Re: Święta święta i po świętach
: środa, 2 stycznia 2013, 20:28
to jest pikuś, dobrze się ubierasz i jest spoko, ja jeździłem po kumpla bo mu paliwo zamarzło w gaźnikach i nie mógł odpalić motocykla. Przy dotknięciu ręką ramy po kilku dniach skóra mu zeszła. Minus dwadzieścia pare było.