Strona 2 z 2

Re: Rumunia - Trasa Transfogarska

: czwartek, 28 października 2010, 11:17
autor: Głazio
Zapomniałem dodać - w Albanii przy bocznych drogach trzeba uważać na stada psów pasterskich - atakują nogi a i droga szutrowa czasami nie pozwala na rozwinięcie większej prędkości stąd może to być niebezpieczne. Pasterze nic sobie z tego nie robią widząc całą sytuację a psy biegną za moto nawet 2 km.

Re: Rumunia - Trasa Transfogarska

: poniedziałek, 1 listopada 2010, 21:36
autor: Fihu
takie uwagi się ceni - dzięki :)

Re: Rumunia - Trasa Transfogarska

: wtorek, 2 listopada 2010, 10:20
autor: Grzelas
Policja w Albanii ma ponoć prikaz nie-karania turystów. (nie odstraszać, zachęcać do przyjazdu)
Coś w tym jest ponieważ w pewnym małym miasteczku pojechaliśmy pod prąd jednokierunkową na oczach patrolu.
Policjant wysiadł z auta i kazał nam tylko zawrócić. Zero dyskusji i zero problemów.

Psy. Psy ganiały za nami cały czas w Rumunii natomiast w Albanii nie mieliśmy z tym żadnych problemów.
W Rumunii można zostać np zaatakowanym przez konia. Jeden z nas mało nie wyglebił jak wyskoczył na jezdnię prosto na niego młody koń. Koń chyba się bardziej wystraszył bo pośliznął się na asfalcie i szlifował wprost pod koła transalpa. To cud że nic się nie stało. Innym razem w wyborze kierunku pomogło nam stado (podobno) byków. Nie pamiętam który rozpoznał że to było stado chłopaków a nie dziewczyn ale nikt tego już nie sprawdzał - odwrót był błyskawiczny.

W Albanii gorsze były ciekawskie dzieciaki. My nie rozumieliśmy ich a oni nas. My śmialiśmy się z nich a oni z nas:).
Ogólnie to chyba nie ma reguły.


Spanie na dziko.Super sprawa.Trzeba wybrać miejsce aby być niewidocznym z drogi. Spokój zakłócają bardziej ludzie niż zwierzęta.

Re: Rumunia - Trasa Transfogarska

: wtorek, 2 listopada 2010, 16:44
autor: Głazio
Fakt - dzieciaki są irytujące - ale to szczególnie w północnej Albanii - na południu nie spotkaliśmy się z tym problemem. Chcą sobie pokręcić manetką (uwaga kręcą do końca) nie dasz zakręcić to patrzą co Ci wystaje z bagażu (obserwują co tu zwędzić). Dużo ich przy moście (jednokierunkowym) w miejscowości Szkoder i zapewne Grzelas odnosił się wyłącznie do tego newralgicznego punktu. Chcąc nie chcąc zazwyczaj musisz się tam zatrzymać chociaż na chwilę. Ruch przez most zazwyczaj w jedną stronę choć my podołaliśmy i zmieściliśmy swoje maszyny jadąc pod prąd.

Z Psami w Rumunii nie jest tak strasznie - ich stada i tak zmalały w porównaniu do tego co było 5-10 lat wstecz. UE chyba wymusiła na nich pewne zabiegi (większość z nich już jest znakowana). Ponadto są to psy, które boją się Ciebie bardziej niż Ty ich wystarczy się zatrzymać (czego nie polecam w Albanii). Te, które podchodzą są spragnione pieszczot.

Natomiast stada psów pasterskich w Albanii na bocznych szutrowych i górskich drogach są bynajmniej bardzo niebezpieczne. Są to drogi, na których można spotkać częściej tubylców jadących na osłach i koniach niż samochody - również środkowa i południowa Albania. Przyspieszyć bardziej nie da rady (droga nie pozwala) jak zwolnisz czy się zatrzymasz zjedzą Cię na pewno (to nie są małe pieski - biegnąc obok moto spokojnie mogłyby nas złapać za łydkę te większe nawet za udo. Mniejsze stada mniej niebezpieczne i krócej za Wami biegną.

Więc jeśli nie zamierzasz jeździć bocznymi szutrowymi drogami i innymi skrótami w Albanii trzymając się głównych dróg to problem z pasami masz z głowy. Mi jednak droga na skróty zapadła tak w pamięci, że nie odmawiałbym sobie takich przygód nie powiem o widokach i wielu innych atrakcjach :D

Re: Rumunia - Trasa Transfogarska

: wtorek, 2 listopada 2010, 19:59
autor: Grzelas
Głazio pisze:Fakt - dzieciaki są irytujące - ale to szczególnie w północnej Albanii - na południu nie spotkaliśmy się z tym problemem. Chcą sobie pokręcić manetką (uwaga kręcą do końca) nie dasz zakręcić to patrzą co Ci wystaje z bagażu (obserwują co tu zwędzić). Dużo ich przy moście (jednokierunkowym) w miejscowości Szkoder i zapewne Grzelas odnosił się wyłącznie do tego newralgicznego punktu. Chcąc nie chcąc zazwyczaj musisz się tam zatrzymać chociaż na chwilę. Ruch przez most zazwyczaj w jedną stronę choć my podołaliśmy i zmieściliśmy swoje maszyny jadąc pod prąd.
Piszesz o tym moście koło twierdzy prowadzącym na granicę z Czarnogórą?
Jeśli tak to nam się udało przejechać go bezboleśnie ale widziałem dzieciaki uczepione do lusterek w samochodzie w czasie jazdy. ;) Niezły folklor.
Nam dzieciaki dały popalić tylko w górach (miejscowość Puke).

BTW. Gdzieś ze dwa lata temu rozmawiałem chwilę w Zwierzyńcu pod "Młynem"z gościem z waszych stron na żółtym GS'ie 1150.
Pamiętam że kupił go już powiększonym bakiem od ADV. Czy to byłeś może Ty Głazio?

Re: Rumunia - Trasa Transfogarska

: środa, 3 listopada 2010, 15:16
autor: Głazio
To byłem ja.
A co do baku to jest większy niż w ADV. Nie sprawdzałem ale wg producenta ma 42 litry.

Re: Rumunia - Trasa Transfogarska

: środa, 3 listopada 2010, 20:28
autor: Fihu
to ładnie :D
Mi w Albanii (na samym poczatku) zapadł w głowie moment gdy jechaliśmy samochodem po moście wcale nie takim krótkim, zbudowanym z samych belek które to sprawiały wrażenie jak by się łamały (niektóre chyba nie były jakoś specjalnie przymocowane) wrażenia ekstra :D

Re: Rumunia - Trasa Transfogarska

: czwartek, 4 listopada 2010, 15:46
autor: Głazio
My na tym moście wciskaliśmy się pod prąd motocyklami - bo nie dało rady dłużej wytrzymać z tymi dzieciakami które w tym upale co chwilę odkręcały manetkę do końca.
Jakoś się przecisnęliśmy, ale na swój bagaż musieliśmy patrzeć cały czas :D

Re: Rumunia - Trasa Transfogarska

: piątek, 5 listopada 2010, 22:14
autor: Fihu
podziwiam :shock:

Re: Rumunia - Trasa Transfogarska

: niedziela, 22 maja 2011, 13:30
autor: Fihu
Może i temat nie jest najlepszy, ale uznałem że nie ma sensu zakładać nowego wątku, chodzi mi narazie o pojedynczą informację odnośnie Rumunii :
Mianowicie czy droga tzw. Transalpina 67c Urdele na zachód od Sibiu, prowadzi na południe od Sebes, jest wciąż ciągle szutrowa? Z jakiś rok temu doszły mnie słuchy że rozpoczęły się prace nad tą drogą i wkrótce ma powstać asfalt ... a może to tylko plotka? Jechał ktoś tą drogą? Znając życie m.in Głazio 8) jak wrażenia?
Wiecie coś na ten temat?

Re: Rumunia - Trasa Transfogarska

: wtorek, 24 maja 2011, 12:03
autor: kazek
wg Top Gear majlepsza droga w Europie

Re: Rumunia - Trasa Transfogarska

: czwartek, 26 maja 2011, 19:52
autor: Fihu
wg Top Gear jest nią chyba trasa Transfogarska, nie? Jest nawet odcinek jak jadą przez rumunie miedzy innymi i tą właśnie trasą ... możliwe że mi się coś pomyliło ... :wink:

Re: Rumunia - Trasa Transfogarska

: niedziela, 29 maja 2011, 21:57
autor: lotnik
Transfogaraska.
Jak byłem w 2009roku to byłoa dosć dziurawa ale w kilku miejscach ostro lali nowy asfalt wiec teraz pewnie jest w dużo lepszym stanie.

Re: Rumunia - Trasa Transfogarska

: niedziela, 26 czerwca 2011, 13:04
autor: Głazio
Transalpina na zachód od Fogaraskiej była szutrowa. Czy nadal jest? Tego nie wiem. Również słyszałem tą pogłoskę o jej asfaltowaniu. Mój kolega Darek jechał nią w ubiegłym roku (była asfaltowana). Sądzę, że do tego czasu wyasfaltowali ja w całości. Mimo tego i tak polecam przejechać się tą trasą. Chociażby dla samych widoków - nie gorsze od Fogaraskiej :-)