Strona 2 z 2
Re: Strzała uległ wypadkowi
: piątek, 10 września 2010, 00:58
autor: zyron-13
ja postaram sie jutro go odwiedzic po lekcjach. dowiem sie czegos wiececj bo moja szefowa pracuje w tym szpitalu.
Re: Strzała uległ wypadkowi
: piątek, 10 września 2010, 17:19
autor: ĆWIREK
Witam
U Strzały wszystko gra, jak można tak powiedzieć.
Samopoczucie, jak to u niego, zaczepia białe kitle
Byliśmy z Łukaszem przy Nim, gdy wkładano Go do karetki i gdy się wybudzał.
(Łukasz przekonał pielęgniarkę że jestem bratem- innej opcji nie było) Do niedzieli pomagaliśmy jak umieliśmy. Ja w poniedziałek wyjechałem na tydzień i dlatego dopiero dziś mogę cokolwiek napisać. W niedzielę nie myślał nikt o pisaniu. Na szczęście roztrzaskana śledziona napędziła nam i Jemu tylko strachu. Z informacji jakie posiadam( nie mogę powiedzieć od kogo) popieszczono Staszka trochę prądem i na całe szczęście dojechali w miarę szybko. 5-10 min i nie drażnił by dziś piguł.
Rozmawiałem dziś i ma być OK
... tylko jakoś nie mogę się pozbyć poczucia winy...
Re: Strzała uległ wypadkowi
: piątek, 10 września 2010, 20:43
autor: Fido
Ćwirek,nie obwiniaj się za prawa natury.
Coś miało przeskoczyć i tak się stało.
Napiszcie na którym oddziale leży bo nic z Waszych postów nie mogę wydedukować.
Znam tylko numer sali.
Tylko nie piszcie że zkaźny to 16 bo znawcą nie jestem i całego szpitala nie znam.
Konkrety Panowie,konkrety bo to forum ogólnopolskie.
Re: Strzała uległ wypadkowi
: sobota, 11 września 2010, 08:22
autor: ĆWIREK
Strzała leży na chirurgii.
Wchodząc na teren szpitala,( bramą wjazdową) po lewej stronie w rogu zobaczysz dziwnie zawieszoną część kondygnacji.
Pod nią białe drzwi, walisz prosto na piętro i masz odział chirurgiczny, nr sali znasz.
Re: Strzała uległ wypadkowi
: sobota, 11 września 2010, 09:24
autor: Fido
Oki,spoko.Dzięki.
