszcze kieratem małżeństwa? Ano
nic! Bo to nie są w ogóle żadni motocykliści, którzy jeżdżą dla
przyjemności. PRAWDZIWY MOTOCYKLISTA musi przed czymś uciekać;-)"
: środa, 8 sierpnia 2007, 07:59
autor: Speedarek
wspczucia dla goscia ..... jakis desperata ????

: środa, 8 sierpnia 2007, 08:00
autor: Speedarek
[PRAWDZIWY MOTOCYKLISTA musi przed czymś uciekać;-)"[/quote]
Zgadzam sie Wally

......
: środa, 8 sierpnia 2007, 08:06
autor: Jaro
Według mnie nie ma definicji prawdziwego czy też mniej prawdziwego motocyklisty. Takie sformułowania mogą wysuwać ludzie z jakimiś kompleksami czy też z problemami z własną osobowością . Motocyklistą stajemy się w dniu gdy siadamy na motocykl i wyruszamy na nasze drogi i to tyle. A czy ktoś lubi spędzać wolny czas jeżdżąc tylko i wyłącznie na zloty a poza nimi generalnie na motocykl nie siadać czy też nie cierpi zlotów a tylko np. długie wyprawy przemierzając w szerz i wzdłuż nasz piękny kraj, jest to indywidualna decyzja i sprawa każdego z nas a ludzie którzy nie potrafią tego zrozumieć i szukają definicji motocyklisty i ciągle próbują definiować owego motocyklistę oczywiście by jak najlepiej odpowiadała pod samego siebie, a są takowi na tym forum są po prostu żałośni.
: środa, 8 sierpnia 2007, 08:29
autor: DOK
wally pisze: PRAWDZIWY MOTOCYKLISTA musi przed czymś uciekać;-)"
To już rozumiem dlaczego jedni jeżdżą wolniej a inni szybko
Po prostu kawaler jeździ szybko bo musi znaleźć kogoś kto go będzie gonił.
A żeniaty jeździ wolno bo ma go kto gonić a i tak go kobita na piechtę nie złapie hihi......

: środa, 8 sierpnia 2007, 09:54
autor: wilma
Generalnie nie szata zdobi człowieka i sam swoim wizerunkiem kreujesz stereotyp motocyklisty.Jeżeli walisz przez miasto w podkoszulku szortach i klapkach na ścigaczu to nie wyglondasz mi na prawdziwego motocyklistę.Jednym słowem musisz wyglądać jakbyś się na motorze urodził a jak po zejściu ze sprzęta i z ciciągnięciu kasku gadasz i zachowujesz się wtemacie to jest spoko.
: środa, 8 sierpnia 2007, 10:36
autor: ZEN
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Ale założę sie że przy zwykłym spotkaniu wiele osób było by zaskoczonych jak wiele mają wspólnej racji.
Pisząc ciężko jest w kilku słowach pokazać co się czuje.
Czasem sytuacja danej chwili wymusza na nas określone zachowanie.
Gdzie w innych okolicznościach byśmy czegoś takiego nie zrobili lub powiedzieli.
: środa, 8 sierpnia 2007, 12:46
autor: Jaro
Właśnie nie szata zdobi człowieka i to na czym on jeździ więc nie oceniajmy ludzi po tym na czym jeżdżą i w czym jeżdżą lecz jacy na co dzień są. Mam kolegów nawet z naszego forum którzy nie posiadają odpowiedniej odzieży motocyklowej z jedynej prostej przyczyny po prostu odzież nie jest tania a czy to oznaczy że są gorsi i nie zasługują na miano ,, prawdziwego motocyklisty " ?
: środa, 8 sierpnia 2007, 15:44
autor: Basia
Jaro,
chyba trochę zbyt poważnie podszedłeś do tematu

: środa, 8 sierpnia 2007, 16:33
autor: wally
zwlaszcza ze wczoraj zbijal sie ze mnie ze zalozylem kurtke a sam latal w koszulce i bermudach

: środa, 8 sierpnia 2007, 17:13
autor: Jaro
Mi wolno gdyż nie jestem prawdziwym motocyklistą

Odetchnąłem trochę z ulgą gdy się dowiedziałem że Zappek mój duchowy mentor także nie jest prawdziwym motocyklistą gdyż dopiero tydzień temu pierwszy raz był na zlocie , hahaaah

: środa, 8 sierpnia 2007, 17:47
autor: wally
zappek czy wujek samo zlo ? bo to dwa oblicza jednego cyborga !? strzezcie sie dziewice
