Strona 2 z 2
Re: Pozdrowienia motocyklistów
: czwartek, 22 kwietnia 2010, 06:46
autor: sebus00
Może Piter to był Krzysiek R.

Re: Pozdrowienia motocyklistów
: piątek, 23 kwietnia 2010, 09:42
autor: Głazio
Hmmm. Dyskusja jest zbędna.
Z doświadczenia wiem, że lewą w górę zawsze podnoszą Ci, którzy jeżdżą w dalekie wyprawy. Nie ważne czy są to Polacy, Niemcy, Włosi, Grecy czy ... ?
Będąc we Włoszech rzadko łapki podnosili Włosi (za to Grecy owszem), w Grecy rzadko łapki podnosili Grecy (za to Włosi owszem) i taka jest dziwna przemiana mototurystów, kiedy udają się do innego kraju.
Ok. 50% motocyklistów, którzy robią sobie przejażdżki (ja to nazywam wietrzeniem maszyny) podnoszą łapki albo nie. Najrzadziej podnoszą dresy na moto (ale czego można od nich wymagać).
Re: Pozdrowienia motocyklistów
: środa, 28 kwietnia 2010, 19:08
autor: Wielki Brat
U mnie z pozdrawianiem sprawa wygląda jeszcze gorzej. Od kilku dni, pokonując nasze kresowe "autostrady", w celu wznowienia nawyków po zimie i nauczenia się jazdy moim "kredensem" stwierdziłem, że prawie nikt nie odpowiada na moje pozdrowienia.
Powody, jak mi wyjaśniono, mogą być chyba tylko dwa:
a) zza owiewek goldasa nie widać, że "lewa w górze"

,
b) inni motocykliści myślą, że to skuter, co prawda trochę przerośnięty, ale jednak

Re: Pozdrowienia motocyklistów
: czwartek, 29 kwietnia 2010, 10:05
autor: Piter
Wielki, a czy przypadkiem podczas mijania się z innym motocyklistą, nie wkładałeś akurat naczyń do zmywarki?
Ja na pewno bym pomachał
Re: Pozdrowienia motocyklistów
: czwartek, 29 kwietnia 2010, 13:05
autor: Gargus
hehe dobre

Re: Pozdrowienia motocyklistów
: czwartek, 29 kwietnia 2010, 20:52
autor: kazek
no właśnie, ze dwa razy widziałem wiśniowego goldasa a ani razu rączki nie dostrzegłem

Re: Pozdrowienia motocyklistów
: czwartek, 29 kwietnia 2010, 20:57
autor: joguś
To na pewno nie był mój

Re: Pozdrowienia motocyklistów
: niedziela, 9 maja 2010, 11:55
autor: Mateusz
Ja jakbym jechał Simsonem w trase to wątpie żeby ktoś odpowiedział mi ,,lewa w gorę"
No, może by się kilka osób znalazło

Re: Pozdrowienia motocyklistów
: niedziela, 9 maja 2010, 20:24
autor: cienki007
No Mateusz ja dzisiaj byłem w trasie Simsonem. SZ(Stary Zamość) - Krasnystaw - Izbica - Sitaniec - Nielisz - SZ. Na kilkadziesiąt maszyn które spotykałem odmachało mi 3 riderów (2 facecicków na chopperach i ktoś na BMW GS). "Lewa w górę" chyba umiera. Albo nie odpowiadają kierowcom piździków

Re: Pozdrowienia motocyklistów
: niedziela, 9 maja 2010, 21:29
autor: OlseN
U mnie w okolicy, tzn na podkarpaciu, nie jest z tym źle. Idąc nawet chodnikiem przejeżdżający jednośladami odmachują. Nie ma z tym problemu. Jak jedzie parada to trąbią. Nie łamcie się, myślę że "lewa w górę" będzie coraz częściej. Co do "chłopaczków" którzy motor mają do lansu, i to koniecznie CBR na początek, nie mamy na nich wpływu. Trudno odróżnić motocyklistę od "kierowcy motocyklem" i przez takich pachołków, co dostają na 18stke 100 konny motor, opinia o motocyklistach dostaje po dupie.
PS: Nie wiem czy jestem szczęściarzem, czy może faktycznie kultura na drodze i zrozumienie dla jednośladów się poprawiło, ale zaskoczyli mnie kierowcy puszek. Widząc mnie w lusterku i jadąc w kolumnie samochodów gdzie trudno kogokolwiek wyprzedzić, zjeżdżają i robią miejsce. Spotykam się z tym coraz częściej niezależnie od województwa. Może jestem optymistą, ale widzę postępy...
Re: Pozdrowienia motocyklistów
: niedziela, 9 maja 2010, 22:34
autor: joguś
Zgadzam się z przedmówcą

Re: Pozdrowienia motocyklistów
: poniedziałek, 10 maja 2010, 21:19
autor: Zagłoba
Też zauważyłem postępy wśród "puszkarzy", czasami nadgorliwe...
Co do pozdrowień motocyklistów... różnie bywa..., jednak przeważa (zdecydowanie) opcja "in plus".... W każdym razie zawsze pozdrawiam, chyba, że jestem w trakcie zmiany biegów lub hamowania, wtedy nie zdążę podnieść.... lewej..
Ale bardzo miłe są pozdrowienia "piechocińców" i wtedy albo pozdrawiam, albo trąbię, albo " daje w tłumiki"
Najważniejsze, żeby reagować... W ten prosty sposób wyrabiamy sobie dobrą markę u wszystkich i zmieniamy utarty image " złego motocyklisty"

Re: Pozdrowienia motocyklistów
: wtorek, 11 maja 2010, 19:13
autor: Mateusz
Cienki, po prostu musimy się przesiąść co robi większe wrażenie albo musimy odpicować tak swoje żeby się wszyscy oglądali

Re: Pozdrowienia motocyklistów
: wtorek, 11 maja 2010, 20:55
autor: cienki007
Chyba tak

Re: Pozdrowienia motocyklistów
: niedziela, 1 sierpnia 2010, 23:23
autor: simon650
Uważam,że nie ma co się przejmować" użytkownikami'' Motocykli,bo Życie motocyklowe nie jest w Nich zakorzenione ,i tak nie będzie się Ich widywać na spotkaniach czy zlotach.A machnięcie lewą wchodzi w krew

i czasem jak człowiek jest naprawde zajęty i nie zdąrzy odmachać,to ma wyrzuty sumienia

.